Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowa Życia

Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą

NIEDZIELA: Rdz 3,9–15; Rz 15,4–9; Łk 1,26–38
Bóg posłał anio­ła Gabrie­la do mia­sta w Gali­lei, zwa­ne­go Naza­ret, do Roz­wa­ża­nie Dzie­wi­cy poślu­bio­nej mężo­wi imie­niem Józef, z rodu Dawi­da; a Dzie­wi­cy było na imię Mary­ja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdro­wio­na, peł­na łaski, Pan z Tobą, bło­go­sła­wio­na jesteś mię­dzy nie­wia­sta­mi. Ona zmie­sza­ła się na te sło­wa i roz­wa­ża­ła, co mia­ło­by zna­czyć to pozdro­wie­nie. Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Mary­jo, zna­la­złaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i poro­dzisz Syna, któ­re­mu nadasz imię Jezus. Będzie On wiel­ki i będzie nazwa­ny Synem Naj­wyż­sze­go, a Pan Bóg da Mu tron Jego pra­oj­ca, Dawi­da. Będzie pano­wał nad domem Jaku­ba na wie­ki, a Jego pano­wa­niu nie będzie koń­ca. Na to Mary­ja rze­kła do anio­ła: Jak­że się to sta­nie, sko­ro nie znam męża? Anioł Jej odpo­wie­dział: Duch Świę­ty zstą­pi na Cie­bie i moc Naj­wyż­sze­go osło­ni Cię. Dla­te­go też Świę­te, któ­re się naro­dzi, będzie nazwa­ne Synem Bożym. A oto rów­nież krew­na Two­ja, Elż­bie­ta, poczę­ła w swej sta­ro­ści syna i jest już w szó­stym mie­sią­cu ta, któ­ra ucho­dzi za nie­płod­ną. Dla Boga bowiem nie ma nic nie­moż­li­we­go. Na to rze­kła Mary­ja: Oto Ja słu­żeb­ni­ca Pań­ska, niech mi się sta­nie według twe­go sło­wa! Wte­dy odszedł od Niej anioł.
Rozum­ność nasza wyra­ża się w tym, że poszu­ku­je­my zro­zu­mie­nia tego, co nas ota­cza i jesz­cze bar­dziej zro­zu­mie­nia samych sie­bie. Mło­da dziew­czy­na, Mary­ja, nie­raz myśla­ła, kim ma być w przy­szło­ści. I oto sam Stwór­ca, poprzez Gabrie­la, odsła­nia swej słu­żeb­ni­cy tajem­ni­cę Jej wła­snej oso­bo­wo­ści. Mary­ja sły­szy o sobie: peł­na łaski,zjednoczona z Bogiem, naj­szczę­śliw­sza pośród wszyst­kich kobiet. Tak już jest, że bez Boga nie potra­fi­my poznać samych sie­bie – tyl­ko On może nam uka­zać, kim napraw­dę jeste­śmy. Tyl­ko On kre­śli naj­wspa­nial­szą per­spek­ty­wę nasze­go roz­wo­ju. Słu­chaj­my dokład­nie, co Bóg mówi o każ­dym z nas.

rs