Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

Z SZATANEM NIE MOŻNA PROWADZIĆ DIALOGU

Roz­wa­ża­nie przed modli­twą „Anioł Pań­ski”, wygło­szo­ne na pla­cu św. Pio­tra w Waty­ka­nie, 9 mar­ca br.

Dro­dzy Bra­cia i Sio­stry!

Fot. L’Osservatore Roma­no

Ewan­ge­lia pierw­szej nie­dzie­li Wiel­kie­go Postu co roku przed­sta­wia wyda­rze­nie kusze­nia Jezu­sa, gdy Duch Świę­ty, któ­ry zstą­pił na Nie­go po chrzcie w Jor­da­nie, skło­nił Go do otwar­tej kon­fron­ta­cji przez czter­dzie­ści dni z sza­ta­nem na pusty­ni, zanim roz­po­czął swo­ją misję publicz­ną. Kusi­ciel pró­bu­je odwieść Jezu­sa od pla­nu Ojca, to zna­czy od dro­gi ofia­ro­wa­nia sie­bie, od miło­ści, któ­ra daje sie­bie same­go na zadość­uczy­nie­nie, żeby pod­jął łatwą dro­gę suk­ce­su i wła­dzy. Poje­dy­nek mię­dzy Jezu­sem a sza­ta­nem odby­wa się za pomo­cą cyta­tów z Pisma Świę­te­go. Dia­beł, aby zawró­cić Jezu­sa z dro­gi krzy­ża, przed­sta­wia mu fał­szy­we nadzie­je mesjań­skie: dobro­byt eko­no­micz­ny, wska­za­ny przez moż­li­wość prze­mie­nie­nia kamie­ni w chleb; styl spek­ta­ku­lar­ny i wypeł­nio­ny cuda­mi, wraz z ideą rzu­ce­nia się z naj­wyż­sze­go punk­tu Świą­ty­ni jero­zo­lim­skiej, aby oca­li­li Go anio­ło­wie; i wresz­cie pój­ście na skró­ty wła­dzy i pano­wa­nia, w zamian za akt uwiel­bie­nia sza­ta­na. Są to trzy gru­py pokus, któ­re dobrze znamy.Jezus zde­cy­do­wa­nie odrzu­ca wszyst­kie te poku­sy i pod­kre­śla nie­wzru­szo­ną wolę, by podą­żać dro­gą usta­lo­ną przez Ojca, bez jakie­go­kol­wiek kom­pro­mi­su z grze­chem oraz logi­ką świa­ta. Dobrze zauważ­cie, jak odpo­wia­da Jezus. Nie pro­wa­dzi On dia­lo­gu z sza­ta­nem, jak to uczy­ni­ła Ewa w ziem­skim raju. Jezus dobrze wie, że z sza­ta­nem nie moż­na pro­wa­dzić dia­lo­gu, bo jest on bar­dzo prze­bie­gły. Dla­te­go Jezus, zamiast dia­lo­go­wać, jak czy­ni­ła to Ewa, posta­na­wia schro­nić się w Sło­wie Bożym i odpo­wia­da mocą tego Sło­wa. Pamię­taj­my o tym: w chwi­li poku­sy, naszych pokus, wobec sza­ta­na nie liczą się żad­ne argu­men­ty, ale zawsze chro­ni nas Sło­wo Boże! Ono nas oca­li. W swo­ich odpo­wie­dziach sza­ta­no­wi Pan przy­po­mi­na nam przede wszyst­kim, że „nie samym chle­bem żyje czło­wiek, lecz każ­dym sło­wem, któ­re pocho­dzi z ust Bożych”. To daje nam siłę, wspie­ra nas w wal­ce z men­tal­no­ścią tego świa­ta, któ­ra redu­ku­je czło­wie­ka do pozio­mu pod­sta­wo­wych potrzeb, spra­wia­jąc, że tra­ci on głód tego, co jest praw­dzi­we, dobre i pięk­ne, głód Boga i Jego miło­ści. Pan Jezus przy­po­mi­na rów­nież, że jest tak­że napi­sa­ne: „Nie będziesz wysta­wiał na pró­bę Pana, Boga swe­go”, ponie­waż dro­ga wia­ry pro­wa­dzi rów­nież przez ciem­no­ści, wąt­pli­wo­ści, a kar­mi się cier­pli­wo­ścią, wytrwa­łym ocze­ki­wa­niem. Przy­po­mi­na wresz­cie, że jest napi­sa­ne: „Panu, Bogu swe­mu, będziesz odda­wał pokłon i Jemu same­mu słu­żyć będziesz”, to zna­czy, że musi­my uwol­nić się od boż­ków, od rze­czy próż­nych i budo­wać nasze życie na tym, co naj­istot­niej­sze. Te sło­wa Jezu­sa znaj­du­ją następ­nie kon­kret­ne potwier­dze­nie w Jego czy­nach. Jego abso­lut­na wier­ność wobec pla­nu miło­ści Ojca dopro­wa­dzi go po mniej wię­cej trzech latach do osta­tecz­ne­go poje­dyn­ku z „księ­ciem tego świa­ta” w godzi­nie męki i krzy­ża, i tam Jezus odnie­sie swo­je osta­tecz­ne zwy­cię­stwo, zwy­cię­stwo miło­ści! Dro­dzy bra­cia, Wiel­ki Post jest dla nas wszyst­kich dobrą oka­zją, aby odbyć dro­gę nawró­ce­nia, sta­jąc szcze­rze przed tą kar­tą Ewan­ge­lii. Odnów­my nasze przy­rze­cze­nia chrzciel­ne: wyrzek­nij­my się sza­ta­na i wszel­kich jego spraw i kusze­nia – bo jest on kusi­cie­lem – aby podą­żać Boży­mi dro­ga­mi Boga, „aby­śmy w rado­ści Ducha Świę­te­go dotar­li do świąt pas­chal­nych”.