Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowa kapłana

Wierzę w Syna Bożego (42)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

Czę­stym obra­zem, przez któ­ry Bóg uka­zu­je ludziom sie­bie, swo­je Kró­le­stwo, powo­ła­nie czło­wie­ka do miło­ści i życia wiecz­ne­go, jest uczta, uro­czy­sty posi­łek. „Pan Zastę­pów – czy­ta­my u Iza­ja­sza – przy­go­tu­je dla wszyst­kich ludów na tej górze ucztę… Zedrze On na tej górze zasło­nę… Pan otrze łzy z każ­de­go obli­cza” (Iz 25,6–8). W Nowym Testa­men­cie Pan Jezus przed­sta­wia Kró­le­stwo nie­bie­skie w przy­po­wie­ści o uczcie: „Kró­le­stwo nie­bie­skie podob­ne jest do kró­la, któ­ry wypra­wił ucztę wesel­ną swe­mu syno­wi” (Mt 22,2). Zapro­sze­ni nie przy­szli na ucztę, poszli „jeden na swo­je pole, dru­gi do swe­go kupiec­twa” (Mt 22,5). Ucztą jest nie­bo, cel nasze­go życia. Ucztą jest Kró­le­stwo Chry­stu­so­we, któ­re trwa i roz­wi­ja się w szcze­gól­ny spo­sób w Koście­le. Ucztą jest Eucha­ry­stia, Boże sło­wo. Pan Jezus zapra­sza każ­de­go czło­wie­ka indy­wi­du­al­nie. Zapra­sza też rodzi­nę, jako wspól­no­tę swo­ich uczniów. Wciąż poja­wia się w naszym ser­cu i w nie­jed­nej rodzi­nie poku­sa: zlek­ce­wa­żę Jezu­so­wą ucztę, pój­dzie­my na nasze „pole” i do nasze­go „kupiec­twa”. Wie­le razy wszyst­ko jest waż­niej­sze w rodzi­nie, niż Msza świę­ta nie­dziel­na, codzien­na modli­twa, pomoc bied­nym, reko­lek­cje. W przy­po­wie­ści o uczcie Pan Jezus mówi o sza­cie godo­wej, któ­rą ubie­ra­li zapro­sze­ni. Jeden z tych, któ­rzy przy­szli na ucztę, nie miał tej sza­ty. Został wyrzu­co­ny. „Przy­ja­cie­lu, jak­że tu wsze­dłeś nie mając stro­ju wesel­ne­go? … wyrzuć­cie go” (Mt 22,12–13). Strój wesel­ny ozna­cza przede wszyst­kim wia­rę, życie Boże w nas, łaskę uświę­ca­ją­cą. Pan Jezus wzy­wa nas i poma­ga, aby­śmy żyli w sta­nie łaski uświę­ca­ją­cej. W rodzi­nie broń­my sie­bie i bli­skich przed grze­chem śmier­tel­nym, zachę­caj­my się wza­jem­nie do spo­wie­dzi. Św. Paweł wspie­ra nas swo­im świa­dec­twem, budzi nadzie­ję, gdy mówi­my „już nie potra­fię”. W Liście do Fili­pian napi­sał: „Wszyst­ko mogę w Tym, któ­ry mnie umac­nia” (Flp 4,13). „Wła­ści­wym źró­dłem i pier­wot­nym środ­kiem uświę­ce­nia mał­żeń­stwa i rodzi­ny chrze­ści­jań­skiej jest sakra­ment mał­żeń­stwa, któ­ry podej­mu­je i roz­wi­ja łaskę uświę­ca­ją­cą chrztu” (św. Jan Paweł II, adh. Fami­lia­ris con­sor­tio, p. 56).
Pro­po­zy­cja reflek­sji
Czy w rodzi­nie ceni­my wspól­ny posi­łek, szcze­gól­nie w dniu świą­tecz­nym? Jak czę­sto, roz­ma­wia­jąc o śmier­ci, prze­mi­ja­niu, odna­wia­my wia­rę w życie wiecz­ne?