Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Zagrożenia

Niszczący pochód ideologii gender

Czym więc jest gen­der ide­olo­gia? Naj­kró­cej moż­na powie­dzieć, że to nowa for­ma tota­li­ta­ry­zmu, mają­ca na celu znisz­cze­nie czło­wie­ka jako czło­wie­ka, bez wzglę­du na to, kim jest i skąd pocho­dzi. Gen­der ide­olo­gia gło­si, że każ­da z osób, któ­ra twier­dzi, iż czło­wiek rodzi się jako kobie­ta lub jako męż­czy­zna, wycho­wu­je się w rodzi­nie, któ­rą two­rzą mat­ka, ojciec i dziec­ko lub dzie­ci, sam chce zało­żyć rodzi­nę jako zwią­zek męż­czy­zny i kobie­ty, jest oso­bą zaco­fa­ną, reak­cyj­ną, znie­wo­lo­ną przez kul­tu­rę i reli­gię – i przez to w grun­cie rze­czy nie­bez­piecz­ną dla spo­łe­czeń­stwa. Gen­der ogła­sza, że każ­dy z nas ma pra­wo wybo­ru toż­sa­mo­ści płcio­wej, że rodzi­na to zwią­zek osób tej samej płci, że wol­ny jest tyl­ko czło­wiek, któ­ry może upra­wiać seks bez ogra­ni­czeń i odpo­wie­dzial­no­ści, a pra­wem każ­de­go czło­wie­ka win­no być pra­wo do doko­na­nia abor­cji. W pakiet dzia­łań gen­de­ro­wych na pierw­szym miej­scu wpi­sa­na jest sek­su­ali­za­cja wycho­wa­nia. Widocz­na jest ona w mediach, w popkul­tu­rze i modzie, ale przede wszyst­kim chce zakró­lo­wać w szko­le.
Gen­der pla­ny dla szko­ły i wycho­wa­nia sek­su­al­ne­go
Wio­sną tego roku powstał pro­jekt usta­wy, na mocy któ­rej miał wejść z dniem 31 sierp­nia tego roku w obo­wiąz­ko­wy pro­gram naucza­nia na wszyst­kich pozio­mach kształ­ce­nia w szko­le, przed­miot „Wie­dza o sek­su­al­no­ści czło­wie­ka”. Póki co, dzia­ła­nia nad wpro­wa­dze­niem pro­jek­tu tej usta­wy w życie zosta­ły wstrzy­ma­ne. Zapew­ne jed­nak nie zosta­ły wstrzy­ma­ne na zawsze. Auto­rzy pro­jek­tu usta­wy, o któ­rej mowa, powo­łu­ją się na doświad­cze­nia innych kra­jów oraz na stan­dar­dy Świa­to­wej Orga­ni­za­cji Zdro­wia (WHO), któ­re ponoć powsta­ły po latach rze­tel­nych badań i doświad­czeń. Zda­niem pro­jek­to­daw­ców, stan­dar­dy te odpo­wia­da­ją potrze­bom dziec­ka, zapew­nią jego har­mo­nij­ny roz­wój w sfe­rze psy­chicz­nej i fizycz­nej, oraz sta­ną się dobrą bazą do budo­wa­nia umie­jęt­no­ści two­rze­nia rela­cji inter­per­so­nal­nych, koniecz­nych w doro­słym, szczę­śli­wym życiu. Wszyst­ko to brzmi pięk­nie i prze­ko­nu­ją­co. Spójrz­my jed­nak na owe stan­dar­dy – i niech one prze­mó­wią same za sie­bie.
Jaki będzie świat po gen­der edu­ka­cji?
Każ­dy, kto uważ­nie prze­czy­ta poda­ne wyżej stan­dar­dy, musi zadać sobie pyta­nie: jaki będzie świat, jak będą żyć ludzie, dwa­dzie­ścia, trzy­dzie­ści lat po wpro­wa­dze­niu takie­go naucza­nia w szko­łach? Zresz­tą, przed­miot ten doce­lo­wo ma być obec­ny rów­nież w przed­szko­lach. Jaki czło­wiek wyro­śnie z dziec­ka, któ­re­mu zosta­nie ode­bra­ne dzie­ciń­stwo, nie­win­ność, moż­li­wość nor­mal­ne­go roz­wo­ju i spo­koj­ne­go doj­rze­wa­nia do pod­ję­cia życia sek­su­al­ne­go, któ­re ma być wyra­zem miło­ści, a nie spo­so­bem na zaspo­ko­je­nie wła­snych, sztucz­nie roz­bu­dzo­nych żądz? Co będzie w dwa­dzie­ścia, trzy­dzie­ści lat po wpro­wa­dze­niu gen­der edu­ka­cji? Nie trze­ba moc­no łamać sobie gło­wy, by spo­glą­da­jąc w gen­de­ro­wą przy­szłość ujrzeć kasan­drycz­ną wizję:
* Dzie­ci wycho­wa­ne według tego mode­lu wyro­sną na ludzi nie­zdol­nych do podej­mo­wa­nia odpo­wie­dzial­nych rela­cji mię­dzy­ludz­kich. Nie­zdol­nych do two­rze­nia rodzi­ny, wier­no­ści mał­żeń­skiej oraz przy­ję­cia tru­dów i odpo­wie­dzial­no­ści macie­rzyń­stwa i ojco­stwa.
* Zani­kać będzie rodzi­na i wszel­kie dobro, któ­re­go rodzi­na jest prze­ka­zi­cie­lem, łącz­nie z taki­mi war­to­ścia­mi, jak wia­ra czy patrio­tyzm.
* Rodzi­ce, któ­rzy jesz­cze będą chcie­li chro­nić dzie­ci przed sek­su­ali­za­cją, nie będą mie­li do tego pra­wa.
* Obni­ży się znacz­nie przy­rost natu­ral­ny lud­no­ści.
* Nastą­pi epi­de­mia cho­rób wene­rycz­nych i HIV, bowiem seks bez ogra­ni­czeń nie­uchron­nie pro­wa­dzi do tego typu cho­rób.
* Wzro­śnie poziom prze­mo­cy, zarów­no na tle sek­su­al­nym, jak i rabun­ko­wym, ponie­waż czło­wiek opę­ta­ny sek­sem i dąże­niem do cie­le­snych przy­jem­no­ści nie jest zdol­ny do wysił­ku, a przez to do pod­ję­cia pra­cy.
* Wzro­śnie licz­ba pedo­fi­lów i ludzi zaj­mu­ją­cych się han­dlem „żywym towa­rem” w celach pro­sty­tu­cji i two­rze­nia coraz bar­dziej wyna­tu­rzo­nej por­no­gra­fii.
* Dzie­ci uwie­dzio­ne sek­su­al­nie będą się gorzej uczyć, podej­mo­wać coraz mniej zobo­wią­zań i wysił­ków, rów­nież w doro­słym życiu spo­łecz­nym i gospo­dar­czym.
* Zani­kać będzie wia­ra, bowiem czło­wiek spę­ta­ny cie­le­sno­ścią i grze­cha­mi nie­czy­sty­mi nie jest w sta­nie nosić w sobie wyż­szych pra­gnień.
* Czło­wiek dla czło­wie­ka sta­nie się przed­mio­tem pożą­da­nia, a nie oso­bą god­ną miło­ści i sza­cun­ku.
* Zanik­ną dąże­nia do życia w poko­ju i bra­ter­stwie, bowiem jedy­nym pra­gnie­niem, któ­re pochło­nie ludzi, będzie pra­gnie­nie zaspo­ko­je­nia wła­snych żądz.
* Czło­wiek znie­wo­lo­ny wła­sną sek­su­al­no­ścią będzie sta­wał się nie­wol­ni­kiem innych uza­leż­nień i ide­olo­gii.
* Taki stan rze­czy może dopro­wa­dzić do upad­ku pań­stwa i całej cywi­li­za­cji euro­pej­skiej.
Ratuj się kto może! I póki jesz­cze może! Są kra­je, takie jak Litwa i Węgry, któ­re się ide­olo­gii gen­der nie pod­da­ły. Widać więc, że moż­na się przed tym tota­li­ta­ry­zmem obro­nić. Jak?
* Musi­my mieć świa­do­mość zagro­że­nia i toczą­cej się wal­ki.
* Aby wygrać woj­nę, trze­ba znać prze­ciw­ni­ka i jego tak­ty­kę, trze­ba zdo­by­wać solid­ną wie­dzę na temat gen­der i spo­so­bów jej dzia­ła­nia.
* Odkry­wa­jąc jak wiel­ka to machi­na, może­my się poczuć jak biblij­ny Dawid w wal­ce z Golia­tem.
* oby­śmy się tak poczu­li, bo Dawid wie­dział, że choć idzie tyl­ko z pro­cą na olbrzy­ma, to jego siła nie tkwi w pro­cy, ale jego mocą jest Pan, Bóg Zastę­pów
* Rodzi­ce muszą czyn­nie uczest­ni­czyć w życiu szko­ły, do któ­rej posy­ła­ją dziec­ko, mając świa­do­mość, że mogą mieć wpływ na pro­gram wycho­waw­czy szko­ły i jej sta­tut, a przez to na war­to­ści, według któ­rych wycho­wy­wa­ne jest ich dziec­ko. Jasno i wyraź­nie sprze­ci­wiać się sek­su­ali­za­cji wycho­wa­nia dzie­ci, korzy­sta­jąc z takich form, jak pisa­nie listów i pety­cji, orga­ni­zo­wa­nie wie­ców i wystą­pień. Nic jesz­cze nie jest prze­są­dzo­ne. Jak będzie wyglą­dać przy­szłość dzie­ci i spo­łe­czeń­stwa – zale­ży od nas. Od stop­nia naszej świa­do­mo­ści, odpo­wie­dzial­no­ści i woli podej­mo­wa­nia trud­nych wyzwań. Staw­ka jest wiel­ka. Staw­ką jest zarów­no życie docze­sne, jak i wiecz­ne. Jak zakoń­czy się pochód gen­der ide­olo­gii? To zale­ży od każ­de­go z nas! Od każ­de­go!

s. M. Urszu­la Kłu­sek SAC