Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowa kapłana

Nawra­caj­cie się i wierz­cie w Ewan­ge­lię (5)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Sło­wo sta­ło się cia­łem i zamiesz­ka­ło mię­dzy nami” (J 1,14) – to zda­nie powta­rza­my codzien­nie odma­wia­jąc „Anioł Pań­ski”, a szcze­gól­nie roz­wa­ża­my ten frag­ment Ewan­ge­lii w okre­sie Boże­go Naro­dze­nia. Na świe­cie było Sło­wo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przy­szło do swo­jej wła­sno­ści, a swoi Go nie przy­ję­li” (J 1,10–11). Tak było dwa tysią­ce lat temu, tak jest dzi­siaj. Sło­wo Wcie­lo­ne przy­cho­dzi do czło­wie­ka, do rodzi­ny, do świa­ta – swo­jej wła­sno­ści, a swoi Go nie przyj­mu­ją. „Wszyst­kim tym jed­nak, któ­rzy Je przy­ję­li, dało moc, aby się sta­li dzieć­mi Boży­mi” (J 1,12). W naro­dze­niu Pana Jezu­sa, w Jego Oso­bie, śmier­ci i zmar­twych­wsta­niu roz­po­zna­je­my naszą god­ność i nasze powo­ła­nie. Św. Paweł pisze, że „w Nim bowiem wybrał nas przed zało­że­niem świa­ta, aby­śmy byli świę­ci i nie­ska­la­ni przed Jego obli­czem” (Ef 1,4). Zosta­li­śmy powo­ła­ni do świę­to­ści i zba­wie­nia. W mał­żeń­stwie i rodzi­nie poszcze­gól­ne oso­by reali­zu­ją indy­wi­du­al­nie swe powo­ła­nie, a jed­no­cze­śnie wspie­ra­ją się modli­twą, miło­ścią, wspól­nym nie­sie­niem Krzy­ża, odczy­ty­wa­niem woli Bożej w życiu mał­żeń­skim i rodzin­nym. Rodzi­ce przy­kła­dem życia, w roz­mo­wach, stwa­rza­jąc reli­gij­ną atmos­fe­rę w domu, poma­ga­ją dzie­ciom odczy­tać powo­ła­nie, przy­jąć i reali­zo­wać Boże zamie­rze­nia. W Księ­dze Syra­cy­de­sa czy­ta­my: „Przed wie­ka­mi… mię stwo­rzył i już nigdy ist­nieć nie prze­sta­nę” (Syr 24,9). Te sło­wa może­my odnieść do każ­de­go czło­wie­ka, któ­re­go Bóg od wie­ków zamie­rzał stwo­rzyć, któ­re­go powo­łał do ist­nie­nia w cza­sie poczę­cia i któ­ry będzie ist­niał bez koń­ca tak­że w uwiel­bio­nym cie­le. „W Jego obec­no­ści zaczę­łam peł­nić świę­tą służ­bę” (Syr 24,10). To zda­nie może­my odnieść do rodzi­ny, do zawar­cia mał­żeń­stwa, do codzien­nej służ­by w rodzi­nie: obo­wiąz­ki mał­żeń­skie, rodzi­ciel­skie, pra­ca, modli­twa, cier­pie­nie, Eucha­ry­stia. „Kapłań­stwo powszech­ne wier­nych prze­ży­wa­ne w mał­żeń­stwie – sakra­men­cie, sta­no­wi dla mał­żon­ków i dla rodzi­ny pod­sta­wę powo­ła­nia i misji kapłań­skiej, któ­ra prze­mie­nia ich codzien­ne życie w ducho­wą ofia­rę przy­jem­ną Bogu przez Jezu­sa Chry­stu­sa” (św. Jan Paweł II, adh. Fami­lia­ris con­sor­tio, 59).
Pro­po­zy­cja reflek­sji
Czy wyko­rzy­sta­li­śmy świę­ta Boże­go Naro­dze­nia, wigi­lię, paster­kę, by zła­go­dzić spo­ry, umoc­nić miłość, spo­tkać się ze sobą przy żłób­ku betle­jem­skim?