Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowa kapłana

Wy jesteście solą ziemi (20)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY ARCHIDIECEZJI KRAKOWSKIEJ

Pan Jezus nazwał sie­bie Dobrym Paste­rzem (J 10,11), któ­ry daje życie za swo­je owce. „Moje owce słu­cha­ją mego gło­su, a Ja je znam” (J 10,27). Dobry Pasterz nazy­wa nas swo­imi owca­mi: „moje owce”. Nale­ży­my do Boga, bo jeste­śmy stwo­rze­ni. Syn Boży umarł na krzy­żu dla nasze­go zba­wie­nia, dla­te­go mówi: „moje owce”. On nas kocha, pro­wa­dzi nas, uczy, bro­ni przed wil­ka­mi, czy­li sza­ta­nem. „Moje owce słu­cha­ją mego gło­su… Idą one za Mną” – jest to zachę­ta, wezwa­nie. Czło­wiek w swo­jej pysze nie chce słu­chać Pana Jezu­sa. Ewan­ge­lia miło­ści i życia, nauka o mał­żeń­stwie i rodzi­nie, jest dziś czę­sto odrzu­ca­na, lek­ce­wa­żo­na, nazy­wa­na nie­no­wo­cze­sną. Zaś to, co sprze­ci­wia się Boże­mu obja­wie­niu, bywa okre­śla­ne sło­wa­mi: wol­ność, tole­ran­cja, pra­wa kobie­ty, miłość, postęp. „Ja znam je” – Pan Jezus zna każ­de­go z nas: zna natu­rę czło­wie­ka, wie, czym jest mał­żeń­stwo i rodzi­na. Zna każ­de­go z nas bar­dziej, niż my samych sie­bie. Nie­kie­dy mał­żon­ko­wie sądzą, że zna­ją dokład­nie sie­bie nawza­jem, swo­je dzie­ci. Wyda­ją o sobie sądy, czę­sto nie­spra­wie­dli­we. Pan Jezus zna nas, nasze pra­gnie­nia, tęsk­no­ty i grze­chy. Wie, jak może­my obro­nić swo­ją god­ność i jak – z pomo­cą Jego łaski – może­my wytrwać w powo­ła­niu. Trze­ba tyl­ko słu­chać Jego gło­su, iść za Nim i poma­gać bliź­nim, a szcze­gól­nie człon­kom rodzi­ny, wypeł­niać wolę Bożą. „Ja daję im życie wiecz­ne. Nie zgi­ną one na wie­ki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki” (J 10,28). Życie wiecz­ne, życie Boże, nosi­my w sobie już teraz, tu na zie­mi. A jed­no­cze­śnie pamię­ta­my, że będąc wier­ny­mi powo­ła­niu, przy­go­to­wu­je­my się do śmier­ci i do życia wiecz­ne­go. Pan Jezus, Dobry Pasterz, usta­no­wił Apo­sto­łów, powo­łał ich i posłał, aby gło­si­li Jego Ewan­ge­lię. Ota­czaj­my modli­twą bisku­pów i księ­ży, któ­rzy są czę­sto ata­ko­wa­ni za to, że bro­nią kato­lic­kiej nauki o mał­żeń­stwie i rodzi­nie. Roz­ma­wiaj­my życz­li­wie o naszych kapła­nach, pro­stuj­my krzyw­dzą­ce ich opi­nie i módl­my się w rodzi­nie o nowe powo­ła­nia do służ­by Bożej. „Kie­dy się wie­rzy, w spo­sób wol­ny przyj­mu­je się całą tajem­ni­cę wia­ry, bo gwa­ran­tem jej praw­dy jest sam Bóg” (Por­ta fidei, 10).
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
Zachę­cę do modli­twy za kapła­nów, o nowe powo­ła­nia i podej­mę poku­tę za tych, któ­rzy sprze­nie­wie­rzy­li się łasce powo­ła­nia.