Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Tydzień liturgiczny

Trzeci tydzień wielkanocny 15–20 IV 2013

Poniedziałek

Dz 6,8–15; J 6,22–29
Sło­wo Boże: Nie­któ­rzy zaś… wystą­pi­li do roz­pra­wy ze Szcze­pa­nem. Nie mogli jed­nak spro­stać mądro­ści i Ducho­wi, z któ­re­go natchnie­nia prze­ma­wiał. Pod­sta­wi­li więc ludzi, któ­rzy zezna­li: „Sły­sze­li­śmy, jak on mówił bluź­nier­stwa prze­ciw­ko Moj­że­szo­wi i Bogu”. Wie­lo­krot­nie jeste­śmy ludź­mi z tłu­mu. Gdy słu­cha­my medial­nych infor­ma­cji, jeste­śmy cząst­ką wiel­kie­go tłu­mu odbior­ców, któ­ry­mi moż­na mani­pu­lo­wać. Wię­cej – któ­rzy są mani­pu­lo­wa­ni. Tak łatwo było pod­bu­rzyć wie­lu prze­ciw Szcze­pa­no­wi… Tak łatwo jest ste­ro­wać naszy­mi emo­cja­mi, naszym myśle­niem, naszy­mi wybo­ra­mi… Bądź­my czuj­ni, by nas nie zwie­dzio­no.
Modli­twa dnia: Boże, Ty uka­zu­jesz błą­dzą­cym świa­tło Two­jej praw­dy, aby mogli wró­cić na dro­gę spra­wie­dli­wo­ści; spraw, niech ci, któ­rzy uwa­ża­ją się za chrze­ści­jan, odrzu­cą wszyst­ko, co się sprze­ci­wia jej god­no­ści, a zabie­ga­ją o to, co jest z nią zgod­ne.
Wto­rek
Dz 7,51–59.8,1; J 6,30–35
Sło­wo Boże: Któ­re­goż z pro­ro­ków nie prze­śla­do­wa­li wasi ojco­wie? Poza­bi­ja­li nawet tych, któ­rzy gło­si­li przyj­ście Spra­wie­dli­we­go. A wyście zdra­dzi­li Go teraz i zamor­do­wa­li. Wy, któ­rzy otrzy­ma­li­ście Pra­wo za pośred­nic­twem anio­łów, lecz nie prze­strze­ga­li­ście go. Szcze­pan pró­bo­wał zachę­cać do wia­ry w Chry­stu­sa. Gdy natknął się na opór nie do poko­na­nia, nie pozo­sta­ło mu nic inne­go, jak nazwać po imie­niu zaist­nia­łą sytu­ację. Są takie chwi­le, gdy trze­ba bez ogró­dek mówić nawet przy­kre sło­wa praw­dy, by poru­szyć ludz­kie sumie­nie. Nigdy, by przy­gnieść i zdo­być prze­wa­gę. Zawsze, gdy trze­ba budzić ludz­kie­go ducha z otę­pie­nia i prze­wrot­no­ści.
Modli­twa dnia: Boże, Ty otwie­rasz bra­my swo­je­go kró­le­stwa dla odro­dzo­nych z wody i Ducha Świę­te­go, umoc­nij w łasce swo­ich wier­nych, aby oczysz­cze­ni z wszyst­kich grze­chów osią­gnę­li dobra przez Cie­bie obie­ca­ne.
Śro­da
Dz 8,1b–8; J 6,35–40
Sło­wo Boże: Po śmier­ci Szcze­pa­na wybu­chło wiel­kie prze­śla­do­wa­nie w Koście­le jero­zo­lim­skim. Wszy­scy, z wyjąt­kiem Apo­sto­łów, roz­pro­szy­li się po oko­li­cach Judei i Sama­rii. Szcze­pa­na zaś pocho­wa­li ludzie poboż­ni z wiel­kim żalem. Wybu­chło pierw­sze poważ­ne prze­śla­do­wa­nie uczniów Jezu­sa. I oka­zu­je się, że nie ma jed­ne­go, uzna­ne­go za słusz­ne, roz­wią­za­nia. Jed­ni ucie­ka­ją, inni pozo­sta­ją na miej­scu. A każ­dym kie­ru­je Duch Boży podług swej woli. Bogac­two Kościo­ła, to bogac­two roz­wią­zań, róż­no­rod­ność dróg, nie­skrę­po­wa­ne dzia­ła­nie Ducha, któ­ry tak­że dziś może nie­ocze­ki­wa­nie wyzna­czać nowe zada­nia.
Modli­twa dnia: Wszech­mo­gą­cy Boże, przy­bądź z pomo­cą Two­im przy­bra­nym dzie­ciom, któ­re obda­rzy­łeś łaską wia­ry, i daj im rów­nież udział w zmar­twych­wsta­niu Two­je­go Syna.
Czwar­tek
8,26–40; J 6,44–51
Sło­wo Boże: Anioł Pań­ski powie­dział do Fili­pa: „Wstań i idź oko­ło połu­dnia na dro­gę, któ­ra pro­wa­dzi z Jero­zo­li­my do Gazy: jest ona pusta”. A on poszedł. Wła­śnie wte­dy przy­był do Jero­zo­li­my oddać pokłon Bogu Etiop, dwor­ski urzęd­nik kró­lo­wej etiop­skiej… Anioł wezwał Fili­pa, a ten udał się na wska­za­ne miej­sce. Mógł uznać, że nie­ma sen­su wycho­dzić na pustą dro­gę, że prze­cież nikt roz­sąd­ny w połu­dnie nie nara­ża się na palą­ce pro­mie­nie słoń­ca. A jed­nak poszedł. I spo­tkał Etiop­czy­ka, któ­re­mu mógł uka­zać dro­gę wia­ry i udzie­lić chrztu. Nasz trzeź­wy roz­są­dek nie zawsze jest w sta­nie wyśle­dzić Boże zamy­sły. Nie­raz wia­ra potrze­bu­je fan­ta­zji.
Modli­twa dnia: Wszech­mo­gą­cy, wiecz­ny Boże, w tych dniach lepiej pozna­li­śmy Two­ją ojcow­ską dobroć; spraw, aby­śmy gor­li­wiej korzy­sta­li z Two­jej łaski i uwol­nie­ni z mro­ków błę­du całym ser­cem przy­lgnę­li do praw­dy.
Pią­tek
Dz 9,1–20; J 6,52–59
Sło­wo Boże: Wte­dy Ana­niasz poszedł. Wszedł do domu, poło­żył na nim ręce i powie­dział: „Szaw­le, bra­cie, Pan Jezus, któ­ry uka­zał ci się na dro­dze, któ­rą sze­dłeś, przy­słał mnie, abyś przej­rzał i został napeł­nio­ny Duchem Świę­tym”. Prze­śla­dow­ca Kościo­ła, powa­lo­ny na zie­mię nad­zwy­czaj­nym świa­tłem w dro­dze do Damasz­ku, teraz pro­si Kościół o pomoc. Sam Chry­stus powo­łał Szaw­ła. Zaraz jed­nak oddał go w ręce Kościo­ła. Tak dzia­ła Chry­stus nadal. Inspi­ru­je czło­wie­ka od wnę­trza, zara­zem pro­wa­dzi go przez posłu­gę Kościo­ła, poprzez posłu­gę kon­kret­nych ludzi w Koście­le.
Modli­twa dnia: Wszech­mo­gą­cy Boże, Ty nam dałeś poznać tajem­ni­cę zmar­twych­wsta­nia Pań­skie­go; niech Twój Duch miło­ści spra­wi, aby­śmy powsta­li do nowe­go życia.
Sobo­ta
Dz 9,31–42; J 6,55.60–69
Sło­wo Boże: „Ene­aszu – powie­dział do nie­go Piotr – Jezus Chry­stus cię uzdra­wia, wstań i zaściel swo­je łóż­ko!”. I natych­miast wstał. Widzie­li go wszy­scy miesz­kań­cy Lid­dy i Saro­nu i nawró­ci­li się do Pana. Zna­ki, któ­re towa­rzy­szy­ły naucza­niu apo­stol­skie­mu, były moc­nym argu­men­tem ku nawró­ce­niu. Wyda­je się, że dziś rów­nież potrze­bu­je­my zna­ków. Owszem, bywa­ją nie­zwy­kłe uzdro­wie­nia fizycz­ne. Ale dziś bar­dziej może­my gło­sić Chry­stu­sa, gdy wokół sie­bie budu­je­my pokój, życz­li­wość, bez­in­te­re­sow­ność i usłuż­ność. Te zna­ki dobrze słu­żą Ewan­ge­lii.
Modli­twa dnia: Boże, Ty wie­rzą­cych w Cie­bie obda­rzy­łeś nowym życiem w sakra­men­cie Chrztu świę­te­go, ota­czaj odro­dzo­nych w Chry­stu­sie nie­ustan­ną opie­ką, aby odpie­ra­li ata­ki złe­go ducha i zacho­wa­li Two­ją łaskę.