Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Tydzień liturgiczny

CZWARTY TYDZIEŃ ADWENTU 22 – 24 XII 2014

PONIEDZIAŁEK

1 Sm 1,24–28, Łk 1,46–56
Sło­wo Boże: Powie­dzia­ła ona wów­czas: „O tego chłop­ca się modli­łam i Pan speł­nił moją proś­bę, któ­rą do Nie­go zano­si­łam. Oto ja odda­ję go Panu. Na wszyst­kie dni, jak dłu­go będzie żył, zosta­je odda­ny na wła­sność Pana”. Wiel­ka była wia­ra sta­ro­te­sta­men­tal­nej Anny, sko­ro potra­fi­ła oddać swe­go syna na służ­bę Bogu, choć przez lata cze­ka­ła na nie­go z utę­sk­nie­niem. Jak nie­wie­lu rozu­mia­ła, że jej jedy­ny syn nie do niej nale­ży. Wie­le złych rodzin­nych rela­cji wyni­ka z tego, że ktoś uzur­pu­je sobie pra­wo nie­mal do posia­da­nia dru­giej oso­by, usi­łu­je kimś zawłasz­czyć. Gdy patrzy­my na tajem­ni­cę wcie­le­nia, uczy­my się nie pano­wa­nia, ale odda­nia dru­gie­mu. Panie, broń mnie przed wyko­rzy­sty­wa­niem dru­gie­go czło­wie­ka, by reali­zo­wać wła­sną korzyść, wygo­dę, karie­rę. Broń mnie, Panie, przed nad­uży­wa­niem dobro­ci tych, z któ­ry­mi jestem na co dzień.
WTOREK
Ml 3,1–4;4,5–6; Łk 1,57–66
Sło­wo Boże: Oto Ja wyślę anio­ła mego, aby przy­go­to­wał dro­gę przede Mną, a potem nagle przy­bę­dzie do swej świą­ty­ni Pan, któ­re­go wy ocze­ku­je­cie, i Anioł Przy­mie­rza, któ­re­go pra­gnie­cie. Oto nadej­dzie, mówi Pan Zastę­pów… Łaską jest przy­by­cie posłań­ca, łaską jest sło­wo, łaską jest obec­ność Pana. Łaska, to rze­czy­wi­stość, rów­nie real­na jak zie­mia, powie­trze, kamień, drze­wo… Może nawet bar­dziej real­na, bo jest czymś wcze­śniej­szym niż cokol­wiek inne­go spo­śród rze­czy stwo­rzo­nych. O łasce Pana win­no śpie­wać ludz­kie ser­ce ocze­ku­ją­ce Boże­go Naro­dze­nia. Miło­sier­dzie jest jedy­nym wyja­śnie­niem przyj­ścia Syna Boże­go na zie­mię. Panie dobry, łaska­wy, pełen miło­sier­dzia, chcę śpie­wać pieśń uwiel­bie­nia, bo wiem, że jestem zanu­rzo­ny w żywym stru­mie­niu Twej łaski, któ­ra mnie obej­mu­je, pod­trzy­mu­je i pro­wa­dzi bez­u­stan­nie.
ŚRODA
2 Sm 7,1–5.8b–12.14a.16; Łk 1,67–79
Sło­wo Boże: Zabra­łem cię z pastwi­ska spo­śród owiec, abyś był wład­cą nad ludem moim, nad Izra­elem. I byłem z tobą wszę­dzie, dokąd się uda­łeś, wytra­ci­łem przed tobą wszyst­kich two­ich nie­przy­ja­ciół. Dam ci sła­wę naj­więk­szych ludzi na zie­mi… „Abyś był wład­cą” – to sło­wa Boga skie­ro­wa­ne do Dawi­da. Bóg uczy­nił tego czło­wie­ka wiel­kim. Bóg czy­ni wiel­ki­mi tak­że nas, jeśli na to pozwo­li­my. Co wię­cej, szcze­rze per­spek­ty­wę wiel­ko­ści uka­zu­je i sku­tecz­nie o nią zabie­ga. Zara­zem z całym reali­zmem przy­po­mi­na: „Zabra­łem cię z pastwi­ska…”. Nie wspo­mi­na, by upo­ko­rzyć. Raczej by uzmy­sło­wić prze­by­tą dro­gę i wzmoc­nić, gdy opa­da­ją siły. Panie, dziś wyzna­ję, że tyl­ko z Tobą sta­ję się kimś, dzię­ki Tobie wzra­stam, że w Tobie jest peł­nia mego roz­wo­ju. Jeśli szu­ka­łem cze­goś poza Tobą, pro­szę, prze­bacz.

OKRES NARODZENIA PAŃSKIEGO 25 – 27 XII 2014

CZWARTEK
Iz 9,1–3.5–6; Tt 2,11–14; Łk 2,1–14
UROCZYSTOŚĆ NARODZENIA PAŃSKIEGO (MSZA ŚW. W NOCY)
Sło­wo Boże: Albo­wiem Dzie­cię się nam naro­dzi­ło, Syn został nam dany, na Jego bar­kach spo­czę­ła wła­dza. Nazwa­no Go imie­niem: Prze­dziw­ny Dorad­ca, Bóg Moc­ny, Odwiecz­ny Ojciec, Ksią­żę Poko­ju. Oczom ludzi uka­zu­je się Dzie­cię – rodzi się nadzie­ja. Bo każ­de nowe życie to nowa nadzie­ja. Tym razem jed­nak pro­rok ujaw­nia ocze­ki­wa­nia, któ­re zda­ją się prze­ra­stać moż­li­wo­ści zwy­kłe­go czło­wie­ka, bo mówi o nowo naro­dzo­nym: Prze­dziw­ny Dorad­ca, Bóg Moc­ny, Odwiecz­ny Ojciec, Ksią­żę Poko­ju. Te tytu­ły Ocze­ki­wa­ne­go odsła­nia­ją, jak bar­dzo na Nie­go liczy­my, jak bar­dzo jest nam potrzeb­ny. Panie, któ­ry przy­sze­dłeś, któ­ry przy­cho­dzisz, spójrz na tęsk­no­tę mego ser­ca. Wzmoc­nij ją, oczyść, bym pra­gnął Twej obec­no­ści.
PIĄTEK
Dz 6,8–10;7,54–60; Mt 10,17–22
ŚWIĘTO ŚW. SZCZEPANA
Sło­wo Boże: I rzekł: „Widzę nie­bo otwar­te i Syna Czło­wie­cze­go, sto­ją­ce­go po pra­wi­cy Boga”. A oni pod­nie­śli wiel­ki krzyk, zatka­li sobie uszy i rzu­ci­li się na nie­go wszy­scy razem. Szcze­pan patrzył w górę, w nie­bo i ujrzał Jezu­sa. I zniósł naj­więk­szy trud – trud męczeń­stwa. My patrzy­my na Eucha­ry­stię, tj. na ołtarz, gdzie aktu­ali­zu­je się krzy­żo­wa ofia­ra. Patrzy­my na taber­na­ku­lum, gdzie trwa żywa obec­ność nasze­go Zba­wi­cie­la. Patrzy­my, ile­kroć jeste­śmy w koście­le. Lecz potrze­bu­je­my patrzeć jesz­cze inten­syw­niej, gdy przy­cho­dzą trud­ne do prze­kro­cze­nia prze­szko­dy. Tego uczy pierw­szy Męczen­nik. Panie, wzmoc­nij moją wia­rę, bym widział Cie­bie obec­ne­go we Mszy świę­tej, w zna­ku Chle­ba ukry­te­go w taber­na­ku­lum. Pra­gnę, Panie, by Two­ja obec­ność była dla mnie umoc­nie­niem.
SOBOTA
1 J 1,1–4; J 20,2–8
ŚWIĘTO ŚW. JANA APOSTOŁA
Sło­wo Boże: To wam oznaj­mia­my, co było od począt­ku, cośmy usły­sze­li o Sło­wie życia, co ujrze­li­śmy wła­sny­mi ocza­mi, na co patrzy­li­śmy i cze­go doty­ka­ły nasze ręce, bo życie obja­wi­ło się. Myśmy je widzie­li, o nim świad­czy­my i gło­si­my wam życie wiecz­ne, któ­re było w Ojcu
Liczy się dobre życie każ­de­go wie­rzą­ce­go czło­wie­ka, ale świa­dec­two Apo­sto­ła jest nam naj­bar­dziej potrzeb­ne. Świa­dec­two bisku­pa, następ­cy Apo­sto­łów umac­nia każ­de­go z nas. Brak tego świa­dec­twa szcze­gól­nie rani. Wspie­raj­my nasze­go bisku­pa modli­twą i ducho­wy­mi dara­mi, by jego świa­dec­two sku­tecz­nie umac­nia­ło współ­cze­snych na dro­dze wia­ry.
Panie, Ty dałeś wspól­no­cie Kościo­ła ludzi, któ­rym powie­rzy­łeś zada­nia pro­wa­dze­nia i umac­nia­nia bra­ci w wie­rze. Otrzy­ma­li ten dar od Cie­bie. Pro­szę za nimi, niech będą wier­ny­mi świad­ka­mi Twej miło­ści.