Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowo kapłana

Kościół naszym domem (43)

Bp Jan Szko­doń Biskup Pomoc­ni­czy Archi­die­ce­zji Kra­kow­skiej

„Nauczy­cie­lu dobry, co mam czy­nić, aby osią­gnąć życie wiecz­ne?” (Mk 10,17) – to pyta­nie, posta­wio­ne Panu Jezu­so­wi przez mło­de­go czło­wie­ka, jest naj­waż­niej­sze. Jest to pyta­nie, któ­re win­na sta­wiać – jako wspól­no­ta – każ­da rodzi­na. A w rodzi­nie to pyta­nie win­ni sta­wiać sobie poszcze­gól­ni jej człon­ko­wie.
Pan Jezus wska­zał na przy­ka­za­nia, jako dro­gę do życia wiecz­ne­go: „Nauczy­cie­lu, wszyst­kie­go tego prze­strze­ga­łem od mojej mło­do­ści” – odpo­wie­dział pyta­ją­cy. Wte­dy Pan Jezus zapro­po­no­wał mu, by roz­dał swój mają­tek ubo­gim. „Potem przyjdź i chodź za Mną” (Mk 10,20–21). Ten czło­wiek nie był goto­wy, aby przy­jąć Jezu­so­we wezwa­nie. „Lecz on spo­chmur­niał na te sło­wa i odszedł zasmu­co­ny, miał bowiem wie­le posia­dło­ści” (Mk 10,22).
Jakie wnio­ski może wycią­gnąć z tej roz­mo­wy rodzi­na, mał­żon­ko­wie i każ­dy chrze­ści­ja­nin?
Dro­gą do zba­wie­nia, któ­re jest darem Bożym, są przy­ka­za­nia. W rodzi­nie zarów­no dzie­ci, jak i oso­by doro­słe, uczą się przyj­mo­wać Deka­log jako wyraz ojcow­skiej miło­ści Boga wobec czło­wie­ka. Dzie­ci od naj­młod­szych lat wzra­sta­ją w atmos­fe­rze sza­cun­ku dla Boże­go sło­wa, jaki­mi są przy­ka­za­nia. Obec­nie pod­wa­ża się Boże przy­ka­za­nia. Tym bar­dziej w rodzi­nie musi być for­ma­cja do posłu­szeń­stwa Bogu i Jego woli.
W Liście do Hebraj­czy­ków czy­ta­my: „Żywe bowiem jest sło­wo Boże, sku­tecz­ne i ostrzej­sze niż wszel­ki miecz obo­siecz­ny… zdol­ne osą­dzić pra­gnie­nia i myśli ser­ca” (Hbr 4,12). Te sło­wa doty­czą całe­go Obja­wie­nia, któ­re­go czę­ścią są przy­ka­za­nia. A więc Dzie­sięć Przy­ka­zań – to Boże, sku­tecz­ne, ostre, osą­dza­ją­ce pra­gnie­nia i myśli ser­ca. Przy­ka­za­nia Boże poma­ga­ją nam pamię­tać, że „wszyst­ko odkry­te i odsło­nię­te jest przed ocza­mi Tego, któ­re­mu musi­my zdać rachu­nek” (Hbr 4,13).
Deka­log powi­nien być czę­ścią codzien­nej, rodzin­nej modli­twy. Powta­rza­nie – każ­de­go dnia – przy­ka­zań Bożych, jest kształ­to­wa­niem sumie­nia, jest nie­ustan­nym wezwa­niem do nawró­ce­nia, jest umoc­nie­niem do dawa­nia świa­dec­twa o przy­ka­za­niach, któ­re są dro­gą do życia wiecz­ne­go.
„Wybrał Bóg miej­sce na pusty­ni: Górę Synaj – i wybrał lud, któ­re­mu powie­rzył swe przy­ka­za­nia: Moj­że­sza (…) Deka­log (…) został potwier­dzo­ny w Ewan­ge­lii jako moral­ny fun­da­ment Nowe­go Przy­mie­rza we krwi Chry­stu­sa” (bł. Jan Paweł II, Kosza­lin, 1 czerw­ca 1991 r.).
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
Czy w naszej rodzi­nie odma­wia­my (jak czę­sto?) Dzie­sięć Przy­ka­zań?