Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Tydzień liturgiczny

Trzeci tydzień Adwentu 17–22 XII 2012

Czwarty tydzień Adwentu 24 XII
Święta Bożego Narodzenia 25–29 XII 2012

Ponie­dzia­łek

2 Sm 7,1–5.8b–12.14a–16; Łk 1,67–79
Sło­wo Boże: Zabra­łem cię z pastwi­ska spo­śród owiec, abyś był wład­cą nad ludem moim, nad Izra­elem. I byłem z tobą wszę­dzie, dokąd się uda­łeś, wytra­ci­łem przed tobą wszyst­kich two­ich nie­przy­ja­ciół. Dam ci sła­wę naj­więk­szych ludzi na zie­mi. Bóg pra­gnie dla nas wiel­ko­ści i sła­wy. Pra­gnie, by każ­dy z nas był wiel­ki. Tak zapla­no­wał dro­gę nasze­go życia. Wciąż na prze­kór naszym błę­dom zabie­ga o nasz wzrost. Zara­zem przy­po­mi­na: „Zabra­łem cię z pastwi­ska…”. Nie po to, by upo­ko­rzyć, cokol­wiek wypo­mnieć. Raczej by uzmy­sło­wić prze­by­tą dro­gę. Kie­dyś grzesz­nik, dziś zba­wio­ny. Kie­dyś zagu­bio­ny, dziś oca­lo­ny. Kie­dyś nie­wol­nik, dziś syn.
Modli­twa dnia: Panie Jezu, przyjdź szyb­ko i nie zwle­kaj, aby radość z Two­je­go przyj­ścia pod­nio­sła na duchu ufa­ją­cych Two­jej dobro­ci.

Wto­rek

Iz 9,1–3.5–6; Tt 2,11–14; Łk 2,1–14
UROCZYSTOŚĆ NARODZENIA PAŃSKIEGO
Msza św. w nocy 
Sło­wo Boże: Albo­wiem Dzie­cię się nam naro­dzi­ło, Syn został nam dany, na Jego bar­kach spo­czę­ła wła­dza. Nazwa­no Go imie­niem: Prze­dziw­ny Dorad­ca, Bóg Moc­ny, Odwiecz­ny Ojciec, Ksią­żę Poko­ju. Oczom ludzi uka­zu­je się Dzie­cię – rodzi się nadzie­ja. Bo każ­de nowe życie to nowa nadzie­ja. Tym razem jed­nak pro­rok ujaw­nia ocze­ki­wa­nia, któ­re zda­ją się prze­ra­stać moż­li­wo­ści zwy­kłe­go czło­wie­ka, bo mówi o nowo naro­dzo­nym: Prze­dziw­ny Dorad­ca, Bóg Moc­ny, Odwiecz­ny Ojciec, Ksią­żę Poko­ju. Te tytu­ły Ocze­ki­wa­ne­go odsła­nia­ją, jak bar­dzo na Nie­go liczy­my, jak bar­dzo jet nam potrzeb­ny.
Modli­twa dnia: Boże, Ty spra­wi­łeś, że ta naj­święt­sza noc zaja­śnia­ła bla­skiem praw­dzi­wej świa­tło­ści, daj, aby­śmy w nie­bie mogli uczest­ni­czyć w rado­ści Two­je­go Syna, któ­re­go tajem­ni­cę Wcie­le­nia pozna­li­śmy na zie­mi.

Śro­da

Dz 6,8–10; 7,54–60; Mt 10,17–22
ŚWIĘTO ŚW. SZCZEPANA
Sło­wo Boże: I rzekł: „Widzę nie­bo otwar­te i Syna Czło­wie­cze­go, sto­ją­ce­go­po pra­wi­cy Boga”.  A oni pod­nie­śli wiel­ki krzyk, zatka­li sobie uszy i rzu­ci­li się na nie­go wszy­scy razem. Szcze­pan patrzył w górę, w nie­bo i ujrzał Jezu­sa. I zniósł naj­więk­szy trud – trud męczeń­stwa. My patrzy­my na Eucha­ry­stię, tj. na ołtarz, taber­na­ku­lum. Jesz­cze bar­dziej patrz­my na wła­sne ser­ce, któ­re zgod­nie z pra­gnie­niem Jezu­sa win­no być Jego żywym taber­na­ku­lum. Patrz­my i czu­waj­my, byśmy z taber­na­ku­lum swe­go ser­ca nie wypro­wa­dzi­li gdzieś Jezu­sa, bo na cóż przy­da się puste taber­na­ku­lum? Modli­twa dnia: Wszech­mo­gą­cy Boże, obcho­dzi­my naro­dzi­ny dla nie­ba świę­te­go Szcze­pa­na, pierw­sze­go męczen­ni­ka, któ­ry się modlił nawet za swo­ich prze­śla­dow­ców, daj nam naśla­do­wać jego przy­kład i naucz nas miło­wać nie­przy­ja­ciół.

Czwar­tek

1 J 1,1–4; J 20,2–8
ŚWIĘTO ŚW. JANA APOSTOŁA
Sło­wo Boże: To wam oznaj­mia­my, co było od począt­ku, cośmy usły­sze­li o Sło­wie życia, co ujrze­li­śmy wła­sny­mi ocza­mi, na co patrzy­li­śmy i cze­go doty­ka­ły nasze ręce, bo życie obja­wi­ło się. Myśmy je widzie­li, o nim świad­czy­my i gło­si­my wam życie wiecz­ne, któ­re było w Ojcu… Liczy się dobre życie każ­de­go wie­rzą­ce­go czło­wie­ka, ale świa­dec­two Apo­sto­ła jest nam naj­bar­dziej potrzeb­ne. Świa­dec­two bisku­pa, następ­cy Apo­sto­łów umac­nia każ­de­go z nas. Brak tego świa­dec­twa szcze­gól­nie rani. Wspie­raj­my nasze­go bisku­pa modli­twą i ducho­wy­mi dara­mi, by jego świa­dec­two sku­tecz­nie umac­nia­ło współ­cze­snych na dro­dze wia­ry.
Modli­twa dnia: Boże, Ty nam obja­wi­łeś tajem­ni­ce Two­je­go Sło­wa przez Jana Apo­sto­ła, oświeć nasze umy­sły, aby­śmy poję­li i umi­ło­wa­li naukę, któ­rą gło­sił.

Pią­tek

1 J 1,5–2,2; Mt 2,13–18
ŚWIĘTO ŚWIĘTYCH MŁODZIANKÓW MĘCZENNIKÓW
Sło­wo Boże: Jeśli mówi­my, że nie mamy grze­chu, to samych sie­bie oszu­ku­je­my i nie ma w nas praw­dy. Jeże­li wyzna­je­my nasze grze­chy, Bóg, będąc wier­nym i spra­wie­dli­wym, odpu­ści je nam i oczy­ści nas z wszel­kiej nie­pra­wo­ści. Jeśli powie­my, że nie zgrze­szy­li­śmy, czy­ni­my Go kłam­cą i nie ma w nas Jego nauki. Jeśli wzra­sta nasza wia­ra i miłość do Boga, wów­czas coraz wyraź­niej dostrze­ga­my bra­ki naszych czy­nów, myśli i pra­gnień, nie­ja­sność moty­wa­cji – jed­nym sło­wem całą nędzę ludz­kiej kon­dy­cji, któ­ra w obli­czu Boga, abso­lut­ne­go dobra, nie może się skryć. Ale jedy­nie Bóg, abso­lut­na miłość, udzie­la­ją­ca prze­ba­cze­nia, pozwa­la nam z nadzie­ją patrzeć w przy­szłość.
Modli­twa dnia: Boże, nasz Ojcze, w dniu dzi­siej­szym świę­ci Mło­dzian­ko­wie, męczen­ni­cy, obwie­ści­li Two­ją chwa­łę nie sło­wa­mi, lecz śmier­cią, spraw, aby­śmy całym życiem wyzna­wa­li wia­rę w Cie­bie, któ­rą gło­si­my usta­mi.

Sobo­ta

1 J 2,3–11; Łk 2,22–35
Pią­ty dzień okta­wy naro­dze­nia pań­skie­go
Sło­wo Boże: A jed­nak piszę wam o nowym przy­ka­za­niu, któ­re praw­dzi­wie jest w Nim i w was… Kto twier­dzi, że żyje w świa­tło­ści, a nie­na­wi­dzi bra­ta swe­go, dotąd jesz­cze jest w ciem­no­ści. Kto miłu­je swe­go bra­ta, ten trwa w świa­tło­ści i nie może się potknąć. Przy­ka­za­nie miło­ści jest nam dobrze zna­ne. Dla­cze­go więc nowe? Nowo­ścią jest obec­ność Ducha Świę­te­go w ser­cu wie­rzą­ce­go czło­wie­ka. Duch Świę­ty nie może się zesta­rzeć, nie może się znu­dzić czy wyczer­pać. Duch Świę­ty jest nie­ustan­nym źró­dłem dobra, życio­daj­nym natchnie­niem, trwa­le w nas obec­nym Oży­wi­cie­lem naszych pra­gnień.
Modli­twa dnia: Wszech­mo­gą­cy i nie­wi­dzial­ny Boże, Ty roz­pro­szy­łeś ciem­no­ści świa­ta przez przyj­ście Chry­stu­sa, któ­ry jest praw­dzi­wą świa­tło­ścią, wej­rzyj na nas z dobro­cią i spraw, aby­śmy god­nie wysła­wia­li wspa­nia­łą tajem­ni­cę Naro­dze­nia Two­je­go jedy­ne­go Syna.