Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

KAŻDE DZIECKO JEST BŁOGOSŁAWIEŃSTWEM!

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej pod­czas audien­cji ogól­nej w auli Paw­ła VI w Waty­ka­nie, 21 stycz­nia br.

Dro­dzy Bra­cia i Sio­stry!
Dzi­siaj chciał­bym zwró­cić uwa­gę na podróż apo­stol­ską do Sri Lan­ki i na Fili­pi­ny, któ­rej doko­na­łem w minio­nym tygo­dniu. (…) Na zawsze zacho­wam w moim ser­cu pamięć o świą­tecz­nym powi­ta­niu przez tłu­my – w nie­któ­rych przy­pad­kach wręcz ogrom­ne – któ­re towa­rzy­szy­ły naj­waż­niej­szym wyda­rze­niom tej podró­ży. Popar­łem mię­dzy inny­mi dia­log mię­dzy­re­li­gij­ny w służ­bie poko­ju, a tak­że dro­gę tych naro­dów ku jed­no­ści i roz­wo­ju spo­łecz­ne­go, zwłasz­cza z aktyw­nym uczest­nic­twem rodzin i mło­dzie­ży.  Wyda­rze­niem kul­mi­na­cyj­nym moje­go poby­tu w Sri Lan­ce była kano­ni­za­cja wiel­kie­go misjo­na­rza, św. Józe­fa Vaza. Ten świę­ty kapłan udzie­lał wier­nym sakra­men­tów, czę­sto w ukry­ciu, ale poma­gał wszyst­kim potrze­bu­ją­cym bez róż­ni­cy, każ­dej reli­gii i sta­tu­su spo­łecz­ne­go. Jego wzór świę­to­ści i miło­ści bliź­nie­go nadal inspi­ru­je Kościół w Sri Lan­ce w jego apo­stol­stwie miło­sier­dzia i wycho­wa­nia. (…) Ze Sri Lan­ki wyru­szy­łem w kie­run­ku Fili­pin, gdzie Kościół przy­go­to­wu­je się do obcho­dów pię­ciu­set lat dotar­cia Ewan­ge­lii. Jest to naj­waż­niej­szy kraj kato­lic­ki Azji, a Fili­piń­czy­cy są dobrze zna­ni ze swej głę­bo­kiej wia­ry, entu­zja­zmu i reli­gij­no­ści, tak­że poza gra­ni­ca­mi swej ojczy­zny. (…) Naj­istot­niej­szy­mi wyda­rze­nia­mi wizy­ty na Fili­pi­nach były spo­tka­nia z rodzi­na­mi oraz mło­dzie­żą. Zdro­we rodzi­ny mają zasad­ni­cze zna­cze­nie dla życia spo­łecz­ne­go. Pocie­chą i nadzie­ją napa­wa widok wie­lu rodzin, któ­re przyj­mu­ją dzie­ci jako praw­dzi­wy dar Boży. Wie­dzą one, że każ­de dziec­ko jest bło­go­sła­wień­stwem. Sły­sza­łem, pew­ne gło­sy, że rodzi­ny wie­lo­dziet­ne i naro­dzi­ny tak wie­lu dzie­ci są jed­ną z przy­czyn ubó­stwa. Wyda­je mi się, że jest to opi­nia uprosz­czo­na. Mogę powie­dzieć, wszy­scy może­my powie­dzieć, że głów­ną przy­czy­ną ubó­stwa jest sys­tem gospo­dar­czy, któ­ry usu­nął oso­bę z cen­trum mia­sta i umie­ścił tam „boga pie­nią­dze”; sys­tem gospo­dar­czy, któ­ry wyklu­cza, zawsze wyklu­cza, wyklu­cza dzie­ci, mło­dych, bez­ro­bot­nych i two­rzy kul­tu­rę odrzu­ce­nia w któ­rej wszy­scy żyje­my. Przy­zwy­cza­ili­śmy się do wido­ku osób odrzu­co­nych. To jest głów­na przy­czy­na ubó­stwa, a nie rodzi­ny wie­lo­dziet­ne. Przy­wo­łu­jąc postać św. Józe­fa, któ­ry chro­nił życie bar­dzo czczo­ne­go na Fili­pi­nach Dzie­ciąt­ka Jezus, przy­po­mnia­łem, że trze­ba chro­nić rodzi­ny, sta­ją­ce wobec róż­nych zagro­żeń, aby mogły świad­czyć o pięk­nie rodzi­ny w Bożym pla­nie. Nale­ży ją rów­nież bro­nić przed nowy­mi kolo­ni­za­cja­mi ide­olo­gicz­ny­mi, któ­re zagra­ża­ją jej toż­sa­mo­ści i misji. (…) Dzię­ku­ję Panu za tę moją wizy­tę dusz­pa­ster­ską w Sri Lan­ce i na Fili­pi­nach, a tak­że pro­szę Pana, aby pobło­go­sła­wił oby­dwa te kra­je oraz umoc­nił wier­ność chrze­ści­jan ewan­ge­licz­ne­mu orę­dziu nasze­go odku­pie­nia, pojed­na­nia i komu­nii w Chry­stu­sie.