Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowa kapłana

Wy jesteście solą ziemi (47)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY ARCHIDIECEZJI KRAKOWSKIEJ

O prze­mi­ja­niu, śmier­ci i wiecz­no­ści myśli­my gdy umie­ra ktoś bli­ski, kie­dy sły­szy­my o nagłej śmier­ci kogoś, kto był mło­dy. Mija­ją­ce lata, słab­ną­ce siły rów­nież skła­nia­ją nas do zasta­na­wia­nia się nad śmier­cią. W listo­pa­dzie zazwy­czaj wię­cej, niż w innym cza­sie, modli­my się za zmar­łych. Wspo­mi­na­jąc tych, któ­rzy ode­szli do wiecz­no­ści, sta­je przed nami praw­da o wła­snej śmier­ci, o Bożym sądzie i o powo­ła­niu do życia, któ­re nigdy się nie koń­czy. Pan Jezus uczy, że przyj­dzie na koń­cu świa­ta, aby sądzić cały świat. W chwi­li śmier­ci sądzi każ­de­go czło­wie­ka indy­wi­du­al­nie. Wte­dy roz­strzy­gnię­ta jest nasza wiecz­ność. Nie uni­kaj­my w rodzi­nie tema­tu śmier­ci czy wiecz­no­ści. Mów­my przy dzie­ciach o naszych bli­skich zmar­łych. Niech to będzie oka­zja do poucze­nia dzie­ci o nie­śmier­tel­no­ści duszy, o zmar­twych­wsta­niu ciał, o nie­bie i pie­kle, o cier­pią­cych w czyść­cu, za któ­rych trze­ba się modlić i ofia­ro­wać za nich odpu­sty, cier­pie­nie i dobre czy­ny. Roz­ma­wiaj­my w rodzi­nie o Mszy świę­tej i o Komu­nii św. ofia­ro­wa­nej za zmar­łych. Naukę o sądzie osta­tecz­nym Pan Jezus łączy z wezwa­niem do goto­wo­ści na cier­pie­nie zno­szo­ne dla Pana Jezu­sa. „Pod­nio­są na was ręce i będą was prze­śla­do­wać… z powo­du moje­go imie­nia wlec was będą do kró­lów i namiest­ni­ków” (Łk 21,12). War­to zwró­cić uwa­gę na to, że prze­śla­do­wa­nie jest oka­zją do dawa­nia świa­dec­twa o swo­jej wie­rze: „Będzie to dla was spo­sob­ność do skła­da­nia świa­dec­twa” (Łk 21,13). Pan Jezus obie­cu­je swo­ją obec­ność w cza­sie prze­śla­do­wań. „Ja bowiem dam wam wymo­wę i mądrość, któ­rej żaden z waszych prze­śla­dow­ców nie będzie się mógł oprzeć ani się sprze­ci­wić” (Łk 21,15). Pan Jezus zapo­wia­da, że wyda­wać nas będą „nawet rodzi­ce i bra­cia, krew­ni i przy­ja­cie­le i nie­któ­rych z was o śmierć przy­pra­wią” (Łk 21,16). Gdy cier­pi­my z powo­du wia­ry, poboż­no­ści, ze stro­ny naszych bli­skich, jest to szcze­gól­nie bole­sne. Pan Jezus wzy­wa do ufno­ści: „Ale włos z gło­wy wam nie zgi­nie. Przez swo­ją wytrwa­łość oca­li­cie wasze życie” (Łk 21,18–19). „W cen­trum wia­ry… jest miłość Boga, Jego… tro­ska o każ­dą oso­bę, Jego plan zba­wie­nia” (enc. Lumen fidei, 54).
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
Codzien­nie będę się modlił za zmar­łych i zachę­cę rodzi­nę do tej modli­twy.