Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowa Życia

JEZUS JEST BRAMĄ OWIEC

NIEDZIELA: Dz 2,14a.36–41; 1 P 2,20b–25; J 10,1–10
Jezus powie­dział:

Fot. ks. Z. Pytel

Zapraw­dę, zapraw­dę powia­dam wam: Kto nie wcho­dzi do owczar­ni przez bra­mę, ale wdzie­ra się inną dro­gą, ten jest zło­dzie­jem i roz­bój­ni­kiem. Kto jed­nak wcho­dzi przez bra­mę, jest paste­rzem owiec. Temu otwie­ra odźwier­ny, a owce słu­cha­ją jego gło­su; woła on swo­je owce po imie­niu i wypro­wa­dza je. A kie­dy wszyst­kie wypro­wa­dzi, sta­je na ich cze­le, a owce postę­pu­ją za nim, ponie­waż głos jego zna­ją. Nato­miast za obcym nie pój­dą, lecz będą ucie­kać od nie­go, bo nie zna­ją gło­su obcych. Tę przy­po­wieść opo­wie­dział im Jezus, lecz oni nie poję­li zna­cze­nia tego, co im mówił. Powtór­nie więc powie­dział do nich Jezus: Zapraw­dę, zapraw­dę powia­dam wam: Ja jestem bra­mą owiec. Wszy­scy, któ­rzy przy­szli przede Mną, są zło­dzie­ja­mi i roz­bój­ni­ka­mi, a nie posłu­cha­ły ich owce. Ja jestem bra­mą. Jeże­li ktoś wej­dzie prze­ze Mnie, będzie zba­wio­ny — wej­dzie i wyj­dzie, i znaj­dzie paszę. Zło­dziej przy­cho­dzi tyl­ko po to, aby kraść, zabi­jać i nisz­czyć. Ja przy­sze­dłem po to, aby owce mia­ły życie i mia­ły je w obfi­to­ści.
Roz­wa­ża­nie
Obraz jest czy­tel­ny: pasterz i zło­dzie­je. Pasterz w cen­trum swo­ich sta­rań sta­wia dobro owiec. Zło­dziej ma na uwa­dze dobro wła­sne. Roz­róż­nie­nie nader kla­row­ne. W prak­ty­ce nie jest łatwo roze­znać posta­wę tego obok. Paste­rzem ponie­kąd jest każ­dy, zarów­no we wspól­no­cie Kościo­ła, jak w spo­łecz­no­ści świec­kiej. Każ­dy bowiem wywie­ra wpływ na innych, zachę­ca czy nie­kie­dy wymu­sza kon­kret­ne zacho­wa­nia. Ocze­ku­je­my na dobrych paste­rzy (w Koście­le i w poli­ty­ce, i w samo­rzą­dzie). Jed­nak­że wpierw sami sta­waj­my się dobry­mi paste­rza­mi – oso­ba­mi, któ­rym zale­ży, by żyją­cy obo­kod­czu­li, że nam zale­ży na ich dobru.

rs