Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

 MATKA DAJE ŻYCIE!

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej pod­czas audien­cji ogól­nej w auli Paw­ła VI w Waty­ka­nie, 7 stycz­nia br.


Dro­dzy Bra­cia i Sio­stry!
(…) Kon­ty­nu­uje­my kate­che­zy na temat rodzi­ny. W rodzi­nie jest mat­ka. Każ­dy czło­wiek zawsze zawdzię­cza swo­je życie mat­ce i nie­mal zawsze zawdzię­cza jej tak­że wie­le ze swo­je­go dal­sze­go życia, ze swej for­ma­cji ludz­kiej i ducho­wej. (…) Mat­ka posia­da­ją­ca dzie­ci ma zawsze pro­ble­my, zawsze pra­cu­je. Pamię­tam, jak w moim domu rodzin­nym było nas pię­cio­ro i kie­dy ktoś czy­nił jed­ną rzecz, dru­gi myślał o innej, a bied­na mama cho­dzi­ła z jed­ne­go miej­sca w dru­gie, ale była szczę­śli­wa. Dała bar­dzo wie­le z sie­bie. Mat­ki są naj­sil­niej­szym anti­do­tum na roz­prze­strze­nia­nie się ego­istycz­ne­go indy­wi­du­ali­zmu. „Indy­wi­du­al­ne” ozna­cza, że nie moż­na tego dzie­lić. Nato­miast mat­ki „dzie­lą się” od chwi­li, kie­dy gosz­czą dziec­ko, aby je wydać na świat, żeby wzra­sta­ło. (…) Tak, bycie mat­ką to nie tyl­ko uro­dze­nie dziec­ka, ale jest to tak­że wybór życio­wy – cóż to za wybór, co czy­ni mat­ka? Życio­wą decy­zją mat­ki jest decy­zja, by dawać życie. Jest to wspa­nia­łe, pięk­ne! Spo­łe­czeń­stwo bez matek było­by spo­łe­czeń­stwem nie­ludz­kim, ponie­waż potra­fią one zawsze dawać świa­dec­two, nawet w naj­gor­szych chwi­lach – świa­dec­two czu­ło­ści, poświę­ce­nia, siły moral­nej. Mat­ki czę­sto prze­ka­zu­ją tak­że naj­głęb­szy sens prak­tyk reli­gij­nych: w pierw­szych modli­twach, w pierw­szych gestach poboż­no­ści, jakich uczy się dziec­ko, wpi­sa­na jest w życie czło­wie­ka war­tość wia­ry. Jest to prze­sła­nie, któ­re mat­ki wie­rzą­ce potra­fią prze­ka­zy­wać bez wie­lu wyja­śnień: na nie będzie miej­sce póź­niej, ale zalą­żek wia­ry znaj­du­je się w tych pierw­szych, nie­zwy­kle cen­nych chwi­lach. Bez matek nie tyl­ko nie było­by nowych wier­nych, ale wia­ra stra­ci­ła­by wie­le ze swo­je­go głę­bo­kie­go i pro­ste­go cie­pła. A Kościół jest mat­ką, wraz z tym wszyst­kim, jest naszą mat­ką. Nie jeste­śmy sie­ro­ta­mi, mamy mat­kę – Mat­kę Bożą i Świę­tą Mat­kę Kościół, a tak­że naszą mamę. Nie jeste­śmy sie­ro­ta­mi, jeste­śmy dzieć­mi Kościo­ła, jeste­śmy dzieć­mi Mat­ki Bożej, ale tak­że dzieć­mi naszych matek. (…)