Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

Nie zakopujcie talentów!

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej pod­czas audien­cji ogól­nej na pla­cu św. Pio­tra w Waty­ka­nie, 24 kwiet­nia br.

Dro­dzy bra­cia i sio­stry!
W Cre­do wyzna­je­my, że Jezus „powtór­nie przyj­dzie w chwa­le sądzić żywych i umar­łych”. Dzie­je ludz­ko­ści roz­po­czy­na­ją się wraz ze stwo­rze­niem męż­czy­zny i kobie­ty na Boży obraz i podo­bień­stwo, a koń­czą się wraz z Sądem Osta­tecz­nym Chry­stu­sa. Czę­sto zapo­mi­na­my o tych dwóch bie­gu­nach histo­rii, a przede wszyst­kim wia­ra w powtór­ne przyj­ście Chry­stu­sa i w Sąd Osta­tecz­ny nie jest nie­kie­dy zbyt wyraź­na i moc­na w ser­cach chrze­ści­jan. Jezus, pod­czas życia publicz­ne­go, czę­sto mówił o swo­im osta­tecz­nym przyj­ściu. (…) Wraz z Wnie­bo­wstą­pie­niem Syn Boży zaniósł do Ojca nasze czło­wie­czeń­stwo, któ­re przy­jął i chce przy­cią­gnąć wszyst­kich do sie­bie, wezwać cały świat, aby był przy­ję­ty w otwar­te ramio­na Boga, aby na koń­cu dzie­jów wszyst­ko, co ist­nie­je, zosta­ło prze­ka­za­ne Ojcu. Jest jed­nak­że ten „czas pośred­ni”, mię­dzy pierw­szym a ostat­nim przyj­ściem Chry­stu­sa. To wła­śnie  jest czas, któ­ry prze­ży­wa­my. W tym kon­tek­ście mie­ści się przy­po­wieść  o dzie­się­ciu pan­nach (…) Oblu­bień­cem jest Pan, a czas ocze­ki­wa­nia na Jego przyj­ście jest cza­sem, któ­ry daje On nam wszyst­kim miło­sier­nie i cier­pli­wie, przed swo­im osta­tecz­nym przyj­ściem, czas czu­wa­nia. (…) Życie śpią­cych chrze­ści­jan jest smut­ne. Chrze­ści­ja­nin powi­nien być bowiem szczę­śli­wy, prze­ży­wa­jąc Jezu­so­wą radość, a nie pogrą­żać się we śnie. Przy­po­wieść, o talen­tach każe nam zasta­no­wić się nad związ­kiem mię­dzy tym, jak wyko­rzy­stu­je­my dary otrzy­ma­ne od Boga a Jego powro­tem, kie­dy posta­wi nam pyta­nie, jak ich uży­wa­li­śmy. (…) Chrze­ści­ja­nin, któ­ry zamy­ka się w sobie, któ­ry ukry­wa to wszyst­ko, czym obda­rzył go Pan, nie jest chrze­ści­ja­ni­nem. Nie dzię­ku­je Bogu za wszyst­ko, co od Nie­go otrzy­mał. To nam mówi, że ocze­ki­wa­nie na powrót Pana jest cza­sem dzia­ła­nia. (…) Na pla­cu św. Pio­tra, jak zauwa­ży­łem, jest dziś wie­lu mło­dych. (…) Nie zako­puj­cie talen­tów! Postaw­cie na wiel­kie ide­ały, te ide­ały, któ­re posze­rza­ją ser­ce, te ide­ały służ­by, któ­re uczy­nią wasze talen­ty płod­ny­mi. Życie nie jest dane nam po to, aby­śmy je zazdro­śnie cho­wa­li dla sie­bie samych, ale aby­śmy je dawa­li. Dro­dzy mło­dzi, miej­cie wiel­kie­go ducha! Nie lękaj­cie się marzyć o rze­czach wiel­kich! Wresz­cie sło­wo o frag­men­cie mówią­cym o Sądzie Osta­tecz­nym, w któ­rym opi­sa­ne jest dru­gie przyj­ście Pana, kie­dy będzie On sądził wszyst­kie isto­ty ludz­kie, żywych i umar­łych. (…) Oczy­wi­ście musi­my zawsze pamię­tać, że jeste­śmy uspra­wie­dli­wie­ni, zba­wie­ni przez łaskę, ze wzglę­du na akt bez­in­te­re­sow­nej miło­ści Boga, któ­ra zawsze nas uprze­dza. Sami nic nie może­my uczy­nić. Wia­ra jest nade wszyst­ko darem, któ­ry otrzy­ma­li­śmy. Ale łaska Boża, aby przy­nio­sła owo­ce, wyma­ga zawsze naszej otwar­to­ści na Nie­go, naszej wol­nej i kon­kret­nej odpo­wie­dzi. Chry­stus przy­cho­dzi, aby nam przy­nieść miło­sier­dzie zba­wia­ją­ce­go Boga. Jeste­śmy wezwa­ni, aby powie­rzyć się Jemu, aby odpo­wie­dzieć na dar Jego miło­ści poprzez dobre życie, na któ­re skła­da­ją się dzia­ła­nia oży­wia­ne wia­rą i miło­sier­dziem. Dro­dzy bra­cia i sio­stry! Niech spo­glą­da­nie na Sąd Osta­tecz­ny nigdy nie napa­wa nas lękiem. Niech nas raczej pobu­dza do lep­sze­go życia chwi­lą obec­ną. Bóg z miło­sier­dziem daje nam ten czas, aby­śmy każ­de­go dnia uczy­li się roz­po­zna­wać Go w ubo­gich i malucz­kich, aby­śmy zabie­ga­li o dobro i czu­wa­li na modli­twie i miło­sier­dziu. Oby Pan, u kre­su nasze­go życia i histo­rii, mógł nas uznać za słu­gi dobre i wier­ne.