Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Pasterskie nauczanie

Zatopiony w Bogu

ks. kard. Sta­ni­sław Dzi­wisz Metro­po­li­ta Kra­kow­ski

Świę­tość Jana Paw­ła II wyra­ża­ła się w jego codzien­nej
i sta­łej modli­twie. Byłem jej świad­kiem przez kil­ka­dzie­siąt lat. Ojciec Świę­ty nawet pośród naj­bar­dziej inten­syw­ne­go zaan­ga­żo­wa­nia w spra­wy Kościo­ła nie żało­wał cza­su na medy­ta­cję, na ado­ra­cję Naj­święt­sze­go Sakra­men­tu, na tra­dy­cyj­ne for­my poboż­no­ści, jak Dro­ga Krzy­żo­wa, Godzi­na Świę­ta czy Róża­niec. (…) Wie­lo­krot­nie widzia­łem kar­dy­na­ła Karo­la Woj­ty­łę leżą­ce­go krzy­żem w kapli­cy bisku­pów kra­kow­skich. (…) Ileż wiel­kich spraw Kościo­ła i świa­ta powie­rzał Bogu w tej pokor­nej posta­wie. W cen­trum dnia bło­go­sła­wio­ne­go Papie­ża była zawsze Eucha­ry­stia. Przy­go­to­wy­wał się do niej sta­ran­nie, a po jej zakoń­cze­niu trwał na dzięk­czy­nie­niu. Kto­kol­wiek uczest­ni­czył we Mszy świę­tej odpra­wia­nej przez Ojca Świę­te­go w kapli­cy pry­wat­nej, był ude­rzo­ny jego posta­wą. Był cały zato­pio­ny w Bogu. Był cał­ko­wi­cie zanu­rzo­ny w Bożej rze­czy­wi­sto­ści. W życiu Jana Paw­ła II modli­twa i pra­ca spla­ta­ły się w jed­no. Nie było wia­do­mo, gdzie się koń­czy pra­ca, a zaczy­na modli­twa, i na odwrót.

Frag­ment homi­lii wygło­szo­nej pod­czas Mszy świę­tej z oka­zji XIII Dnia
Papie­skie­go, Sank­tu­arium bł. Jana Paw­ła II, Kra­ków, 13 X 2013 r.