Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

DAR POBOŻNOŚCI – SYNOWSKA ZAŻYŁOŚĆ Z BOGIEM

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej pod­czas audien­cji ogól­nej na pla­cu św. Pio­tra w Waty­ka­nie, 4 czerw­ca br.

Dro­dzy Bra­cia i Sio­stry!
Dziś chce­my zasta­no­wić się nad takim darem Ducha Świę­te­go, któ­ry czę­sto jest źle rozu­mia­ny lub trak­to­wa­ny powierz­chow­nie, ale doty­ka isto­ty naszej toż­sa­mo­ści i nasze­go życia chrze­ści­jań­skie­go: cho­dzi o dar poboż­no­ści. Trze­ba natych­miast wyja­śnić, że dar ten nie utoż­sa­mia się ze współ­czu­ciem dla kogoś, lito­ścią dla bliź­nie­go, ale wska­zu­je na naszą przy­na­leż­ność do Boga i naszą głę­bo­ką więź z Nim, więź, któ­ra nada­je sens całe­mu nasze­mu życiu, zacho­wu­je nas nie­złom­ny­mi, w jed­no­ści z Nim, nawet w chwi­lach naj­bar­dziej trud­nych i nie­spo­koj­nych. Tej wię­zi z Bogiem nie nale­ży rozu­mieć jako obo­wiąz­ku czy cze­goś narzu­co­ne­go: jest to więź wypły­wa­ją­ca z naszej głę­bi. Cho­dzi nato­miast o rela­cję prze­ży­wa­ną ser­cem: jest to nasza przy­jaźń z Bogiem, dana nam przez Jezu­sa, przy­jaźń, któ­ra zmie­nia nasze życie i napeł­nia nas entu­zja­zmem i rado­ścią. Z tego powo­du dar poboż­no­ści budzi w nas przede wszyst­kim wdzięcz­ność i uwiel­bie­nie. To wła­śnie jest naj­bar­dziej auten­tycz­nym moty­wem i sen­sem naszej czci i ado­ra­cji. Kie­dy Duch Świę­ty spra­wia, że dostrze­ga­my obec­ność Pana i całą Jego miłość wzglę­dem nas, to roz­pa­la nasze ser­ce i pobu­dza nas nie­mal natu­ral­nie do modli­twy i cele­bro­wa­nia. Tak więc poboż­ność jest syno­ni­mem auten­tycz­ne­go ducha reli­gij­ne­go, synow­skiej zaży­ło­ści z Bogiem, zdol­no­ści modle­nia się do Nie­go z miło­ścią i pro­sto­tą, wła­ści­wą oso­bom pokor­ne­go ser­ca. Ów dar poboż­no­ści pozwa­la nam nie tyl­ko wzra­stać w rela­cji i komu­nii z Bogiem oraz pro­wa­dzi nas, by żyć jako Jego dzie­ci, ale tak­że poma­ga nam prze­le­wać tę miłość na innych i uznać ich za bra­ci. (…) Będzie­my napraw­dę zdol­ni, by rado­wać się z tymi, któ­rzy się wese­lą i pła­kać z tymi, któ­rzy pła­czą, aby być bli­sko tych, któ­rzy są samot­ni lub udrę­cze­ni, aby popra­wić tych, któ­rzy są w błę­dzie, aby pocie­szyć tych, któ­rzy są uci­ska­ni, aby przy­jąć i pomóc potrze­bu­ją­cym. Ist­nie­je bar­dzo ści­sła rela­cja mię­dzy darem poboż­no­ści a łagod­no­ścią. Dany nam przez Ducha Świę­te­go dar poboż­no­ści czy­ni nas łagod­ny­mi, spo­koj­ny­mi, cier­pli­wy­mi, w poko­ju z Bogiem, słu­żą­cych łagod­nie innym. Dro­dzy przy­ja­cie­le, w Liście do Rzy­mian Apo­stoł Paweł mówi: „Wszy­scy ci, któ­rych pro­wa­dzi Duch Boży, są syna­mi Boży­mi. Nie otrzy­ma­li­ście prze­cież ducha nie­wo­li, by się zno­wu pogrą­żyć w bojaź­ni, ale otrzy­ma­li­ście ducha przy­bra­nia za synów, w któ­rym może­my wołać: Abba, Ojcze!”. Pro­śmy Pana, aby dar Jego Ducha mógł prze­zwy­cię­żyć nasz strach i nasze nie­pew­no­ści, i uczy­nić nas rado­sny­mi świad­ka­mi Boga i Jego miło­ści, aby­śmy odda­wa­li cześć Bogu w praw­dzie, słu­żąc rów­nież bliź­nim, z łagod­no­ścią i uśmie­chem. Duch Świę­ty zawsze bowiem obda­rza nas w rado­ści. Niech Duch Świę­ty obda­rza nas tym darem poboż­no­ści.