Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

Głoszenie Jezusa daje nam radość!

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej
pod­czas audien­cji ogól­nej na pla­cu św. Pio­tra w Waty­ka­nie, 22 maja br.

Dro­dzy Bra­cia i Sio­stry!
W Cre­do, natych­miast po wyzna­niu wia­ry w Ducha Świę­te­go, mówi­my: „Wie­rzę w jeden, świę­ty, powszech­ny i apo­stol­ski Kościół”. Ist­nie­je głę­bo­kie powią­za­nie pomię­dzy tymi dwo­ma rze­czy­wi­sto­ścia­mi wia­ry: to Duch Świę­ty w isto­cie daje życie Kościo­ło­wi, kie­ru­je jego kro­ka­mi. Bez obec­no­ści i nie­ustan­ne­go dzia­ła­nia Ducha Świę­te­go, Kościół nie mógł­by żyć i nie mógł­by reali­zo­wać zada­nia, jakie mu powie­rzył zmar­twych­wsta­ły Jezus — aby iść i nauczać wszyst­kie naro­dy. Ewan­ge­li­za­cja jest misją Kościo­ła, nie tyl­ko nie­któ­rych, ale moją, two­ją, naszą misją. Apo­stoł Paweł wołał: „Bia­da mi, gdy­bym nie gło­sił Ewan­ge­lii!” (1 Kor 9,16). Każ­dy musi być gło­si­cie­lem Ewan­ge­lii, zwłasz­cza poprzez swo­je życie! [pul­lqu­ote]
Do Pola­ków
Ojciec Świę­ty
powie­dział:
Ser­decz­nie witam pol­skich piel­grzy­mów! Ze szcze­gól­ną miło­ścią pozdra­wiam dzie­ci z dusz­pa­ster­stwa Pola­ków w Rzy­mie, któ­re nie­daw­no przy­stą­pi­ły do I Komu­nii św., ich rodzi­ców i kate­chet­kę. Tym pozdro­wie­niem obej­mu­ję wszyst­kie dzie­ci, któ­re w tym roku po raz pierw­szy przyj­mu­ją Chry­stu­sa do swo­ich serc i modlę się, aby zawsze napeł­nia­ła je Boża radość, pokój i miłość, i by z pomo­cą swo­ich naj­bliż­szych zacho­wa­ły na całe życie swo­ją dzie­cię­cą nie­win­ność i ufność w Panu. Z ser­ca wam błogosławię.[/pullquote](…) Oto pierw­szy waż­ny sku­tek dzia­ła­nia Ducha Świę­te­go, któ­ry pro­wa­dzi i oży­wia gło­sze­nie Ewan­ge­lii: jed­ność, komu­nia. (…) Jest otwar­cie na Boga, jest wyj­ście, aby gło­sić Jego Sło­wo: nowy język, język miło­ści, któ­rą Duch Świę­ty roz­le­wa w naszych ser­cach. Jest to język, któ­ry wszy­scy mogą zro­zu­mieć i któ­ry będąc przy­ję­tym, może się wyra­żać w każ­dym życiu i w każ­dej kul­tu­rze. Język Ducha Świę­te­go, język Ewan­ge­lii i język komu­nii, któ­ry zachę­ca do prze­zwy­cię­że­nia wszel­kiej obo­jęt­no­ści, podzia­łów i kon­flik­tów. Powin­ni­śmy wszy­scy zadać sobie pyta­nie: jak daję się pro­wa­dzić Ducho­wi Świę­te­mu, aby moje świa­dec­two wia­ry było świa­dec­twem jed­no­ści i komu­nii? Czy nio­sę sło­wo pojed­na­nia i miło­ści, jakim jest Ewan­ge­lia, w śro­do­wi­ska, w któ­rych żyję? (…) Czy wokół sie­bie two­rzę jed­ność, czy też nie­ustan­nie dzie­lę, poprzez plot­ki, kry­ty­ki, nie­na­wiść? Co czy­nię? Pomyśl­my o tym! Dru­gi ele­ment: w dzień Pięć­dzie­siąt­ni­cy Piotr, napeł­nio­ny Duchem Świę­tym, sta­nął „razem z Jede­na­sto­ma” i „dono­śnym gło­sem”, „otwar­cie” gło­sił Dobrą Nowi­nę Jezu­sa, któ­ry oddał swo­je życie dla nasze­go zba­wie­nia, i któ­re­go Bóg wskrze­sił z mar­twych. Oto inny sku­tek dzia­ła­nia Ducha Świę­te­go: odwa­ga, odwa­ga gło­sze­nia nowo­ści Ewan­ge­lii Jezu­sa wszystkim,otwarcie (par­re­sía), dono­śnym gło­sem, w każ­dym cza­sie i w każ­dym miej­scu. Ma to dziś tak­że miej­sce w odnie­sie­niu do Kościo­ła i każ­de­go z nas: (…) Nigdy nie zamy­kaj­my się na to dzia­ła­nie! Żyj­my Ewan­ge­lią z poko­rą i odwa­gą! Zaświad­czaj­my o nowo­ści, nadziei, rado­ści, jaką Pan wno­si w życie. (…). Bo ewan­ge­li­za­cja, gło­sze­nie Jezu­sa daje nam radość, nato­miast ego­izm przy­no­si nam zgorzk­nie­nie, smu­tek, nie­sie pesy­mizm. Jedy­nie wspo­mnę o trze­cim ele­men­cie, któ­ry jest jed­nak szcze­gól­nie waż­ny: nowej ewan­ge­li­za­cji. Kościół ewan­ge­li­zu­ją­cy zawsze musi wycho­dzić od modli­twy, od proś­by, jak Apo­sto­ło­wie w Wie­czer­ni­ku, o ogień Ducha Świę­te­go. Tyl­ko inten­syw­na i wier­na rela­cja z Bogiem pozwa­la na wyj­ście z naszych ogra­ni­czeń i gło­sze­nie otwar­cie Ewan­ge­lii. Bez modli­twy nasze dzia­ła­nia sta­ją się puste, a nasze gło­sze­nie pozba­wio­ne jest ducha, nie jest oży­wia­ne Duchem Świę­tym. Dro­dzy przy­ja­cie­le, (…) odna­wiaj­my każ­de­go dnia zaufa­nie do dzia­ła­nia Ducha Świę­te­go, ufność, że On w nas dzia­ła, On jest w nas, daje nam żar­li­wość apo­stol­ską, daje nam pokój, daje nam radość! Odna­wiaj­my tę ufność, daj­my się Jemu pro­wa­dzić, bądź­my ludź­mi modli­twy, dają­cy­mi świa­dec­two Ewan­ge­lii z odwa­gą, sta­jąc się w naszym świe­cie narzę­dzia­mi Bożej jed­no­ści i komu­nii.