Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Krzyż godłem zwycięstwa i życia

Chry­stus sprzed kościo­ła św. Krzy­ża w War­sza­wie, o któ­rym Ojciec Świę­ty Jan Paweł II powie­dział w 1979 roku: „Nie spo­sób zro­zu­mieć tego naro­du, któ­ry miał prze­szłość tak wspa­nia­łą, ale zara­zem tak strasz­li­wie trud­ną – bez Chry­stu­sa. Nie spo­sób zro­zu­mieć tego mia­sta, War­sza­wy, sto­li­cy Pol­ski, któ­ra w roku 1944 zde­cy­do­wa­ła się na nie­rów­ną wal­kę z najeźdź­cą, na wal­kę, w któ­rej zosta­ła opusz­czo­na przez sprzy­mie­rzo­ne potę­gi, na wal­kę, w któ­rej legła pod wła­sny­mi gru­za­mi, jeśli się nie pamię­ta, że pod tymi samy­mi gru­za­mi legł rów­nież Chry­stus-Zba­wi­ciel ze swo­im krzy­żem sprzed kościo­ła na Kra­kow­skim Przed­mie­ściu”.

Pra­gnie­my skie­ro­wać osob­ne ojcow­skie pozdro­wie­nie do was, dro­dzy syno­wie Pol­ski, dro­dzy Nasze­mu ser­cu za wier­ność dla Chry­stu­sa i Jego Kościo­ła, wier­ność, któ­rej wasz lud dał tak wspa­nia­łe dowo­dy, podwój­nie dro­dzy z powo­du ran i cier­pień waszej naj­uko­chań­szej Ojczy­zny. Sło­wa zamie­ra­ją Nam nie­mal na ustach, nie­zdol­ne sku­tecz­nie wyra­zić uczuć, jaki­mi dla was dziś wię­cej niż kie­dy­kol­wiek jeste­śmy oży­wie­ni. Niech­że prze­to dla was pokrze­pie­niem będzie świa­do­mość, że ser­ce Nasze zakrwa­wi­ło się nad gru­za­mi waszej wiel­kiej sto­li­cy War­sza­wy, w któ­rej murach roze­gra­ła się jed­na z naj­bo­le­śniej­szych, ale też i naj­bar­dziej boha­ter­skich tra­ge­dii całej histo­rii wasze­go Naro­du. A prze­cież, mimo tylu cier­pień i tylu uci­sków, błysz­czy sta­le przed waszy­mi oczy­ma gwiaz­da nadziei! Jaśnie­ją dzie­je, czę­sto bole­sne, a jed­nak zawsze chwa­leb­ne, wasze­go sta­re­go ple­mie­nia i waszej Ojczy­zny! Zapew­ne – uczy­ni­li­śmy i nadal czy­nić będzie­my dla was wszyst­ko, co tyl­ko jest w Naszej mocy i nie prze­sta­nie­my pod­no­sić Nasze­go gło­su, aby jed­nym wpa­jać uczu­cia czło­wie­czeń­stwa prze­ciw nie­wy­po­wie­dzia­nym okrop­no­ściom i okru­cień­stwom tej tak strasz­li­wej woj­ny, a dru­gim poczu­cie spra­wie­dli­wo­ści, któ­ra by usza­no­wa­ła wasze pra­wo, oraz poczu­cie miło­ści brat­niej, któ­ra by usi­ło­wa­ła wszel­ki­mi spo­so­ba­mi przyjść z pomo­cą nie­do­li, w jakiej kona­ją nie tyl­ko wal­czą­cy, ale i nie­zli­czo­ne rze­sze bez­bron­nych i nie­win­nych. Ale ponad wszel­ką pomoc ludz­ką wzy­waj­cie, umi­ło­wa­ni syno­wie, pomo­cy, któ­ra przy­cho­dzi z wyso­ka; pod­nie­ście swój wzrok na Krzyż, któ­re­go wczo­raj obcho­dzi­li­śmy litur­gicz­ne świę­to pod­wyż­sze­nia i potę­gi; Krzyż, u któ­re­go stóp oglą­da­my dzi­siaj we łzach pogrą­żo­ną Mat­kę Boga Ukrzy­żo­wa­ne­go; Krzyż, któ­ry pozdra­wia­my jako naszą „jedy­ną nadzie­ję”; Krzyż, któ­ry jest godłem zwy­cię­stwa i życia. A zatem odwa­gi i otu­chy, naj­droż­si syno­wie. Ufa­my, że za przy­czy­ną wiel­kiej Mat­ki Boga, waszych Świę­tych, waszych Męczen­ni­ków, nie­za­dłu­go wybi­je godzi­na, w któ­rej zaśpie­wa­cie Panu hymn wyzwo­le­nia i zba­wie­nia; godzi­na, w któ­rej Bóg prze­mie­ni dni waszej udrę­ki w dni rado­ści; lata waszej nie­do­li w lata pomyśl­no­ści i chwa­ły (por. Ps 90, 15)…

Sło­wa Ojca Świę­te­go Piu­sa XII do dwóch tysię­cy żoł­nie­rzy pol­skich, Rzym, 15 wrze­śnia 1944 roku (tytuł od redak­cji)