Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowa Życia

NIEDZIELA: Iz 35,4–7a; Jk 2,1–5; Mk 7,31–37

UZDROWIENIE GŁUCHONIEMEGO

Rem­brant van Rijn, Chry­stus uzdra­wia­ją­cy cho­rych, 1649

Jezus opu­ścił oko­li­ce Tyru i przez Sydon przy­szedł nad Jezio­ro Gali­lej­skie, prze­mie­rza­jąc posia­dło­ści Deka­po­lu. Przy­pro­wa­dzi­li Mu głu­cho­nie­me­go i pro­si­li Go, żeby poło­żył na nie­go rękę. On wziął go na bok, osob­no od tłu­mu, wło­żył pal­ce w jego uszy i śli­ną dotknął mu języ­ka; a spoj­rzaw­szy w nie­bo, wes­tchnął i rzekł do nie­go: Effa­tha, to zna­czy: Otwórz się. Zaraz otwo­rzy­ły się jego uszy, wię­zy języ­ka się roz­wią­za­ły i mógł pra­wi­dło­wo mówić. Jezus przy­ka­zał im, żeby niko­mu nie mówi­li. Lecz im bar­dziej przy­ka­zy­wał, tym gor­li­wiej to roz­gła­sza­li. I peł­ni zdu­mie­nia mówi­li: Dobrze uczy­nił wszyst­ko. Nawet głu­chym słuch przy­wra­ca i nie­mym mowę.
ROZWAŻANIE
Nie­peł­no­spraw­ność kry­ją­ca się pod sło­wem głu­cho­nie­my ozna­cza głę­bo­ką izo­la­cję czło­wie­ka, któ­ry nie może nawią­zać wła­ści­we­go kon­tak­tu z inny­mi oso­ba­mi, a jeśli już, to kon­takt ten jest bar­dzo ogra­ni­czo­ny i moc­no utrud­nio­ny. Jezus zwra­ca się do dotknię­te­go kalec­twem czło­wie­ka sło­wem „Effa­tha” – otwórz się. Oczy­wi­ście jest to fizycz­ne otwar­cie języ­ka i uszu, ale też jest w tym otwar­cie owe­go czło­wie­ka na rela­cje z inny­mi. Nad­to Jezus wypo­wia­da­jąc sło­wo uzdro­wie­nia zwra­ca wzrok ku nie­bu, jak­by chciał wska­zać na jesz­cze jed­ną waż­ną rela­cję – tę ze Stwór­cą. Ileż razy woli­my pozo­stać głu­cho­nie­my­mi, by nie wcho­dzić w głęb­sze rela­cji z ludź­mi, by nie sta­nąć zbyt bli­sko Boga, bo to zwy­kle przy­no­si nowe wyzwa­nia. Ale czy moż­na i jak dłu­go moż­na ucie­kać w te pozo­ry rela­cji?

rs