Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowa Życia

NIEDZIELA: Rdz 22,1–2.9–13.15–18; Rz 8,31b–34; Mk 9,2–10

PRZEMIENIENIE PAŃSKIE

Jezus wziął z sobą Pio­tra, Jaku­ba i Jana i zapro­wa­dził ich samych osob­no na górę wyso­ką. Tam prze­mie­nił się wobec nich. Jego odzie­nie sta­ło się lśnią­co bia­łe tak, jak żaden wytwór­ca suk­na na zie­mi wybie­lić nie zdo­ła. I uka­zał się im Eliasz z Moj­że­szem, któ­rzy roz­ma­wia­li z Jezu­sem. Wte­dy Piotr rzekł do Jezu­sa: Rab­bi, dobrze, że tu jeste­śmy; posta­wi­my trzy namio­ty: jeden dla Cie­bie, jeden dla Moj­że­sza i jeden dla Elia­sza. Nie wie­dział bowiem, co nale­ży mówić, tak byli prze­stra­sze­ni. I zja­wił się obłok, osła­nia­ją­cy ich, a z obło­ku ode­zwał się głos: To jest mój Syn umi­ło­wa­ny, Jego słu­chaj­cie. I zaraz potem, gdy się rozej­rze­li, niko­go już nie widzie­li przy sobie, tyl­ko same­go Jezu­sa. A gdy scho­dzi­li z góry, przy­ka­zał im, aby niko­mu nie roz­po­wia­da­li o tym, co widzie­li, zanim Syn Czło­wie­czy nie powsta­nie z mar­twych. Zacho­wa­li to pole­ce­nie, roz­pra­wia­jąc tyl­ko mię­dzy sobą, co zna­czy powstać z mar­twych.
ROZWAŻANIE
Prze­mie­nie­nie Jezu­sa na Górze Tabor to lśnią­co bia­ła sza­ta, to obec­ność czci­god­nych pro­ro­ków Sta­re­go Testa­men­tu, to głos Ojca, któ­ry zapew­nia o swej miło­ści. Ale prze­mie­nie­nie to tak­że lęk, poczu­cie zgu­bie­nia i nie­ja­sność co do tego, co nale­ży robić. War­to jed­nak zauwa­żyć jed­no: prze­mie­nie­nie uka­zu­je wię­zi łączą­ce poszcze­gól­ne oso­by. Naj­pierw więź, jaka ist­nie­je mię­dzy Ojcem i Synem, następ­nie więź, jaka łączy Jezu­sa i wiel­kich pro­ro­ków. I do tej wspól­no­ty głę­bo­kich ducho­wych wię­zi Jezus zapro­sił wybra­nych uczniów. Zapro­sze­nie na Górę Tabor nadal jest aktu­al­ne – i co wię­cej, skie­ro­wa­ne jest do każ­de­go, kto przy­jął chrzest.

rs