Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Czerwone maki na Monte Cassino”

Czy widzisz te gru­zy na szczy­cie?
Tam wróg twój się kry­je, jak szczur!
Musi­cie! Musi­cie! Musi­cie!
Za kark wziąć i strą­cić go z chmur!
I poszli sza­le­ni, zażar­ci,
I poszli zabi­jać i mścić!
I poszli – jak zawsze – upar­ci!
Jak zawsze – za honor się bić!
Czer­wo­ne maki na Mon­te Cas­si­no,
Zamiast rosy piły pol­ską krew…
Po tych makach szedł żoł­nierz i ginął,
Lecz od śmier­ci sil­niej­szy był gniew!
Przej­dą lata i wie­ki prze­mi­ną,
Pozo­sta­ną śla­dy daw­nych dni!…
I tyl­ko maki na Mon­te Cas­si­no
Czer­wień­sze będą,
bo z pol­skiej wzro­sną krwi!…
Runę­li przez ogień stra­ceń­cy!
Nie­je­den z nich dostał i padł…
Jak ci, z Samo­sier­ry sza­leń­cy!
Jak ci, spod Rokit­ny, sprzed lat!
Runę­li impe­tem sza­lo­nym
I doszli!… I udał się szturm!
I sztan­dar swój bia­ło-czer­wo­ny
Zatknę­li na gru­zach, wśród chmur!…
Czer­wo­ne maki na Mon­te Cas­si­no…
Czy widzisz ten rząd bia­łych krzy­ży?
To Polak z hono­rem brał ślub!…
Idź naprzód!… Im dalej… Im wyżej…
Tym wię­cej ich znaj­dziesz u stóp!
Ta zie­mia do Pol­ski nale­ży,
Choć Pol­ska dale­ko jest stąd,
Bo wol­ność… krzy­ża­mi się mie­rzy…!
Histo­ria ten jeden ma błąd…!

Sło­wa: Feliks Konar­ski, melo­dia: Alfred Schütz