Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

Jedność jest większa od konfliktów!

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej pod­czas
audien­cji ogól­nej na pla­cu św. Pio­tra w Waty­ka­nie, 19 czerw­ca br.

Fot. L’Osservatore Roma­no

Dro­dzy bra­cia i sio­stry, Dziś sku­pię się na innym wyra­że­niu, przez któ­re Sobór Waty­kań­ski II wska­zu­je natu­rę Kościo­ła: to zna­czy cia­ła; Sobór mówi, że Kościół jest Cia­łem Chry­stu­sa. (…) Obraz cia­ła poma­ga nam zro­zu­mieć tę głę­bo­ką więź Kościół– Chry­stus, jakie św. Paweł roz­wi­nął szcze­gól­nie w Pierw­szym Liście do Koryn­tian. Przede wszyst­kim cia­ło przy­wo­łu­je nam na myśl coś żywe­go. Kościół nie jest sto­wa­rzy­sze­niem cha­ry­ta­tyw­nym, kul­tu­ral­nym czy poli­tycz­nym, ale jest żywym orga­ni­zmem, któ­ry wędru­je i dzia­ła w dzie­jach. I cia­ło to ma Gło­wę – Jezu­sa, któ­ry je pro­wa­dzi, kar­mi i pod­trzy­mu­je. Chciał­bym pod­kre­ślić ten punkt: jeśli oddzie­la się gło­wę od resz­ty cia­ła, cała oso­ba nie może prze­żyć. Tak też jest w Koście­le: musi­my trwać w coraz inten­syw­niej­szym złą­cze­niu z Jezu­sem. Ale nie tyl­ko to: tak jak w cie­le waż­ne jest, aby prze­pły­wa­ła ener­gia życio­wa, żeby ono żyło, tak też musi­my pozwo­lić, aby dzia­łał w nas Jezus, aby pro­wa­dzi­ło nas Jego Sło­wo, aby kar­mi­ła nas i oży­wia­ła Jego obec­ność eucha­ry­stycz­na, aby Jego miłość dawa­ła nam siłę do kocha­nia bliź­nie­go. I to zawsze, zawsze, zawsze! Dro­dzy bra­cia i sio­stry, pozo­sta­waj­my zjed­no­cze­ni z Jezu­sem, ufaj­my Mu, ukie­run­ko­wuj­my swo­je życie według Ewan­ge­lii, posi­la­jąc się codzien­ną modli­twą, słu­cha­niem Sło­wa Boże­go, uczest­nic­twem w sakra­men­tach. I tu prze­cho­dzę do dru­gie­go aspek­tu Kościo­ła jako Cia­ła Chry­stu­sa. Świę­ty Paweł mówi, że podob­nie jak człon­ki cia­ła ludz­kie­go, choć są róż­ne i licz­ne, two­rzą jed­no cia­ło – tak też wszy­scy zosta­li­śmy ochrzcze­ni w jed­nym Duchu, w jed­nym cie­le. Tak więc w Koście­le ist­nie­je roz­ma­itość, róż­no­rod­ność zadań i funk­cji. Nie ma banal­nej jed­no­li­to­ści, ale bogac­two darów roz­dzie­la­nych przez Ducha Świę­te­go. Jest jed­nak wspól­no­ta i jed­ność: wszy­scy są ze sobą powią­za­ni nawza­jem i wszy­scy współ­two­rzą jed­no żywe cia­ło, głę­bo­ko zwią­za­ne z Chry­stu­sem. Dobrze to zapa­mię­taj­my: bycie czę­ścią Kościo­ła ozna­cza bycie zjed­no­czo­nym z Chry­stu­sem i otrzy­my­wa­nie od Nie­go Boskie­go życia, któ­re pozwa­la nam żyć jako chrze­ści­ja­nie, to zna­czy trwać w zjed­no­cze­niu z papie­żem i bisku­pa­mi, będą­cy­mi narzę­dzia­mi jed­no­ści i komu­nii. (…) Jed­ność jest więk­sza od kon­flik­tów. Kon­flik­ty, jeśli nie są pomyśl­nie roz­wią­zy­wa­ne, oddzie­la­ją nas od sie­bie, oddzie­la­ją nas od Boga. Nie krocz­my dro­gą podzia­łów, walk mię­dzy sobą, nie! Wszy­scy zjed­no­cze­ni, wszy­scy zjed­no­cze­ni, ze swy­mi róż­ni­ca­mi, ale zjed­no­cze­ni, zawsze zjed­no­cze­ni – oto dro­ga Jezu­sa! Jed­ność jest więk­sza od konfliktów,jedność jest łaską, o któ­rą win­ni­śmy pro­sić Pana, aby nas uwol­nił od pokus podzia­łów, walk mię­dzy nami i ego­izmu, od gadul­stwa. (…) Dro­dzy bra­cia i sio­stry, pro­śmy Boga: pomóż nam być człon­ka­mi Cia­ła Kościo­ła zawsze głę­bo­ko zjed­no­czo­ny­mi z Chry­stu­sem. Pomóż nam, aby­śmy nie zada­wa­li cier­pień Cia­łu Kościo­ła swy­mi kon­flik­ta­mi, swy­mi podzia­ła­mi, swo­im ego­izmem. Pomóż nam być żywy­mi człon­ka­mi powią­za­ny­mi z sobą nawza­jem jedy­ną siłą, jaką jest miłość, któ­rą Duch Świę­ty wle­wa w nasze ser­ca.