Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Powstawać nieustannie

Z jed­nej stro­ny wie­my, że Jezus mówił o tym, że jest cichy i pokor­ne­go ser­ca, z dru­giej – że przy­szedł przy­nieść nie pokój, a miecz oraz kto mat­kę i ojca kocha bar­dziej niż Jego, nie jest Go godzien. Nie ma tu sprzecz­no­ści. Musi w nas umrzeć ludz­kie myśle­nie. Musi umrzeć spo­sób myśle­nia, prze­kła­da­nia wszyst­kie­go na mate­rial­ny suk­ces. To Jego hie­rar­chię war­to­ści musi­my przy­kła­dać do życia. Jezus powie­dział: „Kto nie bie­rze swe­go krzy­ża a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien”. Chrze­ści­ja­nin, Uczeń Chry­stu­sa musi być przy­go­to­wa­ny do pój­ścia tą dro­gą, któ­rą szedł Jezus. I my mamy wziąć nasz krzyż, mamy poko­chać nasz krzyż, poko­chać miej­sce, w któ­rym jeste­śmy, tu się uświę­cić, tu zba­wić. Chry­stus na swo­im krzy­żu nas zba­wił. Nasza trud­ność – z sumie­niem, z grze­chem, zma­ga­nie się ze sobą, z ego­izmem, z nie­na­wi­ścią, z nie­czy­sto­ścią, z nie­spra­wie­dli­wo­ścią, z róż­ny­mi sza­chraj­stwa­mi wewnętrz­ny­mi, zaplą­ta­nia­mi – to jest nie­jed­no­krot­nie nasz krzyż, ja mam się z nim zma­gać, ale on mnie złą­czy z krzy­żem Chry­stu­sa, on uskrzy­dli mnie, on uczy­ni ze mnie czło­wie­ka świę­te­go, bo świę­ty to nie jest czło­wiek, któ­ry nie upa­da, tyl­ko ten, któ­ry nie­ustan­nie powsta­je.

Frag­ment homi­lii wygło­szo­nej na Jasnej Górze, 15 VII 2013 r.