Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

Zdać się na wolę Bożą

Frag­ment kate­che­zy Ojca Świę­te­go Bene­dyk­ta XVI, Waty­kan, 1 lute­go br. (audien­cja ogól­na) 

fot. ks. R. Wal­czak

Dro­dzy bra­cia i sio­stry,
Dziś chciał­bym mówić o modli­twie Jezu­sa w Get­se­ma­ni, w Ogro­dzie Oliw­nym. (…) Wie­le razy Jezus modlił się z dala od tłu­mu i uczniów, pozo­sta­jąc w „miej­scu pustyn­nym” lub wycho­dząc „na górę”. W Get­se­ma­ni nato­miast zapra­sza Pio­tra, Jaku­ba i Jana, aby byli bli­żej Nie­go. Są to ucznio­wie, któ­rych wezwał, aby byli z Nim na Górze Prze­mie­nie­nia. (…) Jest to zapro­sze­nie dla każ­de­go ucznia, aby poszedł za Nim dro­gą krzy­ża. (…)Dro­dzy bra­cia i sio­stry, codzien­nie w Modli­twie Pań­skiej pro­si­my Pana: „Bądź wola Two­ja, jako w nie­bie tak i na zie­mi”. To zna­czy uzna­je­my, że ist­nie­je wola Boga wobec nas i dla nas, wola Boga w odnie­sie­niu do nasze­go życia, któ­ra każ­de­go dnia powin­na sta­wiać się coraz bar­dziej punk­tem odnie­sie­nia
[pul­lqu­ote]
Do Pola­ków Ojciec Świę­ty powie­dział: 
Pozdra­wiam pol­skich piel­grzy­mów. Modli­twa Jezu­sa w ogro­dzie Get­se­ma­ni jest wyra­zem cał­ko­wi­te­go pod­da­nia swo­jej woli i zawie­rze­nia życia Bogu Ojcu. Wszy­scy jeste­śmy zapro­sze­ni do tej ufno­ści i peł­nie­nia woli Bożej. Jed­nak szcze­gól­ny­mi świad­ka­mi takie­go odda­nia są w Koście­le oso­by kon­se­kro­wa­ne. Obcho­dząc jutro ich dzień, pro­śmy Boga, aby mocą Ducha Świę­te­go umac­niał je na dro­dze peł­nie­nia Jego woli. Wam wszyst­kim tu obec­nym niech Bóg bło­go­sła­wi.
[/pullquote]
dla naszej woli i nasze­go ist­nie­nia. Uzna­je­my też, że w „nie­bie” peł­ni się wolę Bożą, a „zie­mia” sta­je się „nie­bem”, miej­scem gdzie obec­na jest miłość, dobro, praw­da, Boże pięk­no jedy­nie wów­czas, jeśli jest na niej peł­nio­na wola Boża. W modli­twie Jezu­sa do Ojca w tę strasz­li­wą i zadzi­wia­ją­cą noc Get­se­ma­ni „zie­mia” sta­ła się „nie­bem”; „zie­mia” Jego ludz­kiej woli, wstrzą­sa­na lękiem i nie­po­ko­jem zosta­ła obję­ta Jego wolą Bożą, tak że wola Boża wypeł­ni­ła się na zie­mi. Jest to też waż­ne w naszej modli­twie: powin­ni­śmy się nauczyć, by bar­dziej powie­rzać sie­bie Bożej Opatrz­no­ści, pro­sić Boga o siłę wyj­ścia z nas samych, by pono­wić Jemu nasze „tak”, aby powie­dzieć Jemu na nowo „bądź wola Two­ja”, aby dosto­so­wać naszą wolę do Jego woli. Jest to modli­twa, któ­rą powin­ni­śmy zano­sić każ­de­go dnia, ponie­waż nie zawsze łatwo jest zdać się na wolę Bożą, powta­rzać „tak” Jezu­sa, „tak” Maryi. Opo­wia­da­nia ewan­ge­licz­ne o Get­se­ma­ni bole­śnie uka­zu­ją, że trzech uczniów wybra­nych przez Jezu­sa, aby byli z Nim bli­sko, nie potra­fi­ło z Nim czu­wać, dzie­lić Jego modli­twy, Jego posłu­szeń­stwa Ojcu i byli zmo­że­ni snem. Dro­dzy przy­ja­cie­le, pro­śmy Pana, byśmy byli zdol­ni czu­wać wraz z Nim na modli­twie, wypeł­niać wolę Bożą każ­de­go dnia, nawet jeśli mówi ona o krzy­żu, by żyć coraz bar­dziej w zaży­ło­ści z Panem, aby wnieść na tę „zie­mię” nie­co Boże­go „nie­ba”.