Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowa Życia

NIEDZIELA: Dn 12,1–3; Hbr 10,11–14.18; Mk 13,24–32

SĄD OSTATECZNY

Giot­to, Sąd Osta­tecz­ny (1303–1305)

Jezus powie­dział do swo­ich uczniów:
W owe dni, po wiel­kim uci­sku słoń­ce się zaćmi i księ­życ nie da swe­go bla­sku. Gwiaz­dy będą padać z nie­ba i moce na nie­bie zosta­ną wstrzą­śnię­te. Wów­czas ujrzą Syna Czło­wie­cze­go, przy­cho­dzą­ce­go w obło­kach z wiel­ką mocą i chwa­łą. Wte­dy pośle On anio­łów i zbie­rze swo­ich wybra­nych z czte­rech stron świa­ta, od krań­ca zie­mi aż do szczy­tu nie­ba. A od drze­wa figo­we­go uczcie się przez podo­bień­stwo. Kie­dy już jego gałąź nabie­ra soków i wypusz­cza liście, pozna­je­cie, że bli­sko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzy­cie, że to się dzie­je, wiedz­cie, że bli­sko jest, we drzwiach. Zapraw­dę powia­dam wam: Nie prze­mi­nie to poko­le­nie, aż się to wszyst­ko sta­nie. Nie­bo i zie­mia prze­mi­ną, ale moje sło­wa nie prze­mi­ną. Lecz o dniu owym lub godzi­nie nikt nie wie, ani anio­ło­wie w nie­bie, ani Syn, tyl­ko Ojciec.
ROZWAŻANIE
Koniec świa­ta, koniec ludz­kie­go życia – każ­dy chciał­by dokład­nie poznać te ter­mi­ny. Jed­ni ule­ga­ją złu­dze­niu, któ­re spra­wia, że wyzna­cza­ją kon­kret­ny dzień koń­ca, choć to nie od nich zale­ży, a gdy prze­po­wied­nia się nie speł­ni, niczym nie zra­że­ni wyzna­cza­ją kolej­ny ter­min. Inni z kolei, choć widać czy­tel­ne zna­ki koń­ca (przy­naj­mniej ludz­kie­go życia), zawsze są zasko­cze­ni, bo nie zdą­ży­li się przy­go­to­wać do tej chwi­li. Pan powstrzy­mu­je nie­zdro­wą cie­ka­wość, bo nie jest rze­czą koniecz­ną znać pre­cy­zyj­nie ten dzień, zachę­ca nato­miast do roz­trop­no­ści, by zacho­wać umie­jęt­ność rozu­mie­nia tego, co dzie­je się wokół nas i być goto­wym na osta­tecz­ne spo­tka­nie z Nim, gdy przyj­dzie. I wów­czas zasko­cze­nie będzie źró­dłem rado­ści, chwi­lą speł­nie­nia naj­głęb­szych pra­gnień. Rado­ścią, któ­ra nie prze­mi­nie.

rs