Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowa kapłana

Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię (34)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Ludzie z tłu­mu… przy­by­li do Kafar­naum i tam szu­ka­li Jezu­sa… Odpo­wie­dział im Jezus: … Szu­ka­cie Mnie nie dla­te­go, żeście widzie­li zna­ki, ale dla­te­go, żeście jedli chleb do syto­ści” (J 6,24- 6). Pan Jezus ujaw­nia nam moty­wy nasze­go postę­po­wa­nia, wska­zu­je na ego­izm, licze­nie się przede wszyst­kim z ludz­ką opi­nią. Poucza: „Troszcz­cie się nie o ten pokarm, któ­ry ginie, ale o ten, któ­ry trwa na wie­ki, a któ­ry da wam Syn Czło­wie­czy” (J 6,27). My trosz­czy­my się zazwy­czaj o to, co ziem­skie, mate­rial­ne, co jest łatwe do zdo­by­cia, co zaspo­ka­ja nasze pra­gnie­nia, co jest przy­jem­ne. Trosz­cząc się dla sie­bie, dla dzie­ci, dla rodzi­ny o to, co docze­sne, czę­sto odkła­da­my na bok Chry­stu­sa, Jego Ewan­ge­lię, reli­gij­ne wycho­wa­nie dzie­ci, dąże­nie do świę­to­ści i do nie­ba. Pan Jezus wska­zu­je na wia­rę: „Na tym pole­ga dzie­ło zamie­rzo­ne przez Boga, aby­ście uwie­rzy­li w Tego, któ­re­go On posłał” (J 6,29). Przy­po­mi­na­jąc man­nę na pusty­ni, wska­zu­je na sie­bie: „Chle­bem Bożym jest Ten, któ­ry z nie­ba zstę­pu­je i życie daje świa­tu” (J 6,33). „Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przy­cho­dzi, nie będzie łak­nął; a kto we Mnie wie­rzy, nigdy pra­gnąć nie będzie” (J 6,35). On, Wcie­lo­ny Syn Boży, jest pokar­mem dla naszych serc i umy­słów. On nas kar­mi swo­ją Ewan­ge­lią, mocą krzy­ża i Zmar­twych­wsta­nia, świa­tłem i miło­ścią Ducha Świę­te­go. Pan Jezus pro­wa­dzi nas do Eucha­ry­stii, do pokar­mu z nie­ba i napo­ju, do swe­go Cia­ła i Krwi. Czę­sto roz­wa­żaj­my na modli­twie, roz­ma­wiaj­my o tym, czy trosz­czy­my się przede wszyst­kim o pokarm, któ­ry trwa na wie­ki. Czy naj­waż­niej­sze w rodzi­nie jest wie­rzyć w Tego, któ­re­go Ojciec posłał? Św. Paweł „zakli­na nas”, co jest warun­kiem i owo­cem do przyj­mo­wa­nia pokar­mu, któ­rym jest On, Jego Ewan­ge­lia, a szcze­gól­nie Eucha­ry­stia: „Zakli­nam was w Panu, aby­ście już nie postę­po­wa­li tak, jak postę­pu­ją poga­nie… Wy zaś nie tak nauczy­li­ście się Chry­stu­sa… trze­ba porzu­cić daw­ne­go czło­wie­ka, któ­ry ule­ga zepsu­ciu na sku­tek kłam­li­wych żądz, a odna­wiać się duchem w waszym myśle­niu i przy­oblec czło­wie­ka nowe­go” (Ef 4,17.20–23). Czy Paweł mówi o trwa­ło­ści, o zdra­dzie, o życiu bez sakra­men­tu, o anty­kon­cep­cji, o in vitro, o czy­sto­ści przed­mał­żeń­skiej? „Rodzi­nę, podob­nie jak Kościół, nale­ży uwa­żać za pole, na któ­re przy­no­si się Ewan­ge­lię i z któ­re­go on się roz­krze­wia” (św. Jan Paeł II, adh. Fami­lia­ris con­sor­tio, 52).).
Pro­po­zy­cja reflek­sji
Czym (kim) kar­mi­my sie­bie i rodzi­nę, modli­twą, przy­kła­dem, sło­wem, Eucha­ry­stią? Któ­ry pokarm jest naj­waż­niej­szy?