Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowa kapłana

Wy jesteście solą ziemi (8)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY ARCHIDIECEZJI KRAKOWSKIEJ

„Jezus przy­szedł rów­nież do Naza­re­tu, gdzie się wycho­wał. W dniu sza­ba­tu udał się swo­im zwy­cza­jem do syna­go­gi i powstał, aby czy­tać. Poda­no Mu księ­gę pro­ro­ka Iza­ja­sza” (Łk 4,16–17). Prze­czy­tał frag­ment: „Duch Pań­ski spo­czy­wa na Mnie, ponie­waż Mnie nama­ścił i posłał Mnie, abym ubo­gim niósł dobrą nowi­nę, więź­niom gło­sił wol­ność, a nie­wi­do­mym przej­rze­nie; abym uci­śnio­nych odsy­łał wol­ny­mi, abym obwo­ły­wał rok łaski od Pana” (Łk 4,18–19). Po prze­czy­ta­niu pro­roc­twa obja­śniał tekst: „Dziś speł­ni­ły się te sło­wa Pisma, któ­re­ście sły­sze­li” (Łk 4,21). Czy­ta­nie Pisma Świę­te­go, roz­wa­ża­nie indy­wi­du­al­ne, rodzin­ne, we wspól­no­tach modli­tew­nych, apo­stol­skich, jest owo­cem naszej wia­ry, a zara­zem dro­gą do jej umac­nia­nia i do łącze­nia wia­ry z codzien­nym życiem. Jest pięk­nym i poży­tecz­nym zwy­cza­jem, gdy rodzi­na czy­ta tek­sty lek­cji i Ewan­ge­lii, prze­zna­czo­ne na naj­bliż­szą nie­dzie­lę. Czy­ta­nie sło­wa Boże­go trze­ba poprze­dzić modli­twą o świa­tło Ducha Świę­te­go. Po prze­czy­ta­niu Pisma Świę­te­go war­to przez chwi­lę pozo­sta­wać w ciszy. Jeśli są frag­men­ty, któ­rych nie rozu­mie­my, posłuż­my się – jeśli to moż­li­we – komen­ta­rzem (np. z tygo­dni­ków kato­lic­kich) lub zapy­taj­my kapła­na. Przy­go­to­wa­nie do słu­cha­nia czy­tań nie­dziel­nych zaowo­cu­je tym, że Boże sło­wo, usły­sza­ne w cza­sie Ewan­ge­lii, zosta­nie zapa­mię­ta­ne i będzie kształ­to­wać umysł, ser­ce, postę­po­wa­nie, szcze­gól­nie w naj­bliż­szym tygo­dniu po przy­ję­ciu daru sło­wa Boże­go. Jest dość powszech­ne, że wie­lu ludzi już po Mszy świę­tej nie potra­fi powie­dzieć, o czym była Ewan­ge­lia, a więk­szość nie pamię­ta, skąd pocho­dzą, z jakiej księ­gi Pisma Świę­te­go, czy­ta­ne w nie­dzie­lę lek­cje. W każ­dą nie­dzie­lę mar­no­wa­na jest wiel­ka łaska sło­wa, któ­re pocho­dzi z ust Bożych. Lekar­stwem jest czy­ta­nie w domu Pisma Świę­te­go, a szcze­gól­nie roz­wa­ża­nie tek­stów Pisma Świę­te­go, prze­zna­czo­nych na daną nie­dzie­lę, czy świę­to. „Oczy wszyst­kich w syna­go­dze były w Nim utkwio­ne” (Łk 4,20). Otwar­cie się na sło­wo, któ­re prze­ka­zu­je nam w cza­sie litur­gii „teraz, tutaj” Bóg, umac­nia naszą wia­rę i przy­go­to­wu­je nas do gor­li­we­go apo­stol­stwa. Ezdrasz, pod wodzą któ­re­go nastą­pił nowy powrót do ojczy­zny (458 r. przed Chry­stu­sem), czy­tał roda­kom Księ­gę Pra­wa, wyja­śniał i zachę­cał: „Nie bądź­cie przy­gnę­bie­ni, gdyż radość w Panu jest osto­ją waszą” (Ne 8,10). „Odno­wa Kościo­ła doko­nu­je się… przez świa­dec­two, jakie daje życie wie­rzą­cych” (Bene­dykt XVI, Por­ta fidei, 6).
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
Prze­czy­tam sam (i z rodzi­ną) tek­sty czy­tań Pisma Świę­te­go przed nie­dzie­lą i po niej.