Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowa kapłana

Wy jesteście solą ziemi (14)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY ARCHIDIECEZJI KRAKOWSKIEJ

W życiu każ­de­go czło­wie­ka jest rze­czą koniecz­ną, aby co jakiś czas czy­tać i roz­wa­żać przy­po­wieść Pana Jezu­sa o synu mar­no­traw­nym. Przy­go­to­wu­jąc się do spo­wie­dzi trze­ba przy­po­mnieć sobie dzie­je syna, któ­ry odszedł od ojca, zmar­no­wał mają­tek, ale wró­cił wyzna­jąc swój grzech. Ta przy­po­wieść win­na towa­rzy­szyć każ­de­mu mał­żeń­stwu i rodzi­nie. Na każ­dym eta­pie życia potrzeb­na jest nam świa­do­mość, że Ojciec nie­bie­ski na nas cze­ka, prze­ba­cza nam grze­chy i pozwa­la na nowo żyć na mia­rę powo­ła­nia i god­no­ści dziec­ka Boże­go. Gdy wyzna­je­my przed Bogiem nasze grze­chy, jeste­śmy zdol­ni do przy­zna­wa­nia się do winy przed współ­mał­żon­kiem, dzieć­mi, rodzi­ca­mi i teścia­mi. Czę­sto przy­czy­ną trwa­ją­cych wie­le lat kon­flik­tów jest obwi­nia­nie dru­gie­go, zaś brak poko­ry, aby prze­pro­sić, czy też prze­ba­czyć. Do wie­lu odno­si się frag­ment Psal­mu: „Nie widzi swej winy, aby ją mógł znie­na­wi­dzić” (Ps 36,3). Łatwiej jest nam zoba­czyć drza­zgę w oku bra­ta, niż bel­kę we wła­snym oku (por. Mt 7,3). Przy­po­wieść jest wezwa­niem, aby­śmy w swo­im ser­cu i postę­po­wa­niu odna­leź­li podo­bień­stwo do dru­gie­go syna. Był zawsze przy ojcu, ale nie rozu­miał ojcow­skie­go ser­ca, peł­ne­go miło­sier­dzia. Ojciec z przy­po­wie­ści jest przy­kła­dem szcze­gól­nie dla rodzi­ców, dla ojca, mat­ki, aby czu­wa­li nad swo­imi dzieć­mi, a gdy­by się pogu­bi­ły, aby im poma­ga­li wró­cić do Boga i do wier­no­ści swe­mu powo­ła­niu. Św. Paweł przy­po­mi­na, że Bóg „pojed­nał nas z sobą przez Chry­stu­sa i zle­cił nam posłu­gę jed­na­nia” (2 Kor 5,18). „W imie­niu Chry­stu­sa speł­nia­my posłan­nic­two jak­by Boga same­go, któ­ry przez nas udzie­la napo­mnień” (2 Kor 5,20). Posłu­ga jed­na­nia jest nie tyl­ko zada­niem kapła­nów, któ­rzy naucza­ją o prze­ba­cze­niu i spo­wia­da­ją, ale jest to szcze­gól­ne powo­ła­nie mał­żon­ków i człon­ków rodzin. Roz­wią­zy­wa­nie pro­ble­mów, kon­flik­tów, gdy nie są wiel­kie i groź­ne, jest waż­ną zasa­dą w życiu rodzin­nym. Nie­bez­piecz­na jest posta­wa nie­do­mó­wień, bra­ku szcze­ro­ści, sta­wia­nie „na swo­im”, brak roz­mo­wy, tzw. ciche dni. Św. Paweł radzi: „to, co daw­ne, minę­ło, a oto wszyst­ko sta­ło się nowe” (2 Kor 5,17). To się odno­si do Krzy­ża, do Chrztu i do codzien­ne­go życia. „Waż­ne jest… przy­po­mnie­nie histo­rii naszej wia­ry, w któ­rej prze­pla­ta­ją się nie­zgłę­bio­ne tajem­ni­ce świę­to­ści i grze­chu” (Bene­dykt XVI, Por­ta fidei, 13).