Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowa kapłana

Wy jesteście solą ziemi (41)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY ARCHIDIECEZJI KRAKOWSKIEJ

„Przy­mnóż nam wia­ry” – pro­si­li Apo­sto­ło­wie Pana Jezu­sa. Wie­dzie­li, że wia­ra jest darem Bożym, za któ­ry trze­ba dzię­ko­wać i o któ­ry trze­ba pro­sić (por. Łk 17,5). Pan Jezus odpo­wie­dział Apo­sto­łom: „Gdy­by­ście mie­li wia­rę jak ziarn­ko gor­czy­cy, powie­dzie­li­by­ście tej mor­wie: Wyrwij się z korze­niem i prze­sadź się w morze, a była­by wam posłusz­na” (Łk 17,6). Te sło­wa Zba­wi­cie­la przy­po­mi­na­ją, że wia­ra, któ­ra jest łaską, zale­ży tak­że od nas. Łaskę wia­ry win­ni­śmy przy­jąć, roz­wi­jać, żyć według wia­ry i wia­rą się dzie­lić. Św. Paweł pisał do Tymo­te­usza: „Przy­po­mi­nam ci, abyś roz­pa­lił na nowo cha­ry­zmat Boży, któ­ry jest w tobie przez wło­że­nie moich rąk” (2 Tm 1,6). Cha­ry­zma­tem „wło­że­nia rąk” były świę­ce­nia kapłań­skie. Ale sło­wo „cha­ry­zmat” może­my odnieść do łaski chrztu i łaski wia­ry. Łaskę chrztu, kapłań­stwa, łaskę wia­ry nale­ży „roz­pa­lić na nowo” przez modli­twę, roz­wa­ża­nie Boże­go sło­wa, przez Eucha­ry­stię. Ale św. Paweł przy­po­mi­na, że wia­rę umac­nia­my, cha­ry­zmat roz­pa­la­my przez wier­ność Ewan­ge­lii: „Zdro­we zasa­dy, któ­reś posły­szał ode mnie, miej za wzo­rzec w wie­rze i miło­ści” (2 Tm 1,13). Wia­rę umac­nia­my, gdy świad­czy­my wobec świa­ta Jego Ewan­ge­lii: „Nie wstydź się zatem świa­dec­twa Pana nasze­go ani mnie, Jego więź­nia, lecz weź udział w tru­dach i prze­ciw­no­ściach zno­szo­nych dla Ewan­ge­lii według mocy Boga” (2 Tm 1,8). „Dobre­go depo­zy­tu strzeż z pomo­cą Ducha Świę­te­go, któ­ry w nas miesz­ka” (2 Tm 1,14). „Depo­zy­tem” jest skarb wia­ry w ser­cu i we wspól­no­cie. „Strzeż” wia­ry w mał­żeń­stwie i rodzi­nie! Trosz­cząc się o umoc­nie­nie wia­ry w swo­im ser­cu, człon­ko­wie rodzi­ny umac­nia­ją wia­rę w całej wspól­no­cie. Każ­dy czło­wiek jest wol­ny, może odrzu­cić dar wia­ry i odrzu­cić przy­kład, zachę­tę, upo­mnie­nie ze stro­ny współ­mał­żon­ka czy rodzi­ców. Szcze­gól­nym owo­cem wia­ry, ale i dro­gą budze­nia wia­ry u bliź­nich, jest poko­ra: „Tak mów­cie i wy, gdy czy­ni­cie wszyst­ko, co wam pole­co­no. Słu­dzy nie­uży­tecz­ni jeste­śmy; wyko­na­li­śmy to, co powin­ni­śmy wyko­nać” (Łk 17,10). Tak nas uczy Pan Jezus. „Wia­ra prze­mie­nia całą oso­bę, wła­śnie w mia­rę, jak otwie­ra się ona na miłość” (enc. Lumen fidei, p. 26).