Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Pasterskie nauczanie

Trzeba chcieć

Ks. Abp Sta­ni­sław Gądec­ki

W chrze­ści­jań­stwie naj­wspa­nial­sze jest to, że jest ono dla wszyst­kich. Chry­stus nie sta­wia żad­nych zewnętrz­nych, sztucz­nych, for­mal­nych ogra­ni­czeń ani warun­ków. Jed­no wyma­ga­nie trze­ba tyl­ko speł­nić: trze­ba chcieć. (…) Coś nam się tutaj nie zga­dza. Prze­cież Kościół cią­gle sta­wia jakieś wyma­ga­nia, księ­ża co rusz woła­ją, że coś „musi­my”, że kato­lik jest do cze­goś zobo­wią­za­ny. Otóż nic podob­ne­go, nie ma żad­ne­go przy­mu­su, nato­miast są pew­ne kon­se­kwen­cje. Samo chrze­ści­jań­stwo nie jest obo­wiąz­ko­we, nato­miast jeśli ktoś zosta­je chrze­ści­ja­ni­nem, to podej­mu­je świa­do­mą i dobro­wol­ną decy­zję wia­ry, wobec któ­rej wypa­da być kon­se­kwent­nym. Z kon­se­kwent­nym chrze­ści­jań­stwem jest tro­chę tak, jak z pod­ję­ciem pra­cy. Nikt niko­go nie zmu­sza, aby gdzieś pra­co­wał, ale jeśli ktoś zło­ży poda­nie do fir­my i zosta­nie przy­ję­ty, wte­dy musi pod­jąć odpo­wied­nie zobo­wią­za­nia. (…) Podob­nie jest z wia­rą (…). Bóg kocha każ­de­go z nas i każ­de­mu ofia­ro­wu­je swo­ją miłość. Nie musi­my tego daru przyj­mo­wać, nikt nas nie zmu­sza – ale głu­po­tą było­by odrzu­ce­nie go. Kto więc będzie zba­wio­ny? – Ten, kto auten­tycz­nie tego chce.

Frag­ment homi­lii, Wie­leń, 6 VII 2014 r.