Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

JESTEŚMY U NASZEJ MATKI

Frag­men­ty prze­mó­wie­nia Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­ne­go pod­czas modli­twy Anioł Pań­ski w Sank­tu­arium Mat­ki Bożej Różań­co­wej w Madhu na Sri Lan­ce, 14 stycz­nia br.
Dro­dzy bra­cia i sio­stry, Jeste­śmy u naszej Mat­ki. Tutaj wita nas Ona w swo­im domu. W tym sank­tu­arium Mat­ki Bożej z Madhu, każ­dy piel­grzym może poczuć się jak w domu (…). Tutaj, w Jej domu, czu­ją się bez­piecz­nie. Wie­dzą, że Bóg jest bar­dzo bli­sko; odczu­wa­ją Jego miłość; zazna­ją Jego czu­łe­go miło­sier­dzia. Dzi­siaj są tu rodzi­ny, któ­re nie­zmier­nie ucier­pia­ły pod­czas dłu­gie­go kon­flik­tu, któ­ry roz­darł ser­ce Sri Lan­ki. (…) Żaden miesz­ka­niec Sri Lan­ki nie może zapo­mnieć tra­gicz­nych wyda­rzeń zwią­za­nych z tym wła­śnie miej­scem, lub smut­ne­go dnia, kie­dy oto­czo­na czcią figur­ka Maryi, się­ga­ją­ca cza­sów przy­by­cia do Sri Lan­ki pierw­szych chrze­ści­jan, zosta­ła zabra­na ze swe­go sank­tu­arium. Ale Mat­ka Boża była z wami zawsze. (…) Mary­ja nigdy nie zapo­mnia­ła o swo­ich dzie­ciach na tej olśnie­wa­ją­cej wyspie. Tak jak nigdy nie opu­ści­ła swe­go Syna na krzy­żu, tak też nigdy nie opu­ści­ła swo­ich cier­pią­cych dzie­ci ze Sri Lan­ki. Dzi­siaj chce­my podzię­ko­wać Mat­ce Bożej za tę obec­ność. Po tak wiel­kiej nie­na­wi­ści, prze­mo­cy i znisz­cze­niu, chce­my Jej podzię­ko­wać za to, że nadal przy­no­si nam Jezu­sa, któ­ry sam jeden ma moc uzdra­wia­nia otwar­tych ran i przy­wra­ca­nia poko­ju zła­ma­nym ser­com. Ale chce­my tak­że pro­sić Ją, aby nam wybła­ga­ła łaskę Boże­go miło­sier­dzia. Pro­si­my tak­że o łaskę zadość­uczy­nie­nia za nasze grze­chy i za całe zło, jakie­go zaznał ten kraj. Nie­ła­two to uczy­nić. Jed­nak tyl­ko wte­dy, gdy w świe­tle krzy­ża zro­zu­mie­my zło, do jakie­go jeste­śmy zdol­ni, a nawet któ­re­go byli­śmy czę­ścią, może­my doświad­czyć praw­dzi­wych wyrzu­tów sumie­nia i praw­dzi­we­go nawró­ce­nia. Tyl­ko wte­dy może­my otrzy­mać łaskę, by podejść do sie­bie w praw­dzi­wej skru­sze, ofe­ru­jąc i pro­sząc o praw­dzi­we prze­ba­cze­nie. Mary­ja jest zawsze tutaj, aby w tym trud­nym wysił­ku prze­ba­cze­nia i odszu­ki­wa­nia poko­ju dodać nam otu­chy, aby nas pro­wa­dzić. Podob­nie jak wyba­czy­ła zabój­com swe­go Syna u stóp krzy­ża, a następ­nie trzy­ma­ła w swych rękach Jego mar­twe cia­ło, tak pra­gnie pro­wa­dzić oby­wa­te­li Sri Lan­ki do głęb­sze­go pojed­na­nia, aby bal­sam Boże­go prze­ba­cze­nia i miło­sier­dzia przy­niósł praw­dzi­we uzdro­wie­nie dla wszyst­kich. Chce­my wresz­cie pro­sić Mat­kę Bożą, by towa­rzy­szy­ła swo­imi modli­twa­mi wysił­kom miesz­kań­ców Sri Lan­ki, zarów­no wspól­no­cie tamil­skiej, jak i syn­ga­le­skiej, w odbu­do­wie utra­co­nej jed­no­ści. Tak jak Jej figu­ra powró­ci­ła po woj­nie do Jej sank­tu­arium w Madhu, tak też modli­my się, aby wszy­scy Jej syno­wie i cór­ki ze Sri Lan­ki mogli powró­cić do domu Boga w odno­wio­nym  duchu pojed­na­nia i bra­ter­stwa.