Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Tydzień liturgiczny

SZÓSTY TYDZIEŃ WIELKANOCNY 6–11 V 2013

Poniedziałek

1 Kor 15,1–8; J 14,6–14
ŚWIĘTO ŚW. APOSTOŁÓW FILIPA I JAKUBA
Sło­wo Boże: Prze­ka­za­łem wam na począt­ku to, co prze­ją­łem: że Chry­stus umarł za nasze grze­chy, zgod­nie z Pismem, że został pogrze­ba­ny, że zmar­twych­wstał trze­cie­go dnia, zgod­nie z Pismem. Apo­stoł Paweł, naucza­jąc o Zmar­twych­wsta­łym, szu­ka odpo­wied­nich argu­men­tów, by prze­ko­nać słu­cha­czy o wszyst­kim, co doty­czy życia Jezu­sa, w szcze­gól­no­ści zmar­twych­wsta­nia. Dla Żydów zasad­ni­czym argu­men­tem jest zgod­ność gło­szo­nych tre­ści z zapo­wie­dzia­mi pro­ro­ków. Z tej też racji Apo­stoł powta­rza – i to nie raz: męka, śmierć i zmar­twych­wsta­nie Jezu­sa były zapo­wie­dzia­ne. I speł­ni­ły się dokład­nie. Nie przez przy­pa­dek, ale z woli Boga.
Modli­twa dnia: Boże, Ty co roku pozwa­lasz nam prze­ży­wać radość ze świę­ta Apo­sto­łów Fili­pa i Jaku­ba, za ich wsta­wien­nic­twem daj nam udział w męce i zmar­twych­wsta­niu Two­je­go Syna, aby­śmy mogli oglą­dać Two­ją chwa­łę.
Wto­rek
Dz 16,22–34; J 16,5–11
Sło­wo Boże: Tej samej godzi­ny w nocy wziął (straż­nik) ich z sobą, obmył rany i natych­miast przy­jął chrzest wraz z całym swym domem… Zasta­wił stół i razem z całym domem cie­szył się bar­dzo, że uwie­rzył Bogu. Nawró­co­ny straż­nik wię­zien­ny przyj­mu­je chrzest. Wszyst­ko dzie­je się tak szyb­ko, jak­by czło­wiek ten chciał powie­dzieć, że nie chce tra­cić już ani jed­nej sekun­dy swe­go życia, a tak było­by, gdy­by nie przy­jął chrztu, gdy­by nie poszedł za Jezu­sem. W tej samej chwi­li wypra­wia ucztę, któ­ra pozwa­la mu wyra­zić radość z odna­le­zie­nia dro­gi zba­wie­nia. Nie pozwól­my, by kolej­ne chwi­le nasze­go życia były mar­no­wa­ne. Wszak w nadziei już jeste­śmy zba­wie­ni.
Modli­twa dnia: Boże, Ty przy­wró­ci­łeś mło­dość ducha swo­im wier­nym, zacho­waj ich w rado­ści i spraw, aby cie­sząc się z odzy­ska­nej god­no­ści przy­bra­nych dzie­ci Bożych, z ufno­ścią ocze­ki­wa­li chwa­leb­ne­go dnia zmar­twych­wsta­nia.
Śro­da
Dz 20,17–18a.28–32.36; Rz 8,31b–39; J 10,11–16
UROCZYSTOŚĆ ŚW. STANISŁAWA BM
Sło­wo Boże: Uwa­żaj­cie na samych sie­bie i na całe sta­do, nad któ­rym Duch Świę­ty usta­no­wił was bisku­pa­mi, aby­ście kie­ro­wa­li Kościo­łem Boga, naby­tym wła­sną Jego krwią. Wiem, że po moim odej­ściu wej­dą mię­dzy was wil­ki dra­pież­ne. Bóg powo­łu­je oso­by, któ­re podej­mu­ją posłu­gę czu­wa­nia, któ­re bar­dziej niż inni nio­są odpo­wie­dzial­ność za wia­rę
pozo­sta­łych. W tym celu Duch Świę­ty usta­no­wił bisku­pów. To słu­dzy jed­no­ści, wyczu­le­ni na potrze­by i bolącz­ki wspól­no­ty, słu­żą­cy przede wszyst­kim cha­ry­zma­tem nie­ska­żo­nej wia­ry. Sku­tecz­ność ich posłu­gi rodzi się z wiel­kiej modli­twy wspól­no­ty. Tak­że moja modli­twa jest tu nie­zbęd­na.
Modli­twa dnia: Wszech­mo­gą­cy Boże, świę­ty Sta­ni­sław, biskup, nie­ustra­sze­nie bro­niąc Two­jej chwa­ły, padł pod cio­sa­mi prze­śla­dow­ców, spraw, aby­śmy dzię­ki jego wsta­wien­nic­twu aż do śmier­ci trwa­li w nie­na­ru­szo­nej wie­rze.
Czwar­tek
Dz 18,1–8; J 16,16–20
Sło­wo Boże: Paweł oddał się wyłącz­nie naucza­niu i udo­wad­niał Żydom, że Jezus jest Mesja­szem. A kie­dy się sprze­ci­wi­li i bluź­ni­li, otrzą­snąw­szy swe sza­ty, powie­dział do nich: „Krew wasza na waszą gło­wę, jam nie winien. Od tej chwi­li pój­dę do pogan”. Bóg w wie­lo­ra­ki spo­sób zabie­ga o zba­wie­nie czło­wie­ka, któ­re zawsze jest nie­za­słu­żo­nym darem, obfi­cie udzie­la­nym przez Stwór­cę. Rów­no­cze­śnie poka­zu­je, że i my jeste­śmy odpo­wie­dzial­ni za to, co będzie z nami w wiecz­no­ści. Jeśli zamy­ka­my ser­ce na łaskę nam udzie­lo­ną, Ten, któ­ry jest wszech­moc­ny, uzna­je nawet naj­trud­niej­szą decy­zję naszej woli. Pozo­sta­je jesz­cze pyta­nie: czy może­my oskar­żać Boga za wła­sne decy­zje?
Modli­twa dnia: Boże, Ty dajesz swo­je­mu ludo­wi udział w łaskach odku­pie­nia, spraw, aby­śmy się zawsze rado­wa­li ze zmar­twych­wsta­nia Chry­stu­sa.
Pią­tek
Dz 18,9–18; J 16,20–23a
Sło­wo Boże: Pan prze­mó­wił do nie­go w widze­niu: „Prze­stań się lękać, a prze­ma­wiaj i nie milcz, bo Ja jestem z tobą i nikt nie tar­gnie się na cie­bie, aby cię skrzyw­dzić”. Sam Pan przy­na­gla Paw­ła, by odważ­nie gło­sił Ewan­ge­lię. Wyry­wa Apo­sto­ła z poku­sy znie­chę­ce­nia i roz­go­ry­cze­nia. Wyraź­nie daje znać o swej woli: trze­ba prze­ma­wiać, nie wol­no mil­czeć. Gdy poja­wia­ją się w nas dobre myśli, by zro­bić coś dla dobra całej wspól­no­ty – para­fii – czy może­my te pra­gnie­nia pozo­sta­wić bez odpo­wie­dzi? Czy potra­fi­my wyzbyć się wie­lo­ra­kich lęków ogra­ni­cza­ją­cych naszą zdol­ność dzia­ła­nia?
Modli­twa dnia: Pro­si­my Cię, Boże, niech gło­sze­nie Ewan­ge­lii przy­nie­sie świa­tu zba­wie­nie, zdo­by­te przez ofia­rę Wcie­lo­ne­go Sło­wa, a Two­je przy­bra­ne dzie­ci niech osią­gną nowe życie, zapo­wie­dzia­ne przez Chry­stu­sa, któ­ry dał świa­dec­two praw­dzie.
Sobo­ta
Dz 18,23–28; J 16,23b–28
Sło­wo Boże: Pewien Żyd, imie­niem Apol­los (…) nauczał dokład­nie tego, co doty­czy­ło Jezu­sa, zna­jąc tyl­ko chrzest Jano­wy. Gdy go Pry­scyl­la i Akwi­la usły­sze­li, zabra­li go z sobą i wyło­ży­li mu dokład­nie dro­gę Bożą. Apol­los z wiel­ką gor­li­wo­ścią nauczał o Jezu­sie. Nie zda­wał sobie spra­wy, że jego wie­dza jest frag­men­ta­rycz­na, a jed­nak sku­tecz­nie gło­sił Dobrą Nowi­nę, odda­jąc swe siły Panu. Z poko­rą przyj­mu­je poucze­nie innych uczniów. Idąc dro­gą wia­ry, sam wciąż wzra­sta i zara­zem potra­fi pro­wa­dzić innych. Bo tak napraw­dę wie­dza jest czymś wtór­nym, prze­ka­zu­je się bowiem wia­rę: zaraź­li­wy zapał, rodzą­cy się z rado­ści odkry­tej dro­gi.
Modli­twa dnia: Pro­si­my Cię, Boże, pobu­dzaj zawsze nasze ser­ca do peł­nie­nia dobrych uczyn­ków, aby­śmy dążąc do tego, co dosko­na­łe, nie­ustan­nie prze­ży­wa­li pas­chal­ne miste­rium.