Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Pieniądz w Ewangelii (15)

Mądre wykorzystanie pieniędzy

Ks. Edward Sta­niek

Jed­no z waż­nych pytań dla czło­wiek myślą­ce­go brzmi: ilu na zie­mi jest ludzi mądrych? W poszu­ki­wa­niu odpo­wie­dzi nale­ża­ło­by zesta­wić sze­reg wypo­wie­dzi Jezu­sa na ten temat. On nawet sta­wia pyta­nie: „Czy Syn Czło­wie­czy znaj­dzie wia­rę gdy przyj­dzie?” To pyta­nie świad­czy o tym, ze pod koniec dzie­jów ludz­ko­ści ludzi mądrych będzie nie­wie­lu. Jed­na z wypo­wie­dzi zawar­tej w przy­po­wie­ści suge­ru­je pro­por­cje 50 % na 50%. Wte­dy podob­ne będzie kró­le­stwo nie­bie­skie do dzie­się­ciu panien, któ­re wzię­ły swo­je lam­py i wyszły na spo­tka­nie pana mło­de­go. Pięć z nich było nie­roz­sąd­nych, a pięć roz­trop­nych. Nie­roz­sąd­ne wzię­ły lam­py, ale nie wzię­ły z sobą oli­wy. Roz­trop­ne zaś razem z lam­pa­mi zabra­ły rów­nież oli­wę w naczy­niach. Gdy się pan mło­dy opóź­niał, zmo­rzo­ne snem wszyst­kie zasnę­ły. Lecz o pół­no­cy roz­le­gło się woła­nie: „Pan mło­dy idzie, wyjdź­cie mu na spo­tka­nie!”. Wte­dy powsta­ły wszyst­kie owe pan­ny i opa­trzy­ły swe lam­py. A nie­roz­sąd­ne rze­kły do roz­trop­nych: „Użycz­cie nam swej oli­wy, bo nasze lam­py gasną”. Odpo­wie­dzia­ły roz­trop­ne: „Mogło­by i nam, i wam nie wystar­czyć. Idź­cie raczej do sprze­da­ją­cych i kup­cie sobie!”. Gdy one szły kupić, nad­szedł pan mło­dy. Te, któ­re były goto­we, weszły z nim na ucztę wesel­ną, i drzwi zamknię­to. W koń­cu nad­cho­dzą i pozo­sta­łe pan­ny, pro­sząc: „Panie, panie, otwórz nam!”. Lecz on odpo­wie­dział: „Zapraw­dę, powia­dam wam, nie znam was”. Czu­waj­cie więc, bo nie zna­cie dnia ani godzi­ny (Mt 25,1–13). Przy­po­wieść odsła­nia mądrość w podej­ściu do pie­nię­dzy, któ­re win­ny być wyko­rzy­sta­ne dla jej zdo­by­cia. Mądre pan­ny prze­zna­czy­ły swe pie­nią­dze na oli­wę, a on jest biblij­nym obra­zem mądro­ści. Dla­te­go Jezus wyraź­nie mówi o pan­nach mądrych i głu­pich. Głu­pie nie umia­ły wła­ści­wie wyko­rzy­stać pie­nię­dzy. Mądre zwra­ca­ją im uwa­gę, aby mając pie­nią­dze kupi­ły sobie mądrość. Zde­cy­do­wa­ły się na to, ale było już za póź­no. Przy­szły z mądro­ścią, ale oblu­bie­niec stra­cił już do nich zaufa­nie. Zmą­drza­ły za póź­no. Wszy­scy ludzie zmą­drze­ją, gdy sta­ną wobec swej wiecz­no­ści. Tam moż­na prze­nieść jedy­nie mądrość i to udo­wod­nio­ną w codzien­nym życiu. Jed­nym z waż­nych dowo­dów jest sztu­ka mądre­go wyko­rzy­sta­nia pie­nię­dzy. Trze­ba w cią­gu roku przy­naj­mniej w jed­nym mie­sią­cu dokład­nie z pió­rem w ręku obli­czyć, na co zosta­ła wyda­na każ­da zło­tów­ka i trze­ba się zasta­no­wić, z jakim zyskiem jest wyda­na. Z punk­tu widze­nia mądro­ści dokład­ne roz­li­cze­nie z pie­nię­dzy jest rów­nie waż­ne, jak roz­li­cze­nie z cza­su. Na czym według Jezu­sa pole­ga sekret wła­ści­we­go wyko­rzy­sta­nia pie­nię­dzy? Na prze­zna­cze­niu ich na dobre cele. Pie­niądz prze­zna­czo­ny dla innych na rze­czy koniecz­ne do życia jest wyko­rzy­sta­ny mądrze. O takiej inter­pre­ta­cji przy­po­wie­ści mówi rów­nież sym­bol oli­wy. Ona bowiem w Biblii jest nie tyl­ko obra­zem mądro­ści, ale i miło­sier­dzia. Czy­ny miło­sier­dzia wyma­ga­ją cza­su, któ­ry jest ogra­ni­czo­ny. Sko­ro pan­ny sta­ły pod bra­mą nie­ba, to zbli­ża­ła się ich godzi­na prze­kro­cze­nia pro­gu wiecz­no­ści. Chcia­ły zamie­nić swe pie­nią­dze na oli­wę mądro­ści i miło­sier­dzia, ale zro­bi­ły to za póź­no. Sło­wa Oblu­bień­ca skie­ro­wa­ne do nich są prze­ra­ża­ją­ce: „Nie znam was”. Do słu­cha­czy przy­po­wie­ści Jezus skie­ro­wał prze­stro­gę: „Czu­waj­cie więc, bo nie zna­cie dnia ani godzi­ny”.