Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

Budujmy jedność Kościoła

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej pod­czas
audien­cji ogól­nej na pla­cu Św. Pio­tra w Waty­ka­nie, 25 wrze­śnia br.

Dro­dzy bra­cia i sio­stry!

Fot. L’Osservatore Roma­no

W Cre­do mówi­my: „Wie­rzę w jeden Kościół”, to zna­czy wyzna­je­my, że Kościół jest jedy­ny, i ów Kościół jest sam w sobie jed­no­ścią. Ale jeśli przyj­rzy­my się Kościo­ło­wi kato­lic­kie­mu w świe­cie, to odkry­wa­my, że jest w nim nie­mal 3000 die­ce­zji, roz­rzu­co­nych na wszyst­kich kon­ty­nen­tach: tak wie­le języ­ków, kul­tur! (…) Tysią­ce wspól­not kato­lic­kich two­rzy pew­ną jed­ność. Jak to jest moż­li­we? Zwię­złą odpo­wiedź znaj­du­je­my w „Kom­pen­dium Kate­chi­zmu Kościo­ła Kato­lic­kie­go”, któ­re stwier­dza: Kościół kato­lic­ki roz­pro­szo­ny po świe­cie „wyzna­je jed­ną wia­rę, posia­da wspól­ne cele­bro­wa­nie sakra­men­tów, jed­ną suk­ce­sję apo­stol­ską, jed­ną wspól­ną nadzie­ję i oży­wia go ta sama miłość”. To pięk­na, jasna defi­ni­cja, dobrze wska­zu­je nam kie­ru­nek! Jed­ność w wie­rze, w nadziei, w miło­ści, w spra­wo­wa­niu sakra­men­tów, w posłu­dze: są one jak­by fila­ra­mi pod­trzy­mu­ją­cy­mi i trzy­ma­ją­cy­mi razem jed­ną wiel­ką budow­lę Kościo­ła. (…) Postaw­my sobie wszy­scy pyta­nie: czy jako kato­lik czu­ję tę jed­ność? Czy jako kato­lik żyję tą jed­no­ścią Kościo­ła? (…) Czy kie­dy myślę, lub sły­szę, że wie­lu chrze­ści­jan jest w świe­cie prze­śla­do­wa­nych, a nawet odda­ją życie za swo­ją wia­rę, czy to poru­sza moje ser­ce, czy też to do mnie nie docie­ra? Czy modli­my się jed­ni za dru­gich? (…) Niech każ­dy odpo­wie w swo­im ser­cu. (…) Cza­sa­mi powsta­ją nie­po­ro­zu­mie­nia, kon­flik­ty, napię­cia, podzia­ły, któ­re ranią Kościół, a wów­czas nie ma on tego obli­cza, jakie­go chcie­li­by­śmy, nie uka­zu­je miło­ści, tego, cze­go chce Bóg. To my two­rzy­my roz­dar­cia! A jeśli spoj­rzy­my na podzia­ły, któ­re nadal ist­nie­ją mię­dzy chrze­ści­ja­na­mi, kato­li­ka­mi, pra­wo­sław­ny­mi, pro­te­stan­ta­mi… czu­je­my jak trud­no uczy­nić ową jed­ność w peł­ni widzial­ną. Bóg daje nam jed­ność, ale nam czę­sto trud­no nią żyć. (…) To co nas łączy jest praw­dzi­wym bogac­twem, a nie to co nas dzie­li. To jest bogac­two Kościo­ła. Niech każ­dy zada dziś sobie pyta­nie: czy spra­wiam, że wzra­sta jed­ność w rodzi­nie, w para­fii, we wspól­no­cie czy też jestem plot­ka­rzem, plot­kar­ką, powo­dem podzia­łu, trud­no­ści? (…) Kto spra­wia tę jed­ność Kościo­ła? To Duch Świę­ty, któ­re­go wszy­scy otrzy­ma­li­śmy w sakra­men­cie chrztu św. a tak­że pod­czas bierz­mo­wa­nia. (…) Dla­te­go waż­na jest modli­twa, któ­ra jest duszą nasze­go zaan­ga­żo­wa­nia ludzi komu­nii, jed­no­ści. Modli­twa do Ducha Świę­te­go, aby zstą­pił i spra­wił jed­ność w Koście­le. Pro­śmy Pana: daj nam być coraz bar­dziej zjed­no­czo­ny­mi, byśmy nigdy nie byli narzę­dzia­mi podzia­łu. Spraw, aby­śmy pod­ję­li trud, jak mówi pięk­na modli­twa fran­cisz­kań­ska, żeby nieść miłość tam, gdzie panu­je nie­na­wiść; nieść ducha prze­ba­cze­nia tam, gdzie panu­je grzech i wykro­cze­nie; nieść zgo­dę tam, gdzie panu­je nie­zgo­da. Niech się tak sta­nie.