Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowa kapłana

Wierzę w Syna Bożego (39)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

Św. Paweł stresz­cza swo­je życie, apo­stol­stwo, cał­ko­wi­te odda­nie Chry­stu­so­wi i Jego Ewan­ge­lii, na róż­ny spo­sób. Przej­mu­ją­ce jest wyzna­nie w Liście do Fili­pian: „ Dla m nie b owiem ż yć – t o Chry­stus, a umrzeć – to zysk” (Flp 1,21). To zda­nie jest dla każ­de­go chrze­ści­ja­ni­na rachun­kiem sumie­nia, upo­mnie­niem, wezwa­niem do nawró­ce­nia i nowej gor­li­wo­ści w codzien­nym życiu i apo­stol­stwie. A co zna­czy to Paw­ło­we wyzna­nie dla mał­żeń­stwa i rodzi­ny? „Dla mnie żyć – to Chry­stus…” – a jeśli to zda­nie poważ­nie przyj­mu­je do swe­go ser­ca tyl­ko jed­na oso­ba w rodzi­nie? Jeśli w zaufa­niu i odda­niu Chry­stu­so­wi, w kształ­to­wa­niu życia rodzin­ne­go jest zupeł­nie sama? W czym może iść na kom­pro­mis, a w czym nie wol­no ustę­po­wać? Wspa­nia­łą naukę dla każ­de­go ucznia, a tak­że dla rodzin, daje Pan Jezus w przy­po­wie­ści o robot­ni­kach w win­ni­cy (Mt 20,1–16). „Idź­cie i wy do win­ni­cy” (Mt 20,7). Gospo­darz win­ni­cy wynaj­mo­wał robot­ni­ków wcze­snym ran­kiem i w cią­gu dnia, nawet pod wie­czór: „Cze­mu tu sto­icie cały dzień bez­czyn­nie?” (Mt 20,6). Win­ni­cą jest Kościół, rodzi­na, para­fia, ser­ce czło­wie­ka. W rodzi­nie każ­dy z człon­ków upra­wia tę win­ni­cę, trosz­czy się o win­ny krzew, któ­rym jest on sam, a zara­zem o tę win­ni­cę, któ­rą jest mał­żeń­stwo i rodzi­na. „Idź­cie i wy do mojej win­ni­cy” – jest to zapro­sze­nie i zobo­wią­za­nie wysto­so­wa­ne przez same­go Pana Jezu­sa: nie bądź bez­czyn­ny, weź odpo­wie­dzial­ność za rodzi­nę, za dzie­ci i mał­żon­ka, za spra­wy docze­sne, waż­ne i codzien­ne, za wia­rę i za zba­wie­nie każ­de­go z człon­ków rodzi­ny. „Idź­cie i wy do mojej win­ni­cy” – te sło­wa Pana Jezu­sa moż­na odnieść do rodzi­ny, któ­ra anga­żu­je się w życie para­fii, gru­py modli­tew­nej, apo­stol­stwa cha­ry­ta­tyw­ne­go. Włą­cze­nie się rodzi­ny, nie­któ­rych jej człon­ków, poma­ga całej rodzi­nie w budo­wa­niu jed­no­ści. Trze­ba jed­nak pamię­tać, aby – włą­cza­jąc się w apo­stol­stwo gru­py – nie zanie­dby­wać obo­wiąz­ków wobec mał­żon­ka, dzie­ci i całej rodzi­ny. „Gdy któ­ryś z człon­ków rodzi­ny nie wie­rzy lub nie prak­ty­ku­je kon­se­kwent­nie, w tym przy­pad­ku inni człon­ko­wie rodzi­ny win­ni dać mu żywe świa­dec­two ich wia­ry” (św. Jan Paweł II, adh. Fami­lia­ris con­sor­tio, p. 54).
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
Poroz­ma­wiaj­my w rodzi­nie, jak może­my zaan­ga­żo­wać się w życie apo­stol­skie i modli­tew­ne grup i wspól­not w rodzi­nie. Poma­ga­jąc innym na dro­dze wia­ry, sami umac­nia­my się w reali­za­cji powo­ła­nia mał­żeń­skie­go i rodzin­ne­go.