Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Krok do kanonizacji

W DRODZE DO KANONIZACJI

Fot. Cen­trum Opatrz­no­ści Bożej

W 2014 roku mija trzy­dzie­ści lat od śmier­ci bł. ks. Jerze­go Popie­łusz­ki. Śmier­ci męczeń­skiej, zada­nej w okrut­ny spo­sób. Jego prze­ciw­ni­cy chcie­li go zabić, by już nie mówił, nie gro­ma­dził ludzi, nie modlił się w inten­cji Ojczy­zny. Nie pamię­ta­li o sło­wach Chry­stu­sa, któ­ry mówił: „Nie bój­cie się tych, któ­rzy zabi­ja­ją cia­ło, lecz duszy zabić nie mogą”. Zabi­li cia­ło, został duch… I wciąż żyje, rośnie i pozna­ją go nowi ludzie w róż­nych kra­jach na świe­cie. Wie­lu zachwy­ca swo­ją nie­złom­ną posta­wą, umi­ło­wa­niem Boga i Ojczy­zny. Jego czci­cie­le modlą się, upra­sza­jąc jego wsta­wien­nic­two u Boga. Do gro­bu na Żoli­bo­rzu przy­by­wa­ją gru­py zor­ga­ni­zo­wa­ne, z całe­go prak­tycz­nie świa­ta. Naj­wię­cej jest grup wło­skich, fran­cu­skich, hisz­pań­skich i ze Sta­nów Zjed­no­czo­nych. Ale poja­wia­ją się też piel­grzy­mi z tak odle­głych kra­jów, jak Bra­zy­lia, Fili­pi­ny, Korea, Chi­ny, czy Austra­lia. Reli­kwie bł. ks. Jerze­go Popie­łusz­ki znaj­du­ją się w nie­mal tysiącu miejsc w Pol­sce i na świe­cie. Świa­dec­twa wymo­dlo­nych łask pły­ną nie tyl­ko z Pol­ski, ale z Włoch, a ostat­nio tak­że z Fran­cji. To wła­śnie cud uzdro­wie­nia 56-let­nie­go męż­czy­zny, któ­ry od wie­lu lat cho­ro­wał na raka, spo­wo­do­wał to, że 20 wrze­śnia br. we Fran­cji został otwar­ty pro­ces kano­ni­za­cyj­ny. Teraz zbie­ra­ne będą doku­men­ty, świa­dec­twa i może nie­ba­wem znów zaśpie­wa­my rado­śnie „Gau­de Mater Polo­nia” i cie­szyć się będzie­my, bo Polak-Męczen­nik z Żoli­bo­rza zosta­nie dołą­czo­ny do gro­na świę­tych. Wszy­scy na to cze­ka­my. By to jed­nak mogło się stać, potrzeb­na jest ogrom­na modli­twa. War­to więc do swo­je­go codzien­ne­go pacie­rza dołą­czyć tak­że modli­twę w tej wła­śnie inten­cji.