Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Imiona Jezusa (15)

Kamień, to imię Jezusa

Ks. Edward Sta­niek

Jezus w pole­mi­ce z uczo­ny­mi w Piśmie przy­ta­czał sło­wa Psal­mu 118: „Ten wła­śnie kamień, któ­ry odrzu­ci­li budu­ją­cy, stał się gło­wi­cą węgła. Pan to spra­wił i jest cudem w naszych oczach” (por. Mk 12,10). Jezus wyraź­nie utoż­sa­mia się z tym kamie­niem. Już w pro­roc­twie były poda­ne dwie jego funk­cje. Jed­nym było odrzu­ce­nie, a dru­gim wybra­nie jako kamie­nia węgła nowej budow­li, tysią­ce razy cen­niej­szej niż budo­wa­na. To imię odsła­nia tajem­ni­cę Jezu­sa, tóry prze­żył ostry kon­flikt z ówcze­sny­mi wła­dza­mi, odpo­wie­dzial­ny­mi za budo­wę naro­du wybra­ne­go. Oni obser­wu­jąc Jezu­sa doszli do wnio­sku, że wzy­wa do zbyt rady­kal­nych zmian w tym, co oni według swo­ich pro­gra­mów budo­wa­li. Nie było miej­sca dla Nie­go, był nie­wy­god­ny, bo gdy mówił, inne kamie­nie budow­li chcia­ły się do Nie­go dosto­so­wać. One widzia­ły sens nowej budow­li, jaką pla­no­wał. Widzia­no w Nim Archi­tek­ta wiel­kiej kla­sy! Jesz­cze waż­niej­szym argu­men­tem było to, że On wyty­kał błę­dy spra­wu­ją­cych wów­czas wła­dzę, a to było odbie­ra­ne z okla­ska­mi przez tłu­my. Zasta­na­wia­li się dłu­go, ale wyrok wyda­no i kamień odrzu­co­no. Spo­tka­nie z Jezu­sem jako Kamie­niem odrzu­co­nym jest waż­nym wyda­rze­niem dla wszyst­kich, któ­rzy wcho­dzą w kon­flik­ty z wła­dza­mi. Jeśli są nie­wy­god­ni dla mają­cych w swo­ich rękach pra­wo i pie­nią­dze, cze­ka ich podob­ny los jak Jezu­sa. Spo­tka­nie z Nim ujaw­nia wów­czas sens odrzu­ce­nia i goto­wość pod­ję­cia innych zadań. Waż­ne jed­nak jest to, że nie wystar­czy kry­ty­ko­wać „archi­tek­tów” współ­cze­sne­go świa­ta, ale trze­ba mieć wizję nowe­go. Odrzu­ce­nie za kry­ty­kę jest uza­sad­nio­ne. Odrzu­ce­nie z powo­du wizji nowej budow­li, któ­ra zdu­mie­wa pięk­nem i mądro­ścią, nigdy nie jest klę­ską, zawsze jest począt­kiem nowe­go świa­ta. Jezus jest kamie­niem odrzu­co­nym przez mają­cych pie­nią­dze i wła­dzę, ale i kamie­niem węgła nowej budow­li, wzno­szo­nej mocą wia­ry, nadziei i miło­ści. Temat kamie­nia, na któ­rym Bóg budu­je Kościół, został pod­ję­ty przez św. Paw­ła. Jezus jest tym kamie­niem, któ­ry gwa­ran­tu­je jed­ność całe­go Kościo­ła, z Nim jest zespo­lo­ny fun­da­ment, czy­li Apo­sto­ło­wie. Kościół jako budow­la jest jed­nym z waż­nych obra­zów. Jezus się nim posłu­gu­je. Nawet Szy­mo­na nazwał Ska­łą, czy­li Pio­trem, zazna­cza­jąc, że na nim zbu­du­je swój Kościół i bra­my pie­kiel­ne go nie prze­mo­gą. Biblij­ny obraz ska­ły, kamie­nia, jest zwią­za­ny z zaufa­niem. Sam Bóg w Sta­rym Testa­men­cie jest nazwa­ny Ska­łą. Na ska­le moż­na bez­piecz­nie budo­wać dom, a od stro­ny ducha jest to wezwa­nie do budo­wa­nia życia w opar­ciu o zaufa­nie Bogu i Jezu­so­wi. Kościół jest budo­wa­ny na takim zaufa­niu i ma gwa­ran­cję, że żad­ne ata­ki zła go nie znisz­czą. War­to w spo­tka­niu ze ska­łą zasta­no­wić się nad tajem­ni­cą Chry­stu­sa. Czym my jeste­śmy wobec tego Kamie­nia? Jemu zale­ży na tym, aby­śmy byli do Nie­go podob­ni. On chce, aby­śmy w zjed­no­cze­niu z Nim uczest­ni­czy­li w budo­wa­niu Kościo­ła moc­ne­go zaufa­niem Bogu Ojcu i Jemu. Ten, kto tak budu­je, jest wyzwo­lo­ny z lęków i pro­mie­niu­je dużym auto­ry­te­tem. Ze ska­łą wszy­scy się liczą. Pia­sek jest zda­ny na podmuch wia­tru. Mój Jezus jest Kamie­niem, któ­ry poma­ga mi w prze­ży­wa­niu odrzu­ce­nia przez śro­do­wi­sko i w budo­wa­niu życia w opar­ciu o zaufa­nie, któ­re nigdy nie zawo­dzi.