Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Imiona Jezusa (10)

Dobry Pasterz

Ks. Edward Sta­niek

Jezus mówi: „Ja jestem Dobrym Paste­rzem” (J 10,11). Odsła­nia w tym imie­niu swo­ją odpo­wie­dzial­ność za owczar­nię, a jest nią Kościół. Jakie są zada­nia Dobre­go Paste­rza? Tro­ska o dobry pokarm dla owiec, któ­ry rośnie na pastwi­skach. Owca jest bez­bron­na, kar­mi się tra­wą. Kościół to śro­do­wi­sko, w któ­rym nie ma dra­pież­nych zwie­rząt. Obraz owczar­ni odsła­nia jed­ną z jego tajem­nic i kto nale­ży do Kościo­ła Chry­stu­so­we­go przyj­mu­je pra­wo miło­ści, dra­pież­ne zwie­rzę­ta nim nie żyją. Na dra­pież­ni­ka jest miej­sce w pogań­skim świe­cie. Dru­gie zada­nie Dobre­go Paste­rza, to tro­ska o doj­ście owiec do wody źró­dla­nej, czy­li mak­sy­mal­nie czy­stej. W Koście­le tym źró­dłem jest Duch Świę­ty. Chry­stus nie­ustan­nie pod­pro­wa­dza swe owce do tego źró­dła (por. J 7,39). Trze­cie zada­nie to tro­ska o zagro­dę, czy­li miej­sce odpo­czyn­ku. Zagro­da na pastwi­skach jest domem dla owiec. W nim czu­ją się bez­piecz­nie. Waż­nym zada­niem Dobre­go Paste­rza jest tro­ska o bez­pie­czeń­stwo owiec. Atak na owce i owczar­nię może być pro­wa­dzo­ny od zewnątrz. Tak ata­ku­ją wil­ki i zło­dzie­je. Dobry Pasterz czu­wa nad bez­pie­czeń­stwem i jest gotów oddać swe życie, aby oca­lić owce. Tak Jezus pod­cho­dzi do każ­de­go, kto nale­ży do Jego Kościo­ła. Nie­bez­piecz­nym ata­kiem na owce jest spryt­ne wej­ście do owczar­ni wil­ka ubra­ne­go w owczą skó­rę. To ci wszy­scy, któ­rzy uda­ją chrze­ści­jan. Dobry Pasterz się na to zga­dza, bo sza­nu­je wol­ność tak wil­ków, jak i zło­dziei. Chce jed­nak przez to udo­wod­nić, że nawet ich ata­ki nie znisz­czą Jego Kościo­ła. Swą owczar­nię na zie­mi zosta­wił w rękach kapła­nów i dusz­pa­ste­rzy. Odpo­wie­dzial­ność za Kościół prze­ka­zał św. Pio­tro­wi mówiąc mu trzy razy: „Paś owce moje”. Piotr i jego następ­cy są odpo­wie­dzial­ni za to, co w ser­cu Dobre­go Paste­rza jest naj­waż­niej­sze, czy­li za szczę­ście każ­dej owcy. Jed­nym z zadań Dobre­go Paste­rza jest dobie­ra­nie współ­pra­cow­ni­ków, któ­rzy mogą odczy­tać wezwa­nie jako swe powo­ła­nie, a wte­dy trak­tu­ją owczar­nię jako swój skarb i są goto­wi za nią oddać życie. Cza­sem powo­ła­ni pod­cho­dzą do tego zada­nia jako najem­ni­cy, któ­rzy przy­cho­dzą do pra­cy mając na uwa­dze zapła­tę, a nie dobro owiec. Na nich moż­na pole­gać tak dłu­go, jak dłu­go pra­ca w owczar­ni się im opła­ca. Dobry Pasterz kocha każ­dą owcę i jeśli się zagu­bi, jest gotów jej szu­kać tak dłu­go, aż ją znaj­dzie. To znak sza­cun­ku dla wol­no­ści i cho­dze­nia owiec swo­imi ścież­ka­mi, ale i nie­ustan­na tro­ska o to, aby zagu­bio­na owca zna­la­zła się w ramio­nach Dobre­go Paste­rza, bo tyl­ko w nich jest szczę­śli­wa. Spo­tka­nie z Jezu­sem jako Dobrym Paste­rzem pozwa­la wejść w bogac­two Jego Kościo­ła. Wszyst­kie poda­ne przez Nie­go uwa­gi na temat owczar­ni, owiec, paste­rza, najem­ni­ka, zło­dzie­ja, wil­ka, pozwa­la­ją wła­ści­wie odczy­ty­wać trud­ne sytu­acje, w jakich żyje Kościół. Owca jest szczę­śli­wa wte­dy, gdy jest w owczar­ni, czy­li w śro­do­wi­sku ludzi dobrych, nasta­wio­nych na życie dla innych. Owca daje mle­ko, rodzi mło­de, daje weł­nę potrzeb­ną do przy­go­to­wa­nia ubra­nia, skó­rę na futro, a nawet może dać swo­je mię­so na pokarm dla głod­nych. Owce żyją dla innych. Dziś nie­wie­lu rozu­mie obraz Kościo­ła jako owczar­ni Jezu­sa. W odczy­ta­niu Ewan­ge­lii jest to jed­nak waż­ne, bo pro­wa­dzi do spo­tka­nia z Jezu­sem jako Paste­rzem. To spo­tka­nie poma­ga w odna­le­zie­niu sen­su swe­go życia na zie­mi oraz miej­sca w Chry­stu­so­wej owczar­ni.