Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

MISJA DZIADKÓW

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej pod­czas audien­cji ogól­nej na pla­cu św. Pio­tra w Waty­ka­nie, 11 mar­ca br.

Fot. M. Ryb­czyń­ska­/KO-ŚDM

Dro­dzy Bra­cia i Sio­stry!
W dzi­siej­szej kate­che­zie kon­ty­nu­uje­my reflek­sję na temat dziad­ków, roz­wa­ża­jąc war­tość i zna­cze­nie ich roli w rodzi­nie. Czy­nię to utoż­sa­mia­jąc się z nimi, bo i ja nale­żę do tej gru­py wie­ko­wej. Kie­dy byłem na Fili­pi­nach, ludzie, tam­tej­si miesz­kań­cy pozdra­wia­li mnie sło­wa­mi: „Lolo Kiko”, to zna­czy dziad­ku Fran­cisz­ku! Mówi­li: „Lolo Kiko!”. Pierw­szą rze­czą, jaką nale­ży pod­kre­ślić jest fakt, że spo­łe­czeń­stwo skłon­ne jest nas odrzu­cić, ale na pew­no nie Pan. On nas wzy­wa, aby­śmy za Nim poszli na każ­dym eta­pie życia, a tak­że sta­rość zawie­ra pew­ną łaskę i misję, praw­dzi­we powo­ła­nie od Pana. Sta­rość jest powo­ła­niem. (…) Dzię­ki Bogu nie [pul­lqu­ote]
Do Pola­ków Ojciec Świę­ty powie­dział:
Witam ser­decz­nie piel­grzy­mów pol­skich,
a szcze­gól­nie nauczy­cie­li i uczniów
II Liceum Ogól­no­kształ­cą­ce­go ze
Sta­ra­cho­wic. Przy­by­li­ście tutaj, by
modlić się przy gro­bie świę­te­go Jana
Paw­ła II w dzie­sią­tą rocz­ni­cę jego
śmier­ci. Zacho­wuj­cie w pamię­ci jego
naucza­nie, bądź­cie wier­ni Bogu i Ojczyź­nie.
W duchu dzi­siej­szej kate­che­zy
życzę wszyst­kim tu obec­nym, byście
docho­wa­li wier­no­ści tra­dy­cji
Ojców, znaj­du­jąc radość w ser­decz­nej
rela­cji osób mło­dych i star­szych. Niech
będzie pochwa­lo­ny Jezus Chry­stus.
[/pullquote]brakuje świa­dectw świę­tych kobiet i męż­czyzn, osób w star­szym wie­ku! Bar­dzo duże wra­że­nie wywarł na mnie „Dzień osób star­szych”, jaki obcho­dzi­li­śmy tutaj, na wypeł­nio­nym wier­ny­mi pla­cu świę­te­go Pio­tra w zeszłym roku. (…) Ewan­ge­lia wycho­dzi nam na spo­tka­nie z bar­dzo pięk­nym, poru­sza­ją­cym i zachę­ca­ją­cym obra­zem. Cho­dzi o obraz Syme­ona i Anny, o któ­rym mówi Ewan­ge­lia dzie­ciń­stwa Jezu­sa, napi­sa­na przez św. Łuka­sza. Z pew­no­ścią oso­ba­mi star­szy­mi byli „Sta­rzec” Syme­on i „pro­ro­ki­ni” Anna, któ­ra mia­ła 84 lata, nie ukry­wa­ła swe­go wie­ku. Ewan­ge­lia mówi, że codzien­nie ocze­ki­wa­li na przyj­ście Boga, bar­dzo wier­nie, przez wie­le lat. (…) Roz­po­zna­li Dzie­ciąt­ko i odkry­li nowe siły potrzeb­ne do nowe­go zada­nia: aby skła­dać dzię­ki oraz świad­czyć o tym Zna­ku Boga. Syme­on zaim­pro­wi­zo­wał pięk­ny hymn rado­ści, stał się wów­czas poetą, a Anna sta­ła się pierw­szym gło­si­cie­lem Jezu­sa: „mówi­ła o Nim wszyst­kim, któ­rzy ocze­ki­wa­li wyzwo­le­nia Jero­zo­li­my”. Dro­dzy dziad­ko­wie, dro­gie oso­by star­sze, wyrusz­my dro­gą tych nie­zwy­kłych star­ców! Tak­że i my stań­my się tro­chę „poeta­mi modli­twy”: zasma­kuj­my w poszu­ki­wa­niu wła­snych słów, przy­swój­my sobie te, jakich nas uczy Sło­wo Boże. Modli­twa dziad­ków i osób star­szych jest wiel­kim darem dla Kościo­ła! (…) Potrze­bu­je­my osób star­szych, aby się modli­ły, bo wła­śnie na to dana jest nam sta­rość! Jest to pięk­ne – modli­twa osób star­szych! Może­my dzię­ko­wać Panu za otrzy­ma­ne dobra i wypeł­nić pust­kę nie­wdzięcz­no­ści, jaka Go ota­cza. Może­my wsta­wiać się za ocze­ki­wa­nia­mi mło­dych poko­leń oraz nadać god­ność pamię­ci i poświę­ce­niom poko­leń minio­nych. Może­my przy­po­mi­nać ambit­nej mło­dzie­ży, że życie bez miło­ści jest bez­płod­ne. Może­my powie­dzieć mło­dym, któ­rzy się oba­wia­ją, że lęk przed przy­szło­ścią moż­na prze­zwy­cię­żyć. Może­my nauczyć ludzi mło­dych, zbyt­nio zako­cha­nych w sobie, że wię­cej jest rado­ści w dawa­niu ani­że­li w bra­niu. Dziad­ko­wie i bab­cie two­rzą nie­ustan­ny „chór” wiel­kiej ducho­wej świą­ty­ni, gdzie modli­twa bła­ga­nia i uwiel­bie­nia wspie­ra wspól­no­tę pra­cu­ją­cą i zma­ga­ją­cą się na polu życia. (…) To napraw­dę misja dziad­ków, powo­ła­nie osób star­szych. Sło­wa dziad­ków mają w sobie dla mło­dych coś spe­cjal­ne­go. I oni o tym wie­dzą. (…) Jak­że chciał­bym Kościo­ła, któ­ry rzu­ca wyzwa­nie kul­tu­rze odrzu­ce­nia prze­ob­fi­tą rado­ścią nowe­go uści­sku mię­dzy ludź­mi mło­dy­mi a oso­ba­mi star­szy­mi! O to wła­śnie pro­szę dziś Pana, o ten uścisk.