Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

EWANGELIAEUCHARYSTIA I MODLITWA – DROGĄ UPODOBNIANIA SIĘ DO CHRYSTUSA

Frag­ment kate­che­zy Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej na pla­cu św. Pio­tra w Waty­ka­nie przed modli­twą Anioł Pań­ski, 31 sierp­nia br.

Dro­dzy Bra­cia i Sio­stry!

Fot. L’Osservatore Roma­no

W conie­dziel­nej wędrów­ce z Ewan­ge­lią św. Mate­usza docho­dzi­my dziś do momen­tu klu­czo­we­go, w któ­rym Jezus, upew­niw­szy się, że Piotr i pozo­sta­łych jede­na­stu uwie­rzy­li w Nie­go jako Mesja­sza i Syna Boże­go, „zaczął [im] wska­zy­wać na to, że musi iść do Jero­zo­li­my i wie­le cier­pieć (…), że będzie zabi­ty i trze­cie­go dnia zmar­twych­wsta­nie”. Jest to chwi­la kry­tycz­na, w któ­rej ujaw­nia się kon­trast mię­dzy spo­so­ba­mi myśle­nia Jezu­sa i uczniów. Piotr poczu­wa się wręcz do obo­wiąz­ku upo­mnie­nia Mistrza, ponie­waż nie może przy­pi­sać Mesja­szo­wi tak hanieb­ne­go koń­ca. Wów­czas Jezus ze swej stro­ny suro­wo gani Pio­tra, przy­wo­łu­je go do [pullquote]Z nowym rokiem szkol­nym zachę­ca­my Rodzi­ców, Dziad­ków oraz Księ­ży Dusz­pa­ste­rzy do przy­bli­że­nia dzie­ciom i mło­dzie­ży pra­sy kato­lic­kiej. Świę­ty Jan Paweł II ape­lo­wał: „Wspól­no­ta wie­rzą­cych, któ­ra pra­gnie wła­ści­wie się roz­wi­jać, win­na oto­czyć szcze­gól­ną tro­ską dzie­ci i mło­dzież. Wszy­scy – duchow­ni i świec­cy – jeste­ście powo­ła­ni do tego, by stwo­rzyć śro­do­wi­sko, w któ­rym mło­dy czło­wiek mógł­by zna­leźć należ­ne mu zain­te­re­so­wa­nie i w któ­rym sam mógł­by wyra­zić bogac­two swo­jej wła­snej oso­bo­wo­ści” (Waty­kan, 23 maja 1996 r.). Sło­wo, oso­bi­sty przy­kład, modli­twa – to nie­za­stą­pio­ne ele­men­ty wycho­wa­nia mło­de­go poko­le­nia w wie­rze kato­lic­kiej. Pra­sa kato­lic­ka jest tu tak­że wiel­ką pomo­cą. Zachę­ca­my do sko­rzy­sta­nia z tygo­dni­ka dla dzie­ci „Ola i Jaś”, mie­sięcz­ni­ka „Domi­nik idzie do I Komu­nii Świę­tej”, dwu­ty­go­dni­ka „Dro­ga”, a rodzi­com i nauczy­cie­lom pra­gną­cym świa­do­mie pod­jąć dzie­ło wycho­wa­nia pole­ca­my mie­sięcz­nik „Wycho­waw­ca”. Wię­cej – na s. 19.[/pullquote]porządku, gdyż myśli on nie „o tym, co Boże, ale o tym, co ludz­kie” i nie zda­jąc sobie z tego spra­wy, sta­je po stro­nie sza­ta­na, kusi­cie­la. Nale­ga na to tak­że w litur­gii dzi­siej­szej nie­dzie­li Apo­stoł Paweł, któ­ry, zwra­ca­jąc się do chrze­ści­jan w Rzy­mie, mówi im: „Nie bierz­cie więc wzo­ru z tego świa­ta, lecz prze­mie­niaj­cie się przez odna­wia­nie umy­słu, aby­ście umie­li roz­po­znać, jaka jest wola Boża”. W isto­cie my, chrze­ści­ja­nie, żyje­my w świe­cie, w peł­ni włą­cze­ni w rze­czy­wi­stość spo­łecz­ną i kul­tu­ro­wą naszych cza­sów i jest to słusz­ne. Ale nie­sie to ze sobą ryzy­ko, że sta­nie­my się „świa­to­wi”, że „sól utra­ci swój smak” – jak powie­dział­by Jezus – to zna­czy, że chrze­ści­ja­nin się „roz­wod­ni”, utra­ci tę nowość, któ­ra pocho­dzi od Pana i Ducha Świę­te­go. Tym­cza­sem powin­no być odwrot­nie: gdy w chrze­ści­ja­nach trwa żywa moc Ewan­ge­lii, może ona prze­mie­niać „kry­te­ria oce­ny, hie­rar­chię dóbr, posta­wy i nawy­ki myślo­we, bodź­ce postę­po­wa­nia oraz mode­le życio­we rodza­ju ludz­kie­go” (Paweł VI, adh. ap. Evan­ge­lii nun­tian­di, 19). (…) Nie zapo­mi­naj­cie: Ewan­ge­lia, Eucha­ry­stia, modli­twa. Dzię­ki tym darom Pana może­my upodob­nić się nie do świa­ta, ale do Chry­stu­sa, i iść za Nim Jego dro­gą, dro­gą „utra­ty swe­go życia”, aby je odna­leźć. „Utra­ty go”, ale w sen­sie dania go, ofia­ro­wa­nia go z miło­ści i w miło­ści – a to pocią­ga za sobą poświę­ce­nie, a nawet krzyż – aby otrzy­mać je ponow­nie oczysz­czo­ne, wol­ne od ego­izmu i obcią­że­nia śmier­cią, peł­ne wiecz­no­ści. Niech Mary­ja Pan­na zawsze nas poprze­dza w tej wędrów­ce; daj­my się Jej pro­wa­dzić, aby nam towa­rzy­szy­ła.