Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Tydzień liturgiczny

Piąty tydzień zwykły 6–11 II 2012

KS. ROMAN SŁAWEŃSKI

Ponie­dzia­łek
1 Krl 8,1–7.9–13; Mk 6,53–56
Wspo­mnie­nie św. Paw­ła Miki i Tow.
Sło­wo Boże: Następ­nie kapła­ni wpro­wa­dzi­li Arkę Przy­mie­rza Pana na jej miej­sce do sank­tu­arium świą­ty­ni, do Miej­sca Naj­święt­sze­go (…) W Arce nie było nic, oprócz dwóch kamien­nych tablic, któ­re Moj­żesz tam zło­żył pod Hore­bem.
Arka przy­mie­rza Pana to naj­cen­niej­sza pamiąt­ka Izra­ela. Ta jedy­na reli­kwia naro­du wybra­ne­go kie­ro­wa­ła myśl ku temu, co naj­waż­niej­sze – ku przy­mie­rzu pod górą Synaj. Każ­dy chrze­ści­ja­nin zawią­zał przy­mie­rze z Bogiem w chwi­li chrztu. I odtąd cią­ży na nim obo­wią­zek tro­ski o pięk­no tego sank­tu­arium, jakim jest jego życie. A mate­ria­łem, z któ­re­go powsta­je owo pięk­no, jest wia­ra.
Modli­twa dnia: Boże, mocy wszyst­kich świę­tych, Ty po męczeń­stwie na krzy­żu wezwa­łeś do życia wiecz­ne­go świę­tych męczen­ni­ków, Paw­ła Mikę i jego Towa­rzy­szy, spraw, dzię­ki ich wsta­wien­nic­twu, aby­śmy aż do śmier­ci męż­nie trwa­li w wie­rze, któ­rą wyzna­je­my.
Wto­rek
1 Krl 8,22–23.27–30; Mk 7,1–13
Sło­wo Boże: O Panie (…) Nie ma takie­go Boga jak Ty ani w górze na nie­bie, ani w dole na zie­mi, tak zacho­wu­ją­ce­go przy­mie­rze i łaskę wzglę­dem Two­ich sług, któ­rzy czczą Cię z całe­go swe­go ser­ca. Zważ na modli­twę Twe­go słu­gi i jego bła­ga­nie.
Król roz­po­czy­na swą roz­mo­wę z Bogiem od uwiel­bie­nia, od zachwy­tu nad wiel­ko­ścią Stwór­cy. Z podzi­wem spo­glą­da na swo­je­go Pana, któ­ry jest potęż­ny, ale – co jesz­cze cen­niej­sze – tak­że wier­ny swe­mu sło­wu i łaska­wy wobec stwo­rze­nia. Naj­lep­szym punk­tem wyj­ścia naszej modli­twy jest umie­jęt­ność rado­wa­nia się wspa­nia­ło­ścią Boga. Czy potra­fię z zachwy­tem myśleć, a może i mówić o wspa­nia­ło­ści Stwór­cy?
Modli­twa dnia: Wszech­mo­gą­cy Boże, strzeż nie­ustan­nie swo­jej rodzi­ny z ojcow­ską dobro­cią, a ponie­waż całą łaskę pokła­da­my w łasce nie­bie­skiej, ota­czaj nas zawsze swo­ją opie­ką.
Śro­da
1 Krl 10,1–10; Mk 7,14–23
Sło­wo Boże: Kró­lo­wa Saby prze­mó­wi­ła do kró­la: „Praw­dzi­wa była wieść, któ­rą usły­sza­łam w moim kra­ju o two­ich dzie­łach i o twej mądro­ści… Prze­wyż­szy­łeś mądro­ścią i powo­dze­niem wszel­kie pogło­ski, któ­re usły­sza­łam”.
Radość kró­lo­wej Saby, to radość oso­by, któ­ra spo­tka­ła mądre­go czło­wie­ka. Spo­ty­ka­my wie­lu ludzi… Są ci, któ­rych dobrze było­by nigdy nie spo­tkać. Są też ci, któ­rzy wno­szą wie­le dobra w nasze życie. Nie­czę­sto jed­nak moż­na spo­tkać takich, któ­rzy mogą stać się nauczy­cie­la­mi mądre­go życia. Jeśli wytrwa­le pro­si­my, Bóg posta­wi obok nas mądrych ludzi. Czy pamię­ta­my jesz­cze o takiej modli­twie?
Modli­twa dnia: Wszech­mo­gą­cy Boże, strzeż nie­ustan­nie swo­jej rodzi­ny z ojcow­ską dobro­cią, a ponie­waż całą łaskę pokła­da­my w łasce nie­bie­skiej, ota­czaj nas zawsze swo­ją opie­ką.
Czwar­tek
1 Krl 11,4–13; Mk 7,24–30
Sło­wo Boże: Kie­dy Salo­mon zesta­rzał się, żony zwró­ci­ły jego ser­ce ku bogom obcym i wsku­tek tego jego ser­ce nie pozo­sta­ło tak szcze­re wobec jego Pana Boga, jak ser­ce jego ojca, Dawi­da.
To praw­dzi­wy dra­mat. Mądry, podzi­wia­ny przez współ­cze­snych król, wkra­cza na dro­gę błę­du. Jak to się dzie­je, że ktoś mając wiel­ki doro­bek, podej­mu­je kro­ki, któ­re niwe­czą wcze­śniej­szy suk­ces? Odpo­wiedź daje autor natchnio­ny: błąd poja­wia się wów­czas, gdy zabrak­nie szcze­ro­ści wobec Boga, wobec wła­sne­go sumie­nia. Rzecz w tym, by grzech nazwać grze­chem. Szcze­rość wobec Stwór­cy i posłu­szeń­stwo wobec sumie­nia – bez tego nie moż­na mądrze żyć.
Modli­twa dnia: Wszech­mo­gą­cy Boże, strzeż nie­ustan­nie swo­jej rodzi­ny z ojcow­ską dobro­cią, a ponie­waż całą łaskę pokła­da­my w łasce nie­bie­skiej, ota­czaj nas zawsze swo­ją opie­ką.
Pią­tek
1 Krl 11,29–32; 12,19; Mk 7,31–37
Wspo­mnie­nie św. Scho­la­sty­ki
Sło­wo Boże: Wte­dy pro­rok Achiasz zdjął nowy płaszcz, poroz­dzie­rał go na dwa­na­ście czę­ści i powie­dział Jero­bo­amo­wi: „Weź sobie dzie­sięć czę­ści, bo tak rzekł Pan, Bóg Izra­ela: Oto wyrwę kró­le­stwo z ręki Salo­mo­na, a tobie dam dzie­sięć poko­leń”.
Ostat­nie lata pano­wa­nia Salo­mo­na ozna­cza­ły sprze­nie­wie­rze­nie się Bogu i upa­dek. Utra­ta tej buso­li, jaką dla czło­wie­ka i dla naro­dów jest pra­wo Boże, pro­wa­dzi do podzia­łów, roz­le­wu krwi. Do klę­ski. Lecz kto dziś ma odwa­gę powie­dzieć, że przy­czy­ną wie­lu cywi­li­za­cyj­nych pato­lo­gii jest odrzu­ce­nie Boga? Może to uczy­nić jedy­nie ten, kto sam prze­ko­nał się, że postę­po­wa­nie za gło­sem Pana sto­krot­nie się opła­ca.
Modli­twa dnia: Obcho­dząc wspo­mnie­nie św. Scho­la­sty­ki, dzie­wi­cy, pro­si­my Cię, Boże, aby­śmy za jej przy­kła­dem słu­ży­li Tobie z wier­ną miło­ścią i osią­gnę­li szczę­ście prze­by­wa­nia z Tobą.
Sobo­ta
1 Krl 12,26–32; 13,33–34; Mk 8,1–10
Wspo­mnie­nie NMP z Lour­des
Sło­wo Boże: Dla­te­go po zasta­no­wie­niu się król spo­rzą­dził dwa zło­te ciel­ce i ogło­sił ludo­wi: „Zby­tecz­ne jest, aby­ście cho­dzi­li do Jero­zo­li­my. Izra­elu, oto Bóg twój, któ­ry cię wypro­wa­dził z zie­mi egip­skiej”.
Jero­bo­am, mło­dy król, by odcią­gnąć lud od Jero­zo­li­my zało­żył nowe sank­tu­arium i umie­ścił w nim figu­ry boż­ków. Wyko­rzy­stał poboż­ność do osią­gnię­cia wła­sne­go celu. Lecz Bóg nigdy się nie zgo­dzi, by mani­pu­lo­wa­no Jego imie­niem. Nigdy nie będzie słu­żył za sto­pień, po któ­rym ktoś się wspi­na, by się­gnąć po upra­gnio­ną rzecz. Broń­my się przed wyko­rzy­sty­wa­niem swej poboż­no­ści jako narzę­dzia do zała­twia­nia wła­snych inte­re­sów.
Modli­twa dnia: Miło­sier­ny Boże, przyjdź z pomo­cą naszej sła­bo­ści i spraw, aby­śmy dzię­ki wsta­wien­nic­twu Nie­po­ka­la­nej Rodzi­ciel­ki Two­je­go Syna, któ­rej pamiąt­kę obcho­dzi­my, dźwi­gnę­li się z naszych grze­chów do nowe­go życia.