Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

ŚWIAT BRATERSKI I SPRAWIEDLIWY

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej pod­czas audien­cji ogól­nej na pla­cu św. Pio­tra w Waty­ka­nie, 30 wrze­śnia br.

Fot. M. Ryb­czyń­ska­/KO-ŚDM

Dro­dzy bra­cia i sio­stry!
W minio­nych dniach odby­łem podróż apo­stol­ską na Kubę i do Sta­nów Zjed­no­czo­nych Ame­ry­ki. Zro­dzi­ła się ona z chę­ci uczest­ni­cze­nia w VIII Świa­to­wym Spo­tka­niu Rodzin, od daw­na zapla­no­wa­nym w Fila­del­fii. (…) Na Kubie, kra­ju boga­tym w pięk­no natu­ral­ne, kul­tu­rę i wia­rę, przed­sta­wi­łem się jako „Misjo­narz Miło­sier­dzia”. Boże Miło­sier­dzie jest więk­sze od jakiej­kol­wiek rany, jakie­go­kol­wiek kon­flik­tu czy ide­olo­gii. Tym spoj­rze­niem miło­sier­dzia mogłem objąć cały naród kubań­ski, w kra­ju i za gra­ni­cą, nie­za­leż­nie od wszel­kich podzia­łów. (…) Mogłem dzie­lić z Kubań­czy­ka­mi nadzie­ję na speł­nie­nie prze­po­wied­ni Świę­te­go Jana Paw­ła II: aby Kuba otwo­rzy­ła się na świat, a świat otwo­rzył się na Kubę. Aby nie było wię­cej zamknię­cia, eks­plo­ata­cji ubó­stwa, ale aby nasta­ła wol­ność w god­no­ści. (…) W Waszyng­to­nie (…) przy­po­mnia­łem, że naj­więk­szym bogac­twem tego kra­ju i jego miesz­kań­ców jest jego dzie­dzic­two ducho­we i etycz­ne. (…) Na tej pod­sta­wie reli­gij­nej i moral­nej zro­dzi­ły się i roz­wi­nę­ły Sta­ny Zjed­no­czo­ne Ame­ry­ki, i na tej pod­sta­wie mogą one być nadal kra­jem wol­no­ści i gościn­no­ści, a tak­że współ­pra­co­wać na rzecz świa­ta bar­dziej spra­wie­dli­we­go i bra­ter­skie­go. W Nowym Jor­ku dane mi było odwie­dzić cen­tral­ną sie­dzi­bę Naro­dów Zjed­no­czo­nych (…). Prze­ma­wia­jąc do przed­sta­wi­cie­li naro­dów (…) pono­wi­łem tak­że apel o powstrzy­ma­nie i zapo­bie­ga­nie prze­mo­cy wobec mniej­szo­ści etnicz­nych i reli­gij­nych oraz prze­ciw­ko lud­no­ści cywil­nej. (…) Punk­tem kul­mi­na­cyj­nym tej podró­ży było Świa­to­we Spo­tka­nie Rodzin w Fila­del­fii, gdzie hory­zont posze­rzył się na cały świat przez – że tak powiem – „pry­zmat” rodzi­ny. Rodzi­na, to zna­czy owoc­ne przy­mie­rze mię­dzy męż­czy­zną a kobie­tą, jest odpo­wie­dzią na wiel­kie wyzwa­nie nasze­go świa­ta, któ­re jest podwój­nym wyzwa­niem: roz­drob­nie­nia i uma­so­wie­nia – dwóch skraj­no­ści, któ­re współ­ist­nie­ją i wza­jem­nie się wspie­ra­ją oraz wspól­nie umac­nia­ją kon­sump­cyj­ny model eko­no­micz­ny. Rodzi­na jest odpo­wie­dzią, ponie­waż jest komór­ką takie­go spo­łe­czeń­stwa, któ­re rów­no­wa­ży wymiar oso­bi­sty i spo­łecz­ny, a któ­ry jed­no­cze­śnie może być mode­lem zrów­no­wa­żo­ne­go zarzą­dza­nia dobra­mi i zaso­ba­mi stwo­rze­nia. (…).