Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowa kapłana

Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię (32)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Jezus przy­wo­łał do sie­bie Dwu­na­stu i zaczął roz­sy­łać ich po dwóch” – czy­ta­my w Ewan­ge­lii według św. Mar­ka (Mk 6,7). Pan Jezus wciąż przy­wo­łu­je i roz­sy­ła. To doko­nu­je się w odnie­sie­niu do następ­cy św. Pio­tra, papie­ża, do bisku­pów, następ­ców Apo­sto­łów. Przy­wo­ły­wa­ni są współ­pra­cow­ni­cy bisku­pów, pre­zbi­te­rzy i dia­ko­ni, a tak­że oso­by kon­se­kro­wa­ne, czy­li oso­by zakon­ne i świec­cy skła­da­ją­cy ślu­by. Nie­któ­rzy świec­cy otrzy­mu­ją od bisku­pa misję, aby ofi­cjal­nie w imie­niu bisku­pa naucza­li. Doty­czy to kate­che­tów świec­kich i pra­cow­ni­ków dusz­pa­ster­stwa rodzin, a tak­że tych osób świec­kich, któ­re repre­zen­tu­ją bisku­pa w jakiejś insty­tu­cji czy w jakiejś dzie­dzi­nie życia Kościo­ła. Naukę Chry­stu­sa o mał­żeń­stwie i rodzi­nie w spo­sób ofi­cjal­ny prze­ka­zu­je papież, gdy zobo­wią­zu­je wier­nych do przy­ję­cia i reali­za­cji w życiu jakiejś zasa­dy moral­nej czy dogma­tycz­nej. Tę naukę prze­ka­zu­ją bisku­pi, gdy w jed­no­ści z papie­żem i wszyst­ki­mi bisku­pa­mi Kościo­ła wier­nie gło­szą praw­dy wia­ry i moral­no­ści. W dzie­dzi­nie mał­żeń­stwa, rodzi­ny, miło­ści, życia, płcio­wo­ści powsta­ją nowe pro­ble­my, któ­rych nie było w prze­szło­ści, np. nowe środ­ki anty­kon­cep­cyj­ne, nowe spo­so­by ubez­płod­nia­nia, sztucz­ne zapłod­nie­nie in vitro, połą­czo­ne ze znisz­cze­niem czy zamro­że­niem ludz­kich zarod­ków (czy­li poczę­tych dzie­ci). Wszy­scy ochrzcze­ni, a jesz­cze bar­dziej bierz­mo­wa­ni, są „przy­wo­ły­wa­ni” i „roz­sy­ła­ni” przez Pana Jezu­sa, aby pokor­nie i odważ­nie prze­ka­zy­wa­li w rodzi­nie, w pra­cy, w gro­nie zna­jo­mych naukę Kościo­ła o życiu i miło­ści. Trze­ba sza­no­wać wol­ność dru­gie­go czło­wie­ka, ale jed­no­cze­śnie nale­ży wyznać wia­rę bro­niąc nauki Kościo­ła, choć­by to spo­wo­do­wa­ło, że zosta­nie­my wyśmia­ni, upo­ko­rze­ni z tego powo­du. Waż­ne jest, by znać uza­sad­nie­nie gło­szo­nych przez Kościół zasad. Pan Jezus zapo­wie­dział, że nie wszy­scy będą nas słu­chać: „Jeśli w jakim miej­scu was nie przyj­mą i nie będą was słu­chać, wycho­dząc stam­tąd strzą­śnij­cie proch z nóg waszych na świa­dec­two dla nich” (Mk 6,11). Św. Paweł uczy, że Bóg „wybrał nas przed zało­że­niem świa­ta, aby­śmy byli świę­ci i nie­ska­la­ni przed Jego obli­czem… oznaj­mił nam tajem­ni­cę swej woli (Ef 1, 4.9). Psal­mi­sta wzy­wa nas do modli­twy i posłu­szeń­stwa Bogu: „Będę słu­chał tego, co mówi Pan Bóg” (Ps 85,9). „Pan r ównież za pośred­nic­twem wier­nych świec­kich pra­gnie roz­sze­rzać kró­le­stwo swo­je… kró­le­stwo praw­dy i życia, kró­le­stwo świę­to­ści i łaski, kró­le­stwo spra­wie­dli­wo­ści, miło­ści i poko­ju” (św. Jan Paweł II, adh. Fami­lia­ris con­sor­tio, p. 63).
Pro­po­zy­cja reflek­sji
Co odpo­wiem w dys­ku­sji, gdy ktoś będzie mówił, że „sumie­nie mi nic nie wyrzu­ca”, „sko­ro postęp medy­cy­ny poma­ga, by mieć dziec­ko, dla­cze­go bisku­pi się nie zga­dza­ją”, „bisku­pi, a nawet papież też się mylą”. Odpo­wiedź na te pyta­nia jest bar­dzo waż­na!