Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowa kapłana

Wy jesteście solą ziemi (24)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY ARCHIDIECEZJI KRAKOWSKIEJ

„Weź­mij­cie Ducha Świę­te­go” – powie­dział Zmar­twych­wsta­ły Jezus Apo­sto­łom „wie­czo­rem w dniu zmar­twych­wsta­nia” (J 20,19.22). Pan Jezus wysłu­żył Ducha Świę­te­go na krzy­żu przez swo­ją mękę i śmierć. W dzie­sią­tym dniu po wstą­pie­niu Jezu­sa do nie­ba, Duch Świę­ty zstą­pił na Apo­sto­łów – zgro­ma­dzo­nych razem z Mary­ją w Wie­czer­ni­ku – w zna­ku ogni­stych języ­ków. „Nagle dał się sły­szeć z nie­ba szum… uka­za­ły się im też języ­ki jak­by z ognia” (Dz 2,2–3). Św. Paweł napi­sał: „Nikt nie może powie­dzieć bez pomo­cy Ducha Świę­te­go: Panem jest Jezus” (1 Kor 12,3). Duch Świę­ty poma­ga nam uwie­rzyć, że „Jezus jest Panem”, czy­li Synem Bożym, Zba­wi­cie­lem. Rów­nież Duch Świę­ty uzdal­nia nas do wyzna­wa­nia swej wia­ry o Jezu­sie, Wcie­lo­nym Synu Bożym. Obja­wie­nie uczy nas, że Duch Świę­ty jest oso­bo­wą miło­ścią Ojca i Syna. Duch Świę­ty spra­wił, że Mary­ja poczę­ła Syna Boże­go. Pan Jezus nazy­wa Ducha Świę­te­go Pocie­szy­cie­lem. Duch Świę­ty jest Duchem Praw­dy, Duchem Miło­ści i Mocy. Duch Świę­ty umac­nia nas, aby­śmy gor­li­wie i odważ­nie gło­si­li śmierć Chry­stu­sa i Jego zmar­twych­wsta­nie. Duch Świę­ty, któ­ry od Ojca i Syna pocho­dzi, dzia­ła w Koście­le, jest świa­tłem w przyj­mo­wa­niu i gło­sze­niu sło­wa Boże­go, jest mocą w sakra­men­tach świę­tych, budu­je jed­ność. Czy­ta­my w Ewan­ge­lii, że Duch Świę­ty „prze­ko­nu­je świat o grze­chu” (J 16,8). War­to zwró­cić uwa­gę na to, że Duch Świę­ty prze­ma­wia do nas przez Boże sło­wo i przez sumie­nie. Współ­cze­sny świat gło­si libe­ra­lizm, względ­ność zasad moral­nych, a tak­że subiek­ty­wizm, czy­li pogląd, że moje sumie­nie decy­du­je o war­to­ści moral­nej czy­nu (a nie tyl­ko o naszej winie). Jest to waż­ne stwier­dze­nie, ponie­waż – szcze­gól­nie w odnie­sie­niu do mał­żeń­stwa i rodzi­ny – subiek­ty­wizm opa­no­wał umy­sły i ser­ca wie­lu ludzi: „mnie sumie­nie nicze­go nie wyrzu­ca… inni też tak myślą i tak czy­nią”. Sza­tan kusi: „czyń to, odrzuć tam­to, to nie jest nic złe­go”. A wte­dy, gdy czło­wiek zosta­je opa­no­wa­ny przez grzech, pro­wa­dzi do znie­chę­ce­nia i roz­pa­czy. Duch Świę­ty ostrze­ga przed grze­chem i pro­wa­dzi czło­wie­ka do krzy­ża, do miło­sier­dzia. „W Chry­stu­sie znaj­du­je wypeł­nie­nie wszel­ka udrę­ka i tęsk­no­ta ludz­kie­go ser­ca” (Por­ta fidei, 13).
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
Czy pamię­tam datę swe­go bierz­mo­wa­nia, czy przy­po­mi­nam dzie­ciom rocz­ni­cę przy­ję­cia tego sakra­men­tu?