Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Wizerunek artysty

Legenda Krakowa


 
 
 
„Był mały, jako ludzie cia­łem drob­ni / i przy­gar­bio­ny nie wie­kiem, lecz pra­cą; / był z tych, któ­rzy są Anio­łom podob­ni, / któ­rych żywo­ty wie­le wyko­ła­cą / (…) z oczu mu gorzał żar – taki w pro­ro­kach”.

Sta­ni­sław Wyspiań­ski, rap­sod Kazi­mierz Wiel­ki, fragm.

Jan Matej­ko w pra­cow­ni w Szko­le Sztuk Pięk­nych na tle obra­zu Kon­sty­tu­cja 3 Maja, Kra­ków 1891. Foto­gra­fia archi­wal­na z ate­lier Juliu­sza Mie­na. Archi­wum DJM

Malarz chęt­nie wyko­rzy­sty­wał swój wize­ru­nek, nada­jąc wła­sne rysy malo­wa­nym posta­ciom. Nie był to „zabieg” przy­pad­ko­wy. Był prze­ko­na­ny o swo­im naro­do­wym posłan­nic­twie, a sztu­kę trak­to­wał jako narzę­dzie słu­żą­ce budze­niu naro­do­wej świa­do­mo­ści, sku­tecz­ny oręż w wal­ce o zacho­wa­nie toż­sa­mo­ści roda­ków w cza­sach znie­wo­le­nia i utra­ty nie­pod­le­gło­ści. We wspo­mnie­niach stu­den­tów kra­kow­skiej Szko­ły Sztuk Pięk­nych (SSP) ory­gi­nal­ny kon­ter­fekt ich Mistrza utrwa­lo­no sło­wa­mi: „Niski, o dużej gło­wie, dłu­gich siwie­ją­cych wło­sach, twa­rzy per­ga­mi­no­wej i oczach czar­nych, ogni­stych. Upior­ny jak z bizan­tyj­skich mozaik. Pro­rok naro­du. Wszy­scy byli­śmy pod jego uro­kiem” (Woj­ciech Weiss). Ten tro­chę tajem­ni­czy pro­fe­sor i peda­gog, widzia­ny ocza­mi mło­dych adep­tów sztu­ki jako nie­zwy­kły pro­rok i wizjo­ner, był już za życia bar­dziej „jakąś legen­dą niż czymś real­nym. Mistrza się nigdy nie widzia­ło, ale czu­ło, że on jak koro­na na wie­ży Mariac­kiej, gdzieś tam na górze był i zdo­bił naszą szko­łę, jak i nada­wał sens całe­mu ist­nie­niu tej insty­tu­cji!”.
(Leon Kowal­ski).