Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowa kapłana

Wy jesteście solą ziemi (48)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY ARCHIDIECEZJI KRAKOWSKIEJ

Pan Jezus przy­bli­żał swo­ją god­ność i posłan­nic­two w róż­nych obra­zach. Nazy­wał sie­bie Dobrym Paste­rzem, Bra­mą, Dro­gą, Świa­tłem, krze­wem win­nym. Przed Piła­tem wyznał, że jest kró­lem. Wyja­śnił, że Jego kró­le­stwo nie jest z tego świa­ta (por. J 18,36). Gdy Pan Jezus nakar­mił tłu­my chle­bem, pró­bo­wa­no Go obwo­łać kró­lem. Gdy umie­rał na krzy­żu „lud stał i patrzył” (Łk 23,35). Człon­ko­wie Wyso­kiej Rady i żoł­nie­rze szy­dzi­li z Nie­go: „Jeśli Ty jesteś kró­lem żydow­skim, wybaw sam sie­bie” (Łk 23,37). Pozo­stał na krzy­żu i obie­cał skru­szo­ne­mu łotro­wi: „Dziś ze Mną będziesz w raju” (Łk 23,43). Jest Kró­lem Wszech­świa­ta, Zba­wi­cie­lem, któ­ry umarł na krzy­żu za grze­chy świa­ta i otwo­rzył nam nie­bo. Św. Paweł pisze, że Ojciec Nie­bie­ski „uwol­nił nas spod wła­dzy ciem­no­ści i prze­niósł do kró­le­stwa swe­go umi­ło­wa­ne­go Syna, w któ­rym mamy odku­pie­nie, odpusz­cze­nie grze­chów” (Kol 1,13–14). Chry­stus, Wcie­lo­ny Syn Boży, jest „obra­zem Boga nie­wi­dzial­ne­go… wszyst­ko w Nim ma ist­nie­nie. I On jest Gło­wą Kościo­ła… Zechciał Bóg, by w Nim zamiesz­ka­ła cała Peł­nia… i aby przez Nie­go i dla Nie­go znów pojed­nać wszyst­ko ze sobą… wpro­wa­dziw­szy pokój przez Krew Jego Krzy­ża” (Kol 1,15–20). Co to zna­czy, że Chry­stus jest Kró­lem rodzin? Są chrze­ści­ja­nie, któ­rzy chcie­li­by, aby Chry­stus kró­lo­wał w rodzi­nach, w spo­łe­czeń­stwie, bro­niąc sku­tecz­nie trwa­ło­ści mał­żeństw, wycho­wa­nia dzie­ci, pomyśl­no­ści rodzin. Wie­lu wciąż pyta, dla­cze­go tak wie­le cier­pie­nia w rodzi­nach, czę­sto zawi­nio­ne­go przez mał­żon­ków czy innych człon­ków rodzin: zdra­da, nad­uży­wa­nie alko­ho­lu, ego­izm i pycha, lek­ko­myśl­ność i nie­od­po­wie­dzial­ność, ule­ga­nie mod­nym, nie­chrze­ści­jań­skim wzo­rom, usu­wa­nie Chry­stu­sa, Jego nauki i Jego Krzy­ża z codzien­ne­go życia w rodzi­nie? Chry­stus jest Kró­lem, bo jest Synem Bożym, Zba­wi­cie­lem. Pra­gnie, byśmy przy­ję­li Go i Jego Kró­le­stwo. On zwy­cię­żył świat, ale wciąż nam przy­po­mi­na, że jest Kró­lem ukrzy­żo­wa­nym, pro­wa­dzą­cym swo­ich uczniów wąską i stro­mą dro­gą Ewan­ge­lii do domu Ojca. „Zwra­ca­my się w modli­twie do Maryi, Mat­ki Kościo­ła i Mat­ki naszej wia­ry: Mat­ko, wspo­móż naszą wia­rę!” (enc. Lumen fidei – Świa­tło wia­ry, 60).
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
Codzien­nie będę się modlił za zmar­łych, a wte­dy pomy­ślę też o swo­jej śmier­ci.