Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

NADEJŚCIE NOWEGO DNIA!

Frag­men­ty homi­lii Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej pod­czas Mszy św. spra­wo­wa­nej w inten­cji poko­ju i pojed­na­nia, w kate­drze pw. Naj­święt­szej Maryi Pan­ny Nie­po­ka­la­nie Poczę­tej w Seu­lu, 18 sierp­nia br.

Fot. L’Osservatore Roma­no

Dro­dzy Bra­cia i Sio­stry, Mój pobyt w Korei zbli­ża się do koń­ca. Dzię­ku­ję Bogu za licz­ne bło­go­sła­wień­stwa, jaki­mi obda­rzył ten umi­ło­wa­ny kraj, a zwłasz­cza Kościół w Korei. Wśród tych bło­go­sła­wieństw szcze­gól­nie sobie cenię nasze wspól­ne doświad­cze­nie w minio­nych dniach obec­no­ści tak wie­lu mło­dych piel­grzy­mów z całej Azji. Ich umi­ło­wa­nie Jezu­sa i entu­zjazm dla sze­rze­nia Jego Kró­le­stwa są inspi­ra­cją dla nas wszyst­kich. Punk­tem kul­mi­na­cyj­nym mojej wizy­ty jest obec­na Msza św., w któ­rej bła­ga­my Boga o łaskę poko­ju i pojed­na­nia. Modli­twa ta ma szcze­gól­ny wydźwięk na Pół­wy­spie Kore­ań­skim. Dzi­siej­sza Msza świę­ta jest przede wszyst­kim modli­twą o pojed­na­nie w tej kore­ań­skiej rodzi­nie. W Ewan­ge­lii Jezus mówi nam, jak wiel­ką moc ma nasza modli­twa, gdy dwaj lub trzej wspól­nie o coś pro­szą. O ileż bar­dziej, gdy cały naród wzno­si swo­je pły­ną­ce z głę­bi ser­ca woła­nie do Boga! Pierw­sze czy­ta­nie przed­sta­wia Bożą obiet­ni­cę przy­wró­ce­nia ludu, roz­pro­szo­ne­go przez kata­stro­fę i podział, do jed­no­ści i dobro­by­tu. Dla nas, podob­nie jak dla ówcze­sne­go ludu Izra­ela, jest to obiet­ni­ca peł­na nadziei: wska­zu­je na przy­szłość, któ­rą Bóg przy­go­to­wu­je nam już teraz. Jed­nak­że obiet­ni­ca ta jest nie­ro­ze­rwal­nie zwią­za­na z naka­zem: pole­ce­niem powro­tu do Boga i posłu­szeń­stwa całym ser­cem Jego pra­wu. Boże dary pojed­na­nia, jed­no­ści i poko­ju są nie­ro­ze­rwal­nie zwią­za­ne z łaską nawró­ce­nia, prze­mia­ny ser­ca, któ­ra może zmie­nić bieg nasze­go życia i histo­rii, jako jed­no­stek i jako naro­du. Sły­szy­my tę obiet­ni­cę pod­czas tej Mszy św., natu­ral­nie w kon­tek­ście doświad­cze­nia histo­rycz­ne­go naro­du kore­ań­skie­go, doświad­cze­nia trwa­ją­ce­go od ponad sześć­dzie­się­ciu lat podzia­łu i kon­flik­tu. (…) W dzi­siej­szej Ewan­ge­lii Piotr zwra­ca się do Pana z pyta­niem: „Ile razy mam prze­ba­czyć, jeśli mój brat wykro­czy prze­ciw­ko mnie? Czy aż sie­dem razy?”. Na co Pan odpo­wie­dział: „Nie mówię ci, że aż sie­dem razy, lecz aż sie­dem­dzie­siąt sie­dem razy”. (…) Mówiąc nam, byśmy wyba­cza­li naszym bra­ciom bez zastrze­żeń pro­si nas o doko­na­nie cze­goś zupeł­nie rady­kal­ne­go, ale zara­zem daje nam łaskę, aby to uczy­nić. To, co z ludz­kiej per­spek­ty­wy wyda­je się nie­moż­li­we, nie­prak­tycz­ne, a nawet cza­sa­mi odra­ża­ją­ce, czy­ni On moż­li­wym i owoc­nym przez nie­skoń­czo­ną moc swe­go krzy­ża. Krzyż Chry­stu­sa obja­wia moc Boga, aby poko­nać każ­dy podział, aby uzdro­wić każ­dą ranę i przy­wró­cić pier­wot­ne wię­zi bra­ter­skiej miło­ści. Tak więc to jest prze­sła­nie, któ­re wam pozo­sta­wiam koń­cząc moją wizy­tę w Korei. Miej­cie ufność w moc Chry­stu­so­we­go Krzy­ża! Przyj­mij­cie Jego jed­na­ją­cą łaskę do waszych serc i dziel­cie tę łaskę z inny­mi! Pro­szę was, byście dawa­li prze­ko­nu­ją­ce świa­dec­two orę­dzia Chry­stu­so­we­go prze­ba­cze­nia w waszych domach, w waszych wspól­no­tach i na każ­dym pozio­mie życia naro­do­we­go. (…) Dro­dzy bra­cia i sio­stry, Bóg wzy­wa nas, byśmy do Nie­go wró­ci­li i uważ­nie słu­cha­li Jego gło­su, obie­cu­jąc nam, że utwier­dzi nas na zie­mi w jesz­cze więk­szym poko­ju i dobro­by­cie, niż zazna­li nasi przod­ko­wie. Niech ucznio­wie Chry­stu­sa w Korei przy­go­to­wu­ją nadej­ście tego nowe­go dnia, kie­dy ta kra­ina poran­ne­go spo­ko­ju będzie rado­wać się naj­ob­fit­szym Bożym bło­go­sła­wień­stwem zgo­dy i poko­ju! Amen.