Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowo kapłana

Kościół naszym domem (9)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY ARCHIDIECEZJI KRAKOWSKIEJ

Bóg prze­ma­wiał do ludz­ko­ści, szcze­gól­nie do naro­du wybra­ne­go, przez pro­ro­ków. Nade wszyst­ko prze­mó­wił przez swe­go Syna.
„Wzbu­dzę im pro­ro­ka – czy­ta­my w Księ­dze Powtó­rzo­ne­go Pra­wa – i wło­żę w jego usta moje sło­wa, będzie im mówił wszyst­ko, co roz­ka­żę” (Pwt 18,18). Bóg ostrze­ga: „Jeśli ktoś nie będzie słu­chać moich słów, któ­re on wypo­wie w moim imie­niu, Ja od nie­go zażą­dam zda­nia spra­wy” (w. 19).
Czę­sto sły­szy­my stwier­dze­nia: „to są poglą­dy papie­ża”, „nie zga­dzam się z tym, co mówią bisku­pi”. W imie­niu Chry­stu­sa prze­ma­wia papież oraz bisku­pi, gdy są zjed­no­cze­ni z następ­cą Pio­tra i naucza­ją tej samej wia­ry. Wie­le zamie­sza­nia w ludz­kich sumie­niach powo­du­je to, że w róż­nych Kościo­łach chrze­ści­jań­skich prze­ka­zy­wa­ne są róż­ne zasa­dy moral­ne, doty­czą­ce na przy­kład trwa­ło­ści mał­żeń­stwa czy anty­kon­cep­cji. Naucza­nie Kościo­ła kato­lic­kie­go jest jed­no­znacz­ne na temat: – mał­żeń­stwo waż­nie zawar­te i dopeł­nio­ne współ­ży­ciem cie­le­snym jest nie­ro­ze­rwal­ne; – anty­kon­cep­cja – jak przy­po­mi­na Kate­chizm Kościo­ła Kato­lic­kie­go (p. 2370) – jest „ wewnętrz­nie zła” i nie da się pogo­dzić z chrze­ści­jań­ską kon­cep­cją oso­by i płcio­wo­ści.
Pismo Świę­te upo­mi­na pro­ro­ków, a więc tych, któ­rzy prze­ma­wia­ją w imie­niu Boga: „Jeśli któ­ry pro­rok odwa­ży się mówić w moim imie­niu to, cze­go mu nie roz­ka­za­łem… taki pro­rok musi ponieść śmierć”. W histo­rii wie­le razy poja­wia­li się ludzie, któ­rzy powo­ły­wa­li się na „głos wewnętrz­ny” i gło­si­li poglą­dy nie­zgod­ne z praw­da­mi dogma­tycz­ny­mi i zasa­da­mi moral­ny­mi, prze­ka­zy­wa­ny­mi przez Urząd Nauczy­ciel­ski Kościo­ła. Czę­sto są to zasa­dy moral­ne doty­czą­ce mał­żeń­stwa i rodzi­ny.
[pul­lqu­ote]
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
Poroz­ma­wiaj­my w rodzi­nie o tym, że Chry­stus „ma wła­dzę” w naszym ser­cu i w naszej rodzi­nie. Co to zna­czy, że „ma wła­dzę”? n
[/pullquote]Chrystus „uczył… jak ten, któ­ry ma wła­dzę, a nie jak ucze­ni w Piśmie” (Mk 1,22). „Zdu­mie­wa­li się Jego nauką” (w. 22). Z czło­wie­ka opę­ta­ne­go wyrzu­cił ducha nie­czy­ste­go: „Milcz i wyjdź z nie­go” (w. 25).
Chęt­nie powo­łu­je­my się na swo­je sumie­nie chcąc uspra­wie­dli­wić to, co czy­ni­my. Nie zapo­mi­naj­my, że sumie­nie nie two­rzy zasad, ale je odczy­tu­je i przyj­mu­je z posłu­szeń­stwem.
„Ten, któ­ry uczy: nie cudzo­łóż, jest Dobrym Paste­rzem, Paste­rzem ludz­kiej miło­ści… On, Dobry Pasterz, sta­je się w sakra­men­cie naj­wyż­szym porę­czy­cie­lem waszych ślu­bów” (bł. Jan Paweł II, Łom­ża, 4 czerw­ca 1991 r.).