Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Post w Ewangelii (7)

Post warunkiem zwycięstwa nad szatanem

Ks. Edward Sta­niek

Jezus po swo­im Prze­mie­nie­niu, scho­dząc z Tabo­ru, spo­ty­ka ojca, któ­ry przy­pro­wa­dził swe­go syna opę­ta­ne­go przez demo­na, aby został ule­czo­ny. Ucznio­wie Jezu­sa usi­ło­wa­li wypę­dzić tego ducha, ale oka­za­ło się, że nie speł­niał on ich pole­ceń, wyda­nych w imię Jezu­sa. Jezus wysłu­chał proś­by ojca. Zanim jed­nak uzdro­wił, wypo­wie­dział sło­wa, odsła­nia­jąc w nich, kim jest demon: „O ple­mię nie­wier­ne i prze­wrot­ne! Jak dłu­go jesz­cze mam być z wami; jak dłu­go mam was zno­sić?” (Mt 17,17). Sza­tan i jego demo­ny mają w posia­da­niu zie­mię i usi­łu­ją na niej zakła­dać swe kró­le­stwo. Syn Boga zstą­pił na zie­mię w tym celu, aby udo­wod­nić, że w kró­le­stwie księ­cia tego świa­ta moż­na żyć peł­niąc wolę Ojca nie­bie­skie­go, a nie jego. Z tej racji Jezus był głów­nym celem ata­ków demo­nów, któ­re nie­na­wi­dzą posłusz­nych Bogu. Jezus te demo­ny nazy­wa „ple­mie­niem nie­wier­nym i prze­wrot­nym”, odsła­nia­jąc ich nie­wier­ność Bogu, czy­li odmó­wie­nie Mu posłu­szeń­stwa, oraz ich prze­wrot­ność, czy­li zakła­ma­nie, w jakim żyją i jakim się posłu­gu­ją. Te sło­wa odsła­nia­ją, w jakim świe­cie żyje­my. Jeśli ktoś uwa­ża, że zie­mia to łan psze­ni­cy, a nie dostrze­ga w niej kąko­lu, ten nie liczy się z demo­na­mi, któ­re są bli­sko i ata­ku­ją każ­de­go, kto chce żyć Ewan­ge­lią. Po uzdro­wie­niu syna, ucznio­wie pyta­li Mistrza, dla­cze­go im się to nie uda­ło. Wte­dy Jezus wyrzekł waż­ne sło­wa: Ten rodzaj złych duchów wyrzu­ca się tyl­ko modli­twą i postem (Mt 17,21). Ucznio­wie się modli­li, ale nie pości­li. Ten kto umie pościć sta­je się atle­tą, zdol­nym poko­nać szcze­gól­ny rodzaj demo­nów, któ­re zna­jąc moc postu i modli­twy, dosta­ją w łeb tyl­ko od tego, kto pości. W tej wypo­wie­dzi Jezu­sa, któ­rą wie­lu obec­nie chce wykre­ślić z Ewan­ge­lii, jest odsło­nię­ta kar­ta zma­ga­nia z demo­na­mi. W niej Jezus odkry­wa rów­nież kar­tę atu­to­wą księ­cia tego świa­ta – a jest nią kon­sump­cjo­nizm. On pro­gra­mo­wo zmie­rza do wyma­za­nia postu z życia ludzi. Wie­rzą­cy w Jezu­sa to rozu­mie­ją, nie­wie­rzą­cy są nie­wol­ni­ka­mi kon­sump­cji i w niej widzą sens swe­go życia. Każ­de uza­leż­nie­nie, czy­li nałóg, jest zwy­cię­stwem kon­sump­cji, któ­ra czy­ni z czło­wie­ka nie­wol­ni­ka. Kto zna war­tość postu nigdy nie będzie alko­ho­li­kiem, ero­to­ma­nem, nar­ko­ma­nem, żar­ło­kiem… Demo­ny tego świa­ta go nie znie­wo­lą. Kto umie pościć, ten w świe­cie kon­sump­cjo­ni­zmu zacho­wu­je wol­ność. Kto­kol­wiek chce wyrwać się z uza­leż­nie­nia, ma tyl­ko jed­ną dro­gę. Musi pościć – od tego, co go znie­wa­la, i poszu­kać kil­ku przy­ja­ciół, aby go wspar­li tak postem, jak i modli­twą. Innej dro­gi poko­na­nia demo­na uza­leż­nień nie ma. Waż­ne jest rów­nież to, że Jezus w tych sło­wach odsła­nia waż­ną kar­tę egzor­cy­sty. Kto chce odno­sić zwy­cię­stwo nad prze­wrot­nym duchem, musi pościć i winien mieć zaple­cze przy­naj­mniej kil­ku osób, któ­re wspie­ra­ją go swo­ją modli­twą i postem.